Strona główna Blogi Forum Typer Relacje Live Kontakt RSS FEED
Milan
Milan
0 - 0
Napoli
Napoli

05.02.2012 - Serie A, San Siro - 15:00
AC Milan
Milan
Juventus Turyn
Juventus
08.02.2012 - Puchar Włoch,
San Siro - 20:45  

Brazyljano

poniedziałek, 02.08.2010 przez Jason edytowano przez Jason @04.08.2010 / ocena:
Brazyljano

Urodził się w ubogiej rodzinie, na każdy posiłek musiał sobie sam pracować, wręcz walczyć o niego. Walczyć na śmierć, lub życie. Jedyną ucieczką z jego ciężkiej egzystencji był futbol, czyli to, co kochał najbardziej. Kiedy nie walczył o byt, o życie i o pożywienie grał. Grał tańcząc z piłką, jego temperament, talent i radość, którą czerpał z gry dawał mu szansę, aby nie myśleć o złym świecie, który go otacza. 

Dorastał wraz z piłką, wciąż tańczył gorącą sambę, na równie gorącym piaszczystym boisku. W końcu dostał szansę, szansę na lepsze życie, na wyjazd ze swego podwórka. Podwórka pełnego zła, okrucieństwa oraz biedy, biedy, której z każdą kolejną sekundą swojego życia miał dość. Chciał uciec jak tylko daleko się da. Został zauważony przez skautów europejskiego, znanego klubu. Zaoferowano mu wielkie pieniądze, wielkie życie. Jego marzenie wreszcie się spełniło. Uciekł od przeszłości, już nigdy nie będzie musiał zabijać dla jedzenia.  

Praktycznie od razu przebił się do pierwszego składu w swojej drużynie. Strzelał bramki, tańczył sambę. Wszystko było jak w bajce. O zakontraktowanie jego nazwiska walczyło wiele klubów, on wybrał ten, który płacił najwięcej. Wybrał go, ponieważ jeszcze gdzieś, z tyłu głowy pojawiała się myśl, że zabraknie mu pieniędzy. Podpisał „x” nowy kontrakt, „x”, ponieważ wciąż był "analfabetom". Umiał tylko grać w piłkę, miał tylko to. Futbol. 
 
Nadszedł szczyt jego kariery. Razem ze swym zespołem wygrał wszystko, co można było wygrać, a on sam był najlepszym zawodnikiem najlepszego klubu. 
 
Następne lata mijały beztrosko. Grube miliony wydawał na sportowe samochody, wille z basenem. Na imprezach nie szczędził sił. W wieku 34 brakowało mu już tego przyspieszenie, którym dysponował kiedyś. Tracił formę, przeniósł się więc do klubu, który gromadził stare, wygasłe gwiazdy. Liczył na kolejny zastrzyk gotówki, który zresztą dostał. Grał słabo, w kratkę. Praktycznie co drugi dzień imprezował ze swoimi kolegami. Pił alkohol, brał narkotyki. Jednym słowem przygasał. 
 
Odszedł z klubu, można powiedzieć, że został wyrzucony. Nikt nie chciał byłej gwiazdy, panoszącej się na treningach, pijącej mnóstwo wódki i biorącej narkotyki. 
 
Przez resztę żył, jak chciał. Nie brak było mu niczego. Szybko zapomniał o rodzinie, o swojej przeszłości. Umarł szybko, w cieniu swojej chwały. Powodem było przedawkowanie. 

Brazyljno już nie zatańczy, już nie strzeli, już się nie uśmiechnie beztrosko podczas wywiadu. Przeminął, jak przeminie niejeden. Chwała go zniszczyła. To już koniec opowieści o wielkim Brazyljano. 

Historia jest fikcyjna. Autor stworzył ją na potrzeby tego tekstu. 

