Strona główna Blogi Forum Typer Relacje Live Kontakt RSS FEED
Milan
Milan
2 - 1
Novara
Novara

13.05.2012 - Serie A, San Siro - 15:00
Chelsea
Chelsea
AC Milan
Milan
28.07.2012 - World Football Challenge,
Sun Life Stadium - 23:55  

Cud wiary*

piątek, 06.11.2009 przez nAzGuL22 edytowano przez nAzGuL22 @06.11.2009 / ocena:
ligamistrzowmilan1

„Wiara jest terminem wieloznacznym. W mowie potocznej oznacza przekonanie o czymś. Stanowisko, pogląd, w danym momencie (przy obecnym stanie wiedzy naukowej) nie znajdujące jednoznacznego potwierdzenia w rzeczywistości. W religioznawstwie polega przede wszystkim na przyjęciu istnienia czegoś bez żadnego dowodu wiarygodnie potwierdzającego ten fakt. Świadoma decyzja przyjęcia takiej wiary nazywa się aktem wiary. W epistemologii wiara to "uznawanie za prawdziwe nieuzasadnionego twierdzenia". Zarówno uzasadnienie jak i jego brak nie implikują prawdziwości lub fałszywości treści wiary (zob. problem uzasadnienia).” Ta wikipediowska definicja słowa „wiara” jak ulał w obecnym sezonie pasowała do zespołu rossonerich.



Wiara, to w pewnym sensie mit, na którym w ostatnim czasie opierało się uwielbienie kibiców do piłkarzy Milanu. Ja od jakiegoś czasu żyję w przeświadczeniu, że kiedy nie oglądam poczynań moich ulubieńców, oni przegrywają. Najmocniej to odczułem w ostatni wtorek. Godz. 20.00. Za 45 minut rozpocznie się spotkanie AC Milan – Real Madryt. Ślęczę w redakcji nad artykułem o jednym ze śląskich szpitali, gdzie lekarze i pielęgniarki rozpoczęli strajk. Dzwoni do mnie jeszcze dziewczyna, rozmawiamy, ja się spieszę. W tle lecą Beatelsi „Hey Jude”. Ale to nie ma tak naprawdę z niczym związku, bo już wiem, że Milan przegrał ten mecz. Żyłem w ostatnim czasie w przeświadczeniu, że co oglądam dane spotkanie, Milan uzyskuje dobre rezultaty. A prawda jest taka, że rzadko to robiłem, ale jak już to: Olimpique Marsylia 1:2, Parma 2:0, Chievo 1:2, Roma 2:1 i wreszcie Real 2:3. Czułem się jak talizman, który trzymany w czyjejś ręce zaczyna działać cuda. Myśl o tym, że rewanżowego spotkania z królewskimi nie zobaczę, łamała mi serce…



Godzina 21.20. Jestem już domu. Włączyłem mecz w momencie, kiedy Pato strzelał bramkę na 2:1. Sędzia dopatrzył się zagrania ręką przez młodego Brazylijczyka. Dopiero wtedy spojrzałem na wynik. 1:1. Ulga wielka, bo nie wszystko jeszcze było stracone. Ja niewiele straciłem poza bramkami. Ale wszystko zreasumowała mi dalsza część spotkania. Oglądałem wspaniałe widowisko z udziałem drużyny, której kibicuję od ponad 15 lat. Tempo, w jakim był on rozgrywany zapierał mi dech w piersiach. Być może jest w tym pewna przesada, ale gwoli prawdy przez ostatnie ponad pół roku Milan grający szybko i dynamicznie był zwyczajnie Milanem abstrakcyjnym. Abstrakcje zawsze były częścią mojego życia co miało odzwierciedlenie w mojej poezji, związkach, nawet na gruncie rodzinnym. Tego dnia abstrakcją wydawało się to, że strajkujący lekarze i pielęgniarki mogą cokolwiek wywalczyć. Nie wywalczyli….



Mimo to ja wierzyłem, bo łatwiej jest wierzyć, gdy ma się przed sobą dowód na to, że coś istnieje. Elementarną podstawą wszelkiej wiary jest przekonanie. Ja nie byłem przekonany. Inną podstawą jest przyjęcie istnienia czegoś(w tym wypadku wielkiego Milanu) bez żadnego dowodu. Ja nie przyjmowałem. Uznawanie za prawdziwe nieuzasadnionego twierdzenia kojarzyło mi się tylko z Gallianim i Berlusconim, którzy z uporem maniaków przekonywali wszystkich, że Milan jest zespołem konkurencyjnym. Słowo konkurencyjność było zbyt abstrakcyjne. Mieli rację.



