|
Urodził się w ubogiej rodzinie, na każdy posiłek musiał sobie sam pracować, wręcz walczyć o niego. Walczyć na śmierć, lub życie. Jedyną ucieczką z jego ciężkiej egzystencji był futbol, czyli to, co kochał najbardziej. Kiedy nie walczył o byt, o życie i o pożywienie grał. Grał tańcząc z piłką, jego temperament, talent i radość, którą czerpał z gry dawał mu szansę, aby nie myśleć o złym świecie, który go otacza.
Dorastał wraz z piłką, wciąż tańczył gorącą sambę, na równie gorącym piaszczystym boisku. W końcu dostał szansę, szansę na lepsze życie, na wyjazd ze swego podwórka. Podwórka pełnego zła, okrucieństwa oraz biedy, biedy, której z każdą kolejną sekundą swojego życia miał dość. Chciał uciec jak tylko daleko się da. Został zauważony przez skautów europejskiego, znanego klubu. Zaoferowano mu wielkie pieniądze, wielkie życie. Jego marzenie wreszcie się spełniło. Uciekł od przeszłości, już nigdy nie będzie musiał zabijać dla jedzenia.
Praktycznie od razu przebił się do pierwszego składu w swojej drużynie. Strzelał bramki, tańczył sambę. Wszystko było jak w bajce. O zakontraktowanie jego nazwiska walczyło wiele klubów, on wybrał ten, który płacił najwięcej. Wybrał go, ponieważ jeszcze gdzieś, z tyłu głowy pojawiała się myśl, że zabraknie mu pieniędzy. Podpisał „x” nowy kontrakt, „x”, ponieważ wciąż był "analfabetom". Umiał tylko grać w piłkę, miał tylko to. Futbol.
Nadszedł szczyt jego kariery. Razem ze swym zespołem wygrał wszystko, co można było wygrać, a on sam był najlepszym zawodnikiem najlepszego klubu.
Następne lata mijały beztrosko. Grube miliony wydawał na sportowe samochody, wille z basenem. Na imprezach nie szczędził sił. W wieku 34 brakowało mu już tego przyspieszenie, którym dysponował kiedyś. Tracił formę, przeniósł się więc do klubu, który gromadził stare, wygasłe gwiazdy. Liczył na kolejny zastrzyk gotówki, który zresztą dostał. Grał słabo, w kratkę. Praktycznie co drugi dzień imprezował ze swoimi kolegami. Pił alkohol, brał narkotyki. Jednym słowem przygasał.
Odszedł z klubu, można powiedzieć, że został wyrzucony. Nikt nie chciał byłej gwiazdy, panoszącej się na treningach, pijącej mnóstwo wódki i biorącej narkotyki.
Przez resztę żył, jak chciał. Nie brak było mu niczego. Szybko zapomniał o rodzinie, o swojej przeszłości. Umarł szybko, w cieniu swojej chwały. Powodem było przedawkowanie.
Brazyljno już nie zatańczy, już nie strzeli, już się nie uśmiechnie beztrosko podczas wywiadu. Przeminął, jak przeminie niejeden. Chwała go zniszczyła. To już koniec opowieści o wielkim Brazyljano.
Historia jest fikcyjna. Autor stworzył ją na potrzeby tego tekstu.
Mateusz Górniak
Udostępnij
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 22:09 Burton72 / komentarzy: 1895 / 
łe? :D
To jakaś smutna historia o kompletnie nieznanym piłkarzu ?
Nie rozumiem wg treści felietonu...
|
|
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 22:21 pirlo89 / komentarzy: 10 / 
Nie każdy felieton musi byc o kims. On jest o większości Brazylijczyków, świetnie oddaje ich charakter. fajny tekst
|
|
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 22:28 Jason / komentarzy: 96 / 
Nie napisałem w tekście, że jest to fikcyjne. A skoro nie rozumiesz przesłania to po co krytykujesz ?
|
|
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 22:29 pio9322 / komentarzy: 1577 / 
Tacy są w większości Brazole. Świetnie! Wciąż nie mogę wyjśc z podziwu, że masz zaledwie 14 lat, a masz taki "dojrzały styl". Nie zawsze śmiałem się z Twoich żartów w felietonie, ale naprawdę doceniam Twoje umiejętności.
