|

Galera pod czerwono-czarną banderą wyrusza w coroczny rejs. Grupa śmiałków postanawia stawić czoła nowym wyzwaniom. Z roku na rok coraz starsi i coraz mniej żądni przygód, lecz echa dawnego splendoru i reputacja królestwa nie pozwalają im na chwile zwątpienia. Wyruszają pod komendą nowego kapitana, lecz z powracającym widmem starych problemów : działa na statku pordzewiały, pokład wymaga gruntownego remontu, a król – który nota bene nie zna tajników sztuki marynistycznej - już dawno zaplanował trasę podróży. Sternik przybrał na wadze w sposób nader zauważalny i, zlany potem, z trudem pokonuje odległość dzielącą rufę z kabiną sterowniczą. Ciemnoskórego bosmana mało kto już dziś słucha, a niektórzy leniwi majtkowie kurczowo trzymają się obluzowanych desek pokładu, w obawie o przedwczesne wypadnięcie za burtę.
By nie umrzeć z nudów i wyniszczających skutków postępującej frustracji, przestałem czytać wywiady z piłkarzami Milanu. Każdy z nich cieszy się, że gra w „wielkiej drużynie” obok „wielkich gwiazd” – cieszy się, że „tu” jest. Odpowiedzi w wywiadach wyglądają jak zaaprobowane pytania, które zresztą - zanim zostaną dopuszczone do zadania - muszą przejść przez proces odgórnej weryfikacji. Przewidywalna „szczerość” odpowiedzi przywodzi na myśl działanie mediów partyjnych, których wierni „dziennikarze” uznają się, wszem i wobec, za obiektywnych…
Godzina wyprawy zbliża się nieubłaganie, jednak, mimo braków w załodze i wyposażeniu, marynarze wydają się być pozytywnie nastawieni. Nastroje psują im jedynie, pojawiające się od czasu od czasu, krytyczne opinie licznej rzeszy poddanych oraz okolicznych bardów, głośno obwieszczających coraz to nowe zdobycze wojenne okrętu sąsiedniego królestwa. Ducha drużyny stara się ratować wszystkowiedzący król, obiecując wynalezienie eliksiru długowieczności i dołączenie do załogi wielkiego żeglarskiego mistrza, jednocześnie z głośnym hukiem zamykając skarbiec.
Frustracja jest chyba najgorszym rodzajem gniewu. Nie da się jej „ot tak” odreagować. Jest jak migrena – można próbować leczyć się tabletkami pocieszenia lub starać się zwyczajnie o niej nie myśleć. Niestety żadna z przytoczonych metod nie sprawdzi się u nas – kibiców, bowiem każdego prawdziwego kibica wyróżnia fakt, że wbrew wszelkim logicznym przesłankom - mimo wszystko i na przekór wszystkiemu - nadal będzie kochał swój klub – głupia szczenięca miłość, która nigdy nie dojrzeje. W przypadku klubu z Via Turati mamy chyba do czynienia z miłością nieodwzajemnioną…
Silny południowy wiatr przemawia za rychłym rozpoczęciem rejsu. Kapitan daje znak i statek odbija od brzegu. Grupka wiernych poddanych żegna śmiałków machając białymi chustami. Król nie mógł pożegnać ich osobiście, bowiem gościł w swym zamku czeskiego namiestnika. Córka króla oznajmiła, że zgubiła klucz do skarbca i próbuje go odnaleźć, zaś młody królewicz stwierdził, że, mimo posiadania własnego jachtu, nie interesuje się żeglarstwem.
Mało ważne jest co mówią gracze – większość z nich nie odróżnia Afryki od Attyki. Nie jest też istotne, co myśli wszechmocny Pierwszy Kibic i w której ze swoich asystentek upatruje przyszłą ex-żonę. Ważne jest to, by mimo przeciwności losu (nie ukrywam, że w większości na własne życzenie Łysego i spółki), wierzyć w ten klub i jego graczy.
Piłka nożna jest nieodgadniona, co wpływa na atrakcyjność tej dyscypliny. Któżby pomyślał, że w niewielkim odstępie czasu Rossoneri poskromią ekipę Królewskich, a potem polegną z FC Zurich?? Na boisku nie grają pieniądze, co już raz udowodniła reprezentacja Grecji, a hiszpański Real udowadnia co roku.
Proszę nie płaczcie za brakiem wielkich transferów. Owszem, w postępowaniu zarządu jest coś irracjonalnego, lecz jest to chyba zbyt skomplikowane na nasze głowy (przynajmniej ja sobie to tak tłumaczę, by się nie denerwować). Znając Łysego, jeszcze będziemy mu dziękować…
Mimo korzystnych prądów morskich, okręt płynie powoli. Kapitan, postępując z nogi na nogę, zdaje się nie dostrzegać zbędnego balastu, w postaci przytwierdzonych do pokładu podstarzałych majtków, bowiem są przecież częścią załogi królewskiego armatora. I tak płyną, niknąc powoli za linią horyzontu…
Udostępnij
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 01:23 piterboxer / komentarzy: 6155 / 
Na prawdę dobry pomysł z taką formą felietonu. Na pewno trochę pracy cię to kosztowało. Myślę bardzo podobnie w jednej kwestii.. Prawdą jest, że wszyscy narzekamy na Łysego i resztę zarządu.. Bardzo często myślałem nad tym, że gdybyśmy penie mieli okazję porozmawiać z ludźmi, którzy podejmują decyzję to lepiej potrafilibyśmy zrozumieć politykę Naszego klubu. Każdy z Nas niejednokrotnie pouczał w komentarzach Gallianiego, a wiedzą i doświadczeniem nikt mu tutaj nie dorówna.. Nigdy.
