|

Okropny jest ostatni czas dla kibiców o czerwono-czarnym sercu! Ciosy jakie zadaje nam Nasz klub swoją grą powoli uśmiercają nie tylko wiarę w Scudetto, ale i radosne oczekiwanie na kolejny mecz Naszych ulubieńców...Mam od jakiegoś czasu wrażenie, że szkodzę Milanowi swoją osobą – oglądam mecze dość regularnie i regularnie widzę jak spada dyspozycja całej drużyny. Mam wrażenie, że z meczu na mecz gramy coraz gorzej! Może jak jakiegoś nie zobaczę to los i forma cudownie się odmienią?
Niedzielne męczarnie z Lazio to już była przesada! Zawodnicy człapali po boisku, Inzaghi nie miał nawet pół akcji, a druga linia i obrona to żal jedynie i posucha. Nie wiem co się dzieje z Milanem, nie wiem skąd taka słaba dyspozycja i skąd jednocześnie dobre samopoczucie władz klubu? Ostatnio głośno jest o tym, że mecze w Serie A dalej, mimo wykrycia afery Calciopoli, są ustawiane na potęgę. Wiedzą o tym „buki” i regularnie obniżają stawki na Włochy– przykładem ostatnie remisy w meczach Chievo Werona, Catanii Calcio czy Parmy...
Ustawianie meczów przez te drużyny tak naprawdę obchodzi mnie tyle co nowa fryzura Joli Rutowicz, ale już jeśli chodzi o sam wydźwięk tego zjawiska to trzeba przyznać, że wspomniane podejrzenia źle rzutują na całą ligę, nie tylko na wymienione ligowe średniaki. Kiedyś Serie A pasjonowała się cała piłkarska Europa, Świat! Teraz okazuje się, że liga to słaba (radzi sobie tam B. Augustyn!), a czołowe drużyny, pomijając wyjątek Interu, stanowią jedynie tło dla najlepszych zespołów z czołowych lig Europy. Władze ligi tłumaczą tę sytuację wieloma czynnikami i pewnie jest w tym sporo racji – Serie A gra w większości na starych stadionach, które winny być zmodernizowane, by przyciągnąć publiczność, na wielu stadionach rządy sprawują lokalni watażkowie, mający za sobą grupę osiłków, a na sumieniu ciemne interesy i podejrzane koneksje. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze niekorzystny dla piłkarzy i klubów system podatkowy, który nie ma nic wspólnego z faworyzowaniem (poprzez stworzenie odpowiedniego systemu ulg oczywiście) sportu we Włoszech. Całość daje obraz raczej nieciekawy, a zmian na horyzoncie raczej nie widać..
Mam od pewnego czasu wrażenie, że Milan spotykają wszystkie wyżej opisane nieszczęścia, a dodatkowo jeszcze kilka zupełnie indywidualnych, niejako „bonusowo” przez los dodanych! Zaczęło to się chyba wszystko po Calciopoli? Poprawcie mnie, jeśli było inaczej, ale dla mnie kryzys kojarzy się nieodłącznie z udziałem w tym niechlubnym procederze Naszego ukochanego klubu. To tak, jakby jakieś siły sprzysięgły się przeciwko rossonerim i kazały odpokutować okres „błędów i wypaczeń”, który co prawda za nami, ale rachunki z losem jeszcze niewyrównane..Na marginesie – czy zauważyliście Drodzy Kibice, że największy przegrany Calciopoli czyli Juventus, pokutuje jeszcze wyraźniej? Jego grzechy musiały być o niebo większe, biorąc pod uwagę z jaką skalą nieszczęść się spotyka obecnie! Nie czas jednak na współczucie dla bianconerich, nie Nasz cyrk i nie Nasze małpy...