BRAWISSIMO!
|
|
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 22:30 błach / komentarzy: 1584 / 
daje do myslenia... jakby bylo o Argentino i by nie bylo tej koncowki ze zmarl to bym pomyslal ze to o Maradonie... nie bylo mnie na swiecie za jego czasow jednak jak ogladam na ESPN CLASSIC stare mecze to nie byl jak dzisiejszy Messi czy pare lat temu (jeszcze wtedy) r10... on byl jak Lampard+Messi+r10...
fajny felieton naprawde jednak nie dam najwyzszej oceny
|
|
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 22:36 Victor / komentarzy: 2876 / 
Zaczyna się jak historia tego kolesia z foty tygodnia [klik]
ogolnie na +
|
|
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 22:43 pio9322 / komentarzy: 1577 / 
Victor
Miejmy nadzieję, że tak się nie skończy...
|
|
|
|
poniedziaĹek, 02 sierpieĹ 2010, 23:16 osz / komentarzy: 1594 / 
Dobry felieton, o ile tą formę można w ogóle nazwać felietonem. W każdym razie - ciekawe. Jedyne co do czego można się przyczepić do drobniutkie nietakty stylistyczne i interpunkcyjne, ale kij z tym.
Pzdr, czekamy na więcej
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 08:25 Cabziu / komentarzy: 71 / 
Nie za bardzo wiem jaka myśl przewodnia przyświecała autorowi..opisanie pewnej prawidłowości? Felieton winien być z definicji utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający - często skrajnie złośliwie - osobisty punkt widzenia autora a tutaj mamy do czynienia z moralitetem bez morału..fajne, ale to nie to miejsce raczej. Pozdrawiam!
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 08:38 Burton72 / komentarzy: 1895 / 
@Jason , reszta :
Prawda, nie zrozumiałem początkowo treści felietonu, lecz powiecie mi gdzie w moim komentarzu widoczna była krytyka ? ;]
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 08:57 lukas7779 / komentarzy: 209 / 
ciekawy felieton :]
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 12:47 pio9322 / komentarzy: 1577 / 
Burton72
"łe? :D "
Może to jest dowodem krytyki ? ;p
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 13:11 KoSSa / komentarzy: 68 / 
Ciekawe :)
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 18:35 bucu96 / komentarzy: 267 / 
czy to czasem nie jest o Garinchy ????
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 21:17 artur1318 / komentarzy: 10360 / 
Niezły felieton, naprawdę.
|
|
|
|
wtorek, 03 sierpieĹ 2010, 23:46 piterboxer / komentarzy: 6155 / 
To raczej nie może być Manoel Francisco dos Santos (Garrincha). Jego kariera wyglądała nieco inaczej.
|
|
|
|
Ĺroda, 04 sierpieĹ 2010, 17:14 sanitas / komentarzy: 776 / 
zdaj to do drukarni albo do wyborczej...
|
|
|
|
Ĺroda, 04 sierpieĹ 2010, 17:17 Jason / komentarzy: 96 / 
?
|
|
|
|
Ĺroda, 04 sierpieĹ 2010, 17:36 sanitas / komentarzy: 776 / 
jason, nie potrafisz przyjąć negatywnego komentarza?
|
|
|
|
Ĺroda, 04 sierpieĹ 2010, 17:45 Jason / komentarzy: 96 / 
ależ potrafię, zapytałem tylko o co chodzi w Twoim komentarzu :)
|
|
|
|
czwartek, 05 sierpieĹ 2010, 09:16 wolfie19 / komentarzy: 5052 / 
a o kim to ???????