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 06:55 Camill / komentarzy: 2631 / 
Świetny felieton... już od dawna czekałem na coś takiego;] Bardzo dobry pomysł z tym porównaniem Milanu do okrętu. Wszystko niezwykle obrazowo opisane - przez chwilę miałem wrażenie, że czytam książkę o jakiejś wyprawie morskiej:) Świetne wnioski i konkluzje - maksymalna nota z plusem;]
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 10:17 Jason / komentarzy: 96 / 
Super :) dobre "zabiegi literackie" wspaniale połączone z Twoimi refleksjami. Wspaniale się to czyta.
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 10:57 Burton72 / komentarzy: 1895 / 
Świetne, świetne i jeszcze raz świetne. Czekam na następne- podobne :)
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 11:27 artur1318 / komentarzy: 10360 / 
Świetny felieton.
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 14:11 Arvvent / komentarzy: 45 / 
Rewelacja ;)
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 15:18 Victor / komentarzy: 2876 / 
wspaniałe!
i z humorem
"Córka króla oznajmiła, że zgubiła klucz do skarbca i próbuje go odnaleźć, zaś młody królewicz stwierdził, że, mimo posiadania własnego jachtu, nie interesuje się żeglarstwem."
Haha :D
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 20:29 kamillk721 / komentarzy: 501 / 
Bardzo świetne porównanie ;))
|
|
|
|
wtorek, 24 sierpieĹ 2010, 20:54 Piłeczka / komentarzy: 2 / 
jej! zgadzam się z komentarzami moich poprzedników :] i oczywiście oceniam jako doskonałe ;]
|
|
|
|
Ĺroda, 25 sierpieĹ 2010, 00:20 lukas7779 / komentarzy: 209 / 
ciekawy felieton :]
|
|
|
|
Ĺroda, 25 sierpieĹ 2010, 09:22 wolfie19 / komentarzy: 5052 / 
wysmienite
|
|
|
|
Ĺroda, 25 sierpieĹ 2010, 09:27 Cleaver / komentarzy: 6723 / 
no prosze, ciekawe ciekawe. Gratulacje :)
|
|
|
|
Ĺroda, 25 sierpieĹ 2010, 12:28 Eryk-Fan-R80 / komentarzy: 452 / 
ehh aż sie wzruszyłem ;;;;))))) Łysy da rade z Ibrą !
|
|
|
|
Ĺroda, 25 sierpieĹ 2010, 14:25 Wódkowski11 / komentarzy: 2284 / 
Piękny felieton.
Aż mi się w oku łezka zakręciła..........
|
|
|
|
czwartek, 26 sierpieĹ 2010, 09:17 lutek18 / komentarzy: 314 / 
Genialny felieton dawno takiego nie czytałem. Czekam na kolejne na pewno z przyjemnością przeczytam.
|
|
|
|
czwartek, 26 sierpieĹ 2010, 13:10 Bonczek58 / komentarzy: 4574 / 
świetne
|
|
|
|
poniedziaĹek, 30 sierpieĹ 2010, 12:52 haslam / komentarzy: 26 / 
Świetny felieton
|
|
|
|
czwartek, 02 wrzesieĹ 2010, 22:28 99Spider / komentarzy: 2192 / 
"młody królewicz stwierdził, że, mimo posiadania własnego jachtu, nie interesuje się żeglarstwem" ten tekst mnie rozwalił:D a felieton świetny
|
|
|
|
niedziela, 20 marzec 2011, 12:48 Maldini97 / komentarzy: 444 / 
Felieton zbyt dołujący , i tak jakby słabo się czyta . Lepszy jest Allegri Maximus " , ale ten jest napisany pół roku , po " Okręt nie tonie " ...
|
|
|
Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...
|
Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy
Regulamin w skrócie...
- Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
- Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
- Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.
| Lp. |
+/- |
Drużyna |
Me. |
G+/G- |
Pkt. |
| 1. |
Juventus |
33/13 |
|
| 2. |
Milan |
43/19 |
|
| 3. |
Udinese |
33/20 |
|
| 4. |
Lazio |
34/22 |
|
| 5. |
Inter |
34/29 |
|
| Lp. |
+/- |
Zawodnik |
Strzelił |
| 1. |
Antonio Di Natale |
| 2. |
Zlatan Ibrahimović |
| 3. |
Rodrigo Palacio |
| 4. |
Edinson Cavani |
| 5. |
Germán Denis |
| Lp. |
+/- |
Zawodnik |
Strzelił |
| 1. |
Zlatan Ibrahimović |
| 2. |
Kevin-Prince Boateng |
| 3. |
Antonio Nocerino |
| 4. |
Antonio Cassano |
| 5. |
Alexandre Pato |
|