Mateusz Górniak 

 

Udostępnij

Komentarze
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 22:09 Burton72 / komentarzy: 1895 /
łe? :D
To jakaś smutna historia o kompletnie nieznanym piłkarzu ?
Nie rozumiem wg treści felietonu...
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 22:21 pirlo89 / komentarzy: 10 /
Nie każdy felieton musi byc o kims. On jest o większości Brazylijczyków, świetnie oddaje ich charakter. fajny tekst
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 22:28 Jason / komentarzy: 96 /
Nie napisałem w tekście, że jest to fikcyjne. A skoro nie rozumiesz przesłania to po co krytykujesz ?
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 22:29 pio9322 / komentarzy: 1577 /
Tacy są w większości Brazole. Świetnie! Wciąż nie mogę wyjśc z podziwu, że masz zaledwie 14 lat, a masz taki "dojrzały styl". Nie zawsze śmiałem się z Twoich żartów w felietonie, ale naprawdę doceniam Twoje umiejętności.
BRAWISSIMO!
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 22:30 błach / komentarzy: 1584 /
daje do myslenia... jakby bylo o Argentino i by nie bylo tej koncowki ze zmarl to bym pomyslal ze to o Maradonie... nie bylo mnie na swiecie za jego czasow jednak jak ogladam na ESPN CLASSIC stare mecze to nie byl jak dzisiejszy Messi czy pare lat temu (jeszcze wtedy) r10... on byl jak Lampard+Messi+r10...
fajny felieton naprawde jednak nie dam najwyzszej oceny
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 22:36 Victor / komentarzy: 2876 /
Zaczyna się jak historia tego kolesia z foty tygodnia[klik]

ogolnie na +
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 22:43 pio9322 / komentarzy: 1577 /
Victor
Miejmy nadzieję, że tak się nie skończy...
poniedziałek, 02 sierpień 2010, 23:16 osz / komentarzy: 1594 /
Dobry felieton, o ile tą formę można w ogóle nazwać felietonem. W każdym razie - ciekawe. Jedyne co do czego można się przyczepić do drobniutkie nietakty stylistyczne i interpunkcyjne, ale kij z tym.
Pzdr, czekamy na więcej
wtorek, 03 sierpień 2010, 08:25 Cabziu / komentarzy: 71 /
Nie za bardzo wiem jaka myśl przewodnia przyświecała autorowi..opisanie pewnej prawidłowości? Felieton winien być z definicji utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający - często skrajnie złośliwie - osobisty punkt widzenia autora a tutaj mamy do czynienia z moralitetem bez morału..fajne, ale to nie to miejsce raczej. Pozdrawiam!
wtorek, 03 sierpień 2010, 08:38 Burton72 / komentarzy: 1895 /
@Jason , reszta :
Prawda, nie zrozumiałem początkowo treści felietonu, lecz powiecie mi gdzie w moim komentarzu widoczna była krytyka ? ;]
wtorek, 03 sierpień 2010, 08:57 lukas7779 / komentarzy: 209 /
ciekawy felieton :]
wtorek, 03 sierpień 2010, 12:47 pio9322 / komentarzy: 1577 /
Burton72
"łe? :D "