|
|
|
|
czwartek, 05 sierpieĹ 2010, 11:06 Jason / komentarzy: 96 / 
"Historia jest fikcyjna. Autor stworzył ją na potrzeby tego tekstu. "
|
|
|
|
czwartek, 05 sierpieĹ 2010, 14:15 Szczepan22 / komentarzy: 942 / 
No tekst całkiem fajny, tacy są Brazylijczycy, ale co to ma wspólnego z Milanem?
|
|
|
|
czwartek, 05 sierpieĹ 2010, 15:52 polak666 / komentarzy: 7295 / 
:/
|
|
|
|
czwartek, 05 sierpieĹ 2010, 17:28 cycek371 / komentarzy: 1088 / 
po 1 to nie ma nci wspolnego z milanem po 2 przypomniało mi to troche ronaldinho ;]
|
|
|
|
czwartek, 05 sierpieĹ 2010, 19:00 sanitas / komentarzy: 776 / 
po prostu jak dla mnie ten felieton to nie felieton.czekam aż ktoś napisze o naszym skorumpowanym berlu? piszesz się;)
|
|
|
|
czwartek, 05 sierpieĹ 2010, 20:57 Jason / komentarzy: 96 / 
w "stałej rubryce", oczywiście :)
|
|
|
|
piÄ
tek, 06 sierpieĹ 2010, 01:33 roni_fan / komentarzy: 157 / 
mi też to troche jest podobne to RONALDINHO!! jedyne co robił w wolnych chwilach to piłka , tanczył sambe, został zauwarzony przez wielki klub(Barca), wybrał ten który najlepiej placił,usmiechał sie przy wywiadach, potem dużo imprezował, wygasł!! jak dla mnie doskonałe ciekawe i daje do myślenia !!TO LUBIE :D
|
|
|
|
piÄ
tek, 06 sierpieĹ 2010, 11:14 Jason / komentarzy: 96 / 
Ranaldinho najpierw grał w Porto Alegre, potem PSG, dopiero potem Barca :)
Trochę to Ronaldinho przypomina, ale to jest bardziej o wszystkich Brazylijczykach.
|
|
|
|
piÄ
tek, 06 sierpieĹ 2010, 16:45 roni_fan / komentarzy: 157 / 
wiem, wiem widzę duzo w tym racji!! wiem ze grał w PSG ale tam jest napisane ze w wielkim klubie i grał świetnie to tylko Barca!!
|
|
|
|
piÄ
tek, 06 sierpieĹ 2010, 18:12 matiusz / komentarzy: 1322 / 
czarno to widze:/
|
|
|
|
piÄ
tek, 06 sierpieĹ 2010, 19:07 Jason / komentarzy: 96 / 
no tak ;)
Jeśli czarno, to jesteś czarnowidz :D
|
|
|
|
poniedziaĹek, 09 sierpieĹ 2010, 01:00 Vegas / komentarzy: 366 / 
Pachnie Maradoną
|
|
|
Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...
|
Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy
Regulamin w skrócie...
- Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
- Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
- Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.
| Lp. |
+/- |
Drużyna |
Me. |
G+/G- |
Pkt. |
| 1. |
Juventus |
33/13 |
|
| 2. |
Milan |
43/19 |
|
| 3. |
Udinese |
33/20 |
|
| 4. |
Lazio |
34/22 |
|
| 5. |
Inter |
34/29 |
|
| Lp. |
+/- |
Zawodnik |
Strzelił |
| 1. |
Antonio Di Natale |
| 2. |
Zlatan Ibrahimović |
| 3. |
Rodrigo Palacio |
| 4. |
Edinson Cavani |
| 5. |
Germán Denis |
| Lp. |
+/- |
Zawodnik |
Strzelił |
| 1. |
Zlatan Ibrahimović |
| 2. |
Kevin-Prince Boateng |
| 3. |
Antonio Nocerino |
| 4. |
Antonio Cassano |
| 5. |
Alexandre Pato |
|