Nasz „cyrk” ma siedzibę przy Via Piccolomini 5 i daje ostatnio występy co 3-4 dni. Niestety, są to przedstawienia coraz słabsze..Oglądanie Milanu w ostatnich meczach nie ma nic wspólnego z ucztą, o której pisałem na początku roku. Teraz to wizyta w przydrożnej budzie z nędzną strawą i jeszcze gorszą obsługą...
Zżymałem się nieco na tytuły w prasie przed meczem Roma – Inter, że niby „najważniejszy mecz wiosny”, i że „decydujący o mistrzostwie” no i to ciągłe powtarzanie, w szczególności w rzymskiej prasie, że oto spotykają się „najlepsze i najładniej grające drużyny Serie A”! Obejrzałem mecz na Stadio Olimpico i z przykrością muszę stwierdzić, że grały w nim najlepsze, na dzień dzisiejszy, włoskie drużyny. Pod względem uroku, szybkości akcji i taktycznego ustawienia oba zespoły górują nad Naszym A.C. jak M. Prokop nad D. Wellman.
Mecz z Lazio to mecz, o którym należy jak najszybciej zapomnieć, podobnie jak o poprzednich z Parmą, Napoli czy Chievo. Solidne lanie od Manchester United już ujmy takiej nie przynosi, bowiem „Czerwone Diabły” grają najlepszy futbol od lat i stawić im czoła może tylko Barcelona, pod warunkiem, że poprawi nieco aktualną formę. Zgodzę się oczywiście z tymi spośród Was, którzy przypomną, że Manchester jeszcze niedawno dostawał od A.C. lekcję gry, ale Moi Drodzy...czy na pewno niedawno? Biorąc pod uwagę wszystkie ruchy dokonane od tego czasu przez oba kluby obiektywnie należy stwierdzić, że nie ma prawa być inaczej niż jest.
Jak już wyżej wspomniałem Naszemu klubowi nie są obce żadne problemy kojarzące się z włoską piłką; mamy wymagający remontu (choć skądinąd piękny) stadion, kłopoty z kibicami no i oczywiście z pieniędzmi. Wynagrodzenia, mimo, że w skali wielkiej europejskiej piłki, czy nawet rywala zza miedzy, nie najwyższe, pożerają „lwią część” budżetu, a zachęcić gracza z światowego topu do gry na San Siro w ładniejszym z trykotów, bardzo ciężko...
Osobną kwestią, którą celowo zostawiłem na koniec, jest kwestia urazów w ekipie rossonerich. Liczba kontuzji jest przerażająca, przytłaczająca i niewytłumaczalna! Nigdy nie było tak źle! Skład na mecz z Lazio komentatorzy nazwali „Milanem B”! Co się dzieje z MilanLab? A może co dzieje się w nim? Kiedy MilanLab, otwarty w lipcu 2002 roku we współpracy z amerykańską firmą Computer Associates (podobno współpraca oparta o wzory z NBA, konkretnie z San Antonio Spurs), dwa lata po tym, jak szefowie klubu zapłacili Realowi Madryt blisko 20 milionów euro za Fernando Redondo, który na pierwszym treningu zerwał więzadła w kolanie i nie grał przez dwa sezony (dobrze już nigdy), zajął się czerwono-czarnymi, liczba kontuzji spadła o ponad 90%! MilanLab zyskał sławę tajemnej kuźni, w której za pomocą szarlatańskich metod piłkarze doprowadzani są do maksymalnej dyspozycji, a o ich ewentualnych urazach lekarze wiedzą jeszcze zanim one nastąpią. Oczywistym jest, iż początkowa zazdrość innych potentatów musiała zaowocować opracowaniem podobnych metod, a nawet ich udoskonaleniem, co sprawiło z kolei, że koszulka lidera na niwie medycyny czysto piłkarskiej zaczęła przechodzić z klubu do klubu. Nie to było jednak najgorsze. Stało się coś, od czego kibice Rossonerich się odzwyczaili – zawodnicy zaczęli łapać seryjnie kontuzje, niejednokrotnie bardzo ciężkie, eliminujące gracza na połowę, czy nawet cały sezon! Powroty do gry okazywały się źle przeprowadzone, za wczesne, co skutkowało kolejnymi miesiącami przerwy...Taka sytuacja ma miejsce do dzisiaj. Nie chcę nikogo zanudzać wyliczaniem nazwisk graczy z jakich Leo nie może skorzystać w ostatnim czasie, bo wiem, że felietony są czytane i komentowane tylko przez zagorzałych sympatyków o czerwono-czarnych sercach, którzy wiedzę taką mają w małym palcu, dość tylko wymienić liczbę kontuzji jaką wskazał komentator meczu z Lazio: DZIEWIĘĆ!!! I mówił o graczach, którzy mieliby prawo występować w pierwszej jedenastce..