Może to jest dowodem krytyki ? ;p
wtorek, 03 sierpień 2010, 13:11 KoSSa / komentarzy: 68 /
Ciekawe :)
wtorek, 03 sierpień 2010, 18:35 bucu96 / komentarzy: 267 /
czy to czasem nie jest o Garinchy ????
wtorek, 03 sierpień 2010, 21:17 artur1318 / komentarzy: 10360 /
Niezły felieton, naprawdę.
wtorek, 03 sierpień 2010, 23:46 piterboxer / komentarzy: 6155 /
To raczej nie może być Manoel Francisco dos Santos (Garrincha). Jego kariera wyglądała nieco inaczej.
środa, 04 sierpień 2010, 17:14 sanitas / komentarzy: 776 /
zdaj to do drukarni albo do wyborczej...
środa, 04 sierpień 2010, 17:17 Jason / komentarzy: 96 /
?
środa, 04 sierpień 2010, 17:36 sanitas / komentarzy: 776 /
jason, nie potrafisz przyjąć negatywnego komentarza?
środa, 04 sierpień 2010, 17:45 Jason / komentarzy: 96 /
ależ potrafię, zapytałem tylko o co chodzi w Twoim komentarzu :)
czwartek, 05 sierpień 2010, 09:16 wolfie19 / komentarzy: 5052 /
a o kim to ???????
czwartek, 05 sierpień 2010, 11:06 Jason / komentarzy: 96 /
"Historia jest fikcyjna. Autor stworzył ją na potrzeby tego tekstu. "
czwartek, 05 sierpień 2010, 14:15 Szczepan22 / komentarzy: 942 /
No tekst całkiem fajny, tacy są Brazylijczycy, ale co to ma wspólnego z Milanem?
czwartek, 05 sierpień 2010, 15:52 polak666 / komentarzy: 7295 /
:/
czwartek, 05 sierpień 2010, 17:28 cycek371 / komentarzy: 1088 /
po 1 to nie ma nci wspolnego z milanem po 2 przypomniało mi to troche ronaldinho ;]
czwartek, 05 sierpień 2010, 19:00 sanitas / komentarzy: 776 /
po prostu jak dla mnie ten felieton to nie felieton.czekam aż ktoś napisze o naszym skorumpowanym berlu? piszesz się;)
czwartek, 05 sierpień 2010, 20:57 Jason / komentarzy: 96 /
w "stałej rubryce", oczywiście :)
piątek, 06 sierpień 2010, 01:33 roni_fan / komentarzy: 157 /
mi też to troche jest podobne to RONALDINHO!! jedyne co robił w wolnych chwilach to piłka , tanczył sambe, został zauwarzony przez wielki klub(Barca), wybrał ten który najlepiej placił,usmiechał sie przy wywiadach, potem dużo imprezował, wygasł!! jak dla mnie doskonałe ciekawe i daje do myślenia !!TO LUBIE :D
piątek, 06 sierpień 2010, 11:14 Jason / komentarzy: 96 /
Ranaldinho najpierw grał w Porto Alegre, potem PSG, dopiero potem Barca :)

Trochę to Ronaldinho przypomina, ale to jest bardziej o wszystkich Brazylijczykach.
piątek, 06 sierpień 2010, 16:45 roni_fan / komentarzy: 157 /
wiem, wiem widzę duzo w tym racji!! wiem ze grał w PSG ale tam jest napisane ze w wielkim klubie i grał świetnie to tylko Barca!!
piątek, 06 sierpień 2010, 18:12 matiusz / komentarzy: 1322 /
czarno to widze:/
piątek, 06 sierpień 2010, 19:07 Jason / komentarzy: 96 /
no tak ;)

Jeśli czarno, to jesteś czarnowidz :D
poniedziałek, 09 sierpień 2010, 01:00 Vegas / komentarzy: 366 /
Pachnie Maradoną
Skomentuj

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...


Login:  
Hasło:
Nie masz konta?! Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła?!

Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy

Regulamin w skrócie...
  1. Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
  2. Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
  3. Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.




Sklep piłkarski Adidas AC Milan

Lp. +/- Drużyna Me. G+/G- Pkt.
1. Juventus 21 33/13 45
2. Milan 22 43/19 44
3. Udinese 22 33/20 41
4. Lazio 22 34/22 39
5. Inter 22 34/29 36
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Antonio Di Natale 16
2. Zlatan Ibrahimović 15
3. Rodrigo Palacio 12
4. Edinson Cavani 12
5. Germán Denis 12
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 25
2. Kevin-Prince Boateng 8
3. Antonio Nocerino 7
4. Antonio Cassano 7
5. Alexandre Pato 6










Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2011r. www.acmilan24.com


Rodzinne auto to: Ford Focus Trwały i praktyczny , Ogłoszenia rolnicze, Weterynarz,