Milan okazał się właśnie takim zespołem. Nie konkurencyjnym, a bardziej abstrakcyjnym. Mimo porażek, fatalnej gry, starano się wyodrębniać jak najbardziej pozytywne cechy zespołu. Owszem, było to oszukiwanie siebie, ale oszukiwanie z niegasnącą wiarą w to, że te pobożne życzenia zaczną się w końcu realizować choć odrobinę. I znów wracamy do definicji wiary. Tym razem mojej własnej. Wiara to tlący się w sercu ogień, który jest podsycany nierealnymi mrzonkami. Przyjmowany jest jako coś oczywistego w sytuacjach, gdy beznadziejność przeplata się z dramatem, a jego podstawą jest „Bo nic innego mi nie pozostało”. Wierzmy więc z definicji, by z definicji Milan wygrywał. Bo co innego im pozostało.

*Autor tego felietonu gorąco przeprasza za zbyt osobisty wydźwięk tego tekstu sprawiający, że tekst czyta się jak naiwne wyznanie. Autor w momencie pisania tego tekstu był naiwny. 

Udostępnij

Komentarze
piątek, 06 listopad 2009, 12:41 Barano / komentarzy: 180 /
No jak dla mnie rewelka, widać profesjonalizm autora. Oby więcej takich prac. Pozdrawiam
piątek, 06 listopad 2009, 13:20 Cabziu / komentarzy: 71 /
Super artykulik!
piątek, 06 listopad 2009, 15:02 Lutas7 / komentarzy: 232 /
dużo pojęć religijnych ale w końcu nie jest pisane o jednym, nawijanie że to lub tamto, coś innego, coś z życia i ze swoimi odczuciami
sobota, 07 listopad 2009, 09:10 deyero123 / komentarzy: 2373 /
Super artykul ;p
niedziela, 08 listopad 2009, 12:29 Isackson22 / komentarzy: 124 /
dobre
niedziela, 08 listopad 2009, 16:57 Seba1899 / komentarzy: 8581 /
Fajnie sie to czyta bo nie przynudza. Gratuluje.
niedziela, 08 listopad 2009, 21:52 Ricky7 / komentarzy: 48 /
Fajnie się to czyta, dobra robota. ;)
niedziela, 08 listopad 2009, 21:56 Victor / komentarzy: 2900 /
no nazgul, dobrze ze znalazles chwile na felieton, bo tekst bdb :)
niedziela, 08 listopad 2009, 22:28 syku / komentarzy: 813 /
noi znowu mowilem na poczatku sezonu gdy wszscy narzekali na brak transferow... WIARA NAJWAZNIEJSZA JEST.. moze sie zamienie w szamana ?
poniedziałek, 09 listopad 2009, 16:12 lutek18 / komentarzy: 319 /
Dla mnie świetny felieton.
poniedziałek, 09 listopad 2009, 18:34 rossonero25 / komentarzy: 3734 /
za***iste tez tak mam jak ty ;] pozdrawiam autora i wszystkich fanow FORZA MILAN !!!
środa, 11 listopad 2009, 11:37 ss081 / komentarzy: 1116 /
HAHAHAHa a ja mam tak ze co mecz ogladam to dupia :D:D .Extra przydklad z Napoli .Stawialem kloca w kiblu ... przyszedlem na 10 minute i potem bylo juz gorzej w efekcie 2-2 (Mike moze to potwierdzic ) w koncu z nim wtedy gadalem
Skomentuj

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...


Login:  
Hasło:
Nie masz konta?! Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła?!

Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy

Regulamin w skrócie...
  1. Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
  2. Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
  3. Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.




Sklep piłkarski Adidas AC Milan

Lp. +/- Drużyna Me. G+/G- Pkt.
1. Juventus 38 68/20 84
2. Milan 38 74/33 80
3. Udinese 38 52/35 64
4. Lazio 38 56/47 62
5. Napoli 38 66/46 61
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 28
2. Diego Milito 24
3. Antonio Di Natale 23
4. Edinson Cavani 23
5. Rodrigo Palacio 19
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 39
2. Antonio Nocerino 11
3. Kevin-Prince Boateng 10
4. Robinho 10
5. Antonio Cassano 8










Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2011r. www.acmilan24.com


, Ogłoszenia rolnicze, Weterynarz,