Pytanie jakie sobie stawiam dotyczy tego, czy dalibyśmy radę wygrać Scudetto dysponując pełnym składem? Co do pokonania Mistrza Anglii nie mam wątpliwości: nie dalibyśmy rady! Nie w tym składzie, nie bez kilku znaczących wzmocnień. Czerwone Diabły to zespół kompletny, zaś Milan Leo nawet w pełnym składzie ma wyraźne braki na kilku pozycjach. Jeśli chodzi o mistrzostwo Włoch to myślę, że by się udało! Wszystko tak ładnie się układało do pewnego czasu, nawet rywale grali dla nas...ehh.
Cennym spostrzeżeniem podzielił się ze mną kolega, obserwator Seria A, który powiedział, że Leo nie dorósł do Scudetto i gracze to czują, czują, że nie są gotowi, że czegoś brakuje...W meczu z Napoli Milan miał szansę zapewnić sobie fotel lidera – zremisował, podobnie z Parmą, ale tam już była porażka, 28 marca zwycięstwo z Lazio mogło zdeprymować rywali i pokazać, że depczemy im po piętach – wszystkie te egzaminy zostały oblane. Mistrzostwo nie zdobędzie się samo! Mam wrażenie, że bardziej wierzymy w nie My Kibice, niż sami gracze...Oby powroty Naszych Matuzalemów i wiara uskrzydliły Rossonerich!
Ps. Wybaczcie długość i niekoherentność felietonu, ale dużo myśli i zawiedzionych nadziei..dziękuję za zrozumienie.
Udostępnij
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 14:23 zalfik / komentarzy: 410 / 
Swietne, przmyslane, prawdziwe. Brawo cabziu! ;)
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 14:46 BountyFire / komentarzy: 6933 / 
Fernando Redondo, który na pierwszym treningu zerwał więzadła w kolanie i nie grał przez dwa sezony (dobrze już nigdy)
nie za bardzo to rozumiem, szkoda, że przez tą kontuzję straciliśmy najlepszego DP na świecie wted. Co do Leo napisałem na forum jak i na stronie co na tą chwilę myślę o sytuacji Leo w Milanie.
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 14:57 Cabziu / komentarzy: 71 / 
Chodziło o to, że ta sytuacja z Redondo przyśpieszyła decyzję o utworzeniu MilanLab - chodziło o to, by dysponować najnowocześniejszymi środkami i technikami badania piłkarzy ergo uniknąć błędów transferowych..
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 16:12 PWS / komentarzy: 70 / 
Bardzo dobry felieton :)
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 16:57 Wódkowski11 / komentarzy: 2289 / 
ale dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugie
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 18:42 zbychoski / komentarzy: 765 / 
moje gratulacje! najlepszy felieton, jaki tu czytałem
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 21:25 Bonczek58 / komentarzy: 4575 / 
świetne
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 22:01 pamir / komentarzy: 1 / 
Wspaniale ujęty i wyczerpany temat! Miło czyta się Twoje felietony! Pozdrawiam Cię cabziu:)
|
|
|
|
poniedziaĹek, 29 marzec 2010, 23:27 Kiko19 / komentarzy: 1133 / 
doskonaly !
|
|
|
|
wtorek, 30 marzec 2010, 09:46 sir5 / komentarzy: 389 / 
Wzór dla innych felietonów.Długość ok, nie tak jak reszta ktora mogłaby być w dziale newsów.Podobne mam odczucia.Brawo
|
|
|
|
wtorek, 30 marzec 2010, 16:17 piterboxer / komentarzy: 6404 / 
Jeden z lepszych jakie czytałem ;)
|
|
|
|
piÄ
tek, 02 kwiecieĹ 2010, 11:02 Rosssonerrro / komentarzy: 1032 / 
Ladny felieton. Jak juz ktos napisal, duzo jest w nim prawdy.
ja jako kibic rossonerich zastanawiam sie czy dozyje jeszcze dobrych meczy mojego klubu. Pare rzeczy trzeba naprawde zmienic! I trzeba to robic w srodku, same transfery nie pomoga.
Pierwsza rzecza, ktora ma byc zmieniona to wlasnie te doktorki z MilanLab, co oni sobie wyobrazaja. Kiedys tacy dobrzy, po odejsciu jakiegos typa nie radza sobie wogole.
Ktos rzucil zart, zeby zatrudnic szamana, ktory niby wyleczyl Beckhsa (okaze sie w nastepnym meczu, czy wyjdzie na boisko). Ja przeciw zatrudnieniu tego szamana nic nie mam! Tani i skuteczny, magia tez musi byc, jak nie ze strony pilkarzy to ze strony medykow. Serie A moglismy wygrac, caly czas wierze, ale minely od 3 meczy mielismy chyba 2 szanse a wykorzystalismy ich 0. Leo nie dojrzal do Scudetto, swieta racja. Tylko pytanie jest tez takie, czy te chol.. kontuzje nie zepsuly wszystkiego. Transfery Berlu, TRANSFERY!
|
|
|
|
niedziela, 04 kwiecieĹ 2010, 17:25 99Spider / komentarzy: 2234 / 
no felieton czyta się naprawdę dobrze:) no i niestety jest w nim sporo prawdy...
|
|
|
|
poniedziaĹek, 05 kwiecieĹ 2010, 01:16 Bonczek58 / komentarzy: 4575 / 
oby więcej takich;)
|
|
|
|
czwartek, 08 kwiecieĹ 2010, 10:55 ahrian / komentarzy: 26 / 
jak dla mnie - za dużo emocji. może czasem zrezygnuj z wykrzykników na rzecz tradycyjnej kropki, lepiej się to będzie czytało. w takiej formie przypomina bardziej przemówienie niż felieton. merytorycznie - bez zastrzeżeń.
pozdrawiam.
|
|
|
|
niedziela, 06 czerwiec 2010, 16:29 artur1318 / komentarzy: 10618 / 
Dobry felieton.
|
|
|
Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...
|
Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy
Regulamin w skrócie...
- Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
- Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
- Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.
| Lp. |
+/- |
Drużyna |
Me. |
G+/G- |
Pkt. |
| 1. |
Juventus |
68/20 |
|
| 2. |
Milan |
74/33 |
|
| 3. |
Udinese |
52/35 |
|
| 4. |
Lazio |
56/47 |
|
| 5. |
Napoli |
66/46 |
|
| Lp. |
+/- |
Zawodnik |
Strzelił |
| 1. |
Zlatan Ibrahimović |
| 2. |
Diego Milito |
| 3. |
Antonio Di Natale |
| 4. |
Edinson Cavani |
| 5. |
Rodrigo Palacio |
| Lp. |
+/- |
Zawodnik |
Strzelił |
| 1. |
Zlatan Ibrahimović |
| 2. |
Antonio Nocerino |
| 3. |
Kevin-Prince Boateng |
| 4. |
Robinho |
| 5. |
Antonio Cassano |
|