bombki
   środa, 07 styczeń 2009!  Witaj Nieznajomy! Zaloguj się! Nie masz jeszcze konta?! 
 
 
reklama:
AS Roma-
AC Milan -
AS Roma AC Milan
11.01.2009, 20:30,
Serie A, Stadio Olimpico
AC Milan
5
Udinese
AC Milan
Udinese
21.12.2008, 20:30, Serie A
San Siro
Dwie legendy futbolu, być może już w ostatnim starciu.
31.12.2008
Konkurs zakończony! Wyniki!
Jury zakończyło wreszcie swoje żmudne głosowanie i jest gotowe ogłosić wyniki świątecznego konkursu na wiersz o Milanie. Przypominamy, że pierwszą nagrodą jest w...
 1. Inter Mediolan 17 42
 2. Juventus Turyn 17 36
 3. AC Milan 17 33
 4. ACF Fiorentina 17 32
 5. Napoli 17 30
  więcej  

 1. Diego Milito 12
 2. Marco Di Vaio 12
 3. Alberto Gilardino 12
 4. Amauri 11
 5. Zlatan Ibrahimovic 10

  wiecej   

Kto najbardziej może zagrozić Milanowi w walce o scudetto?






Tytuł: Po zakupach słów kilka...

 środa, 07.02.2007  przez miwa edytowano dodał: Krakers   21.09.2008   ocena:

transfery
Styczniowe okienko transferowe możemy śmiało uznać za bardzo udane. Nasz zarząd przespał dwa miesiące w lecie, ale słabe wyniki podziałały na działaczy „Rossonerich” jak zimny prysznic i nareszcie tifosi Milanu mogą być spokojni o swoją ekipę.

Pierwszym zakupem Adriano Gallianiego i Angelo Braidy był 22-letni obrońca Leandro Grimi, o którym coraz więcej było ostatnio słychać w Europie. Argentyńczyk kosztował około 2mln euro i został sprowadzony z Racing Clubu. Za wzór do naśladowania nasza młoda gwiazda obrała sobie „El Capitano” - Paolo Maldiniego i w przyszłości pragnie być graczem formatu naszego numeru 3. Jak na razie Leandro jest na dobrej do tego drodze, bo już w swoim debiucie zachwycił nas świetnymi ofensywnymi wejściami oraz nienaganną grą w obronie. Będzie grał z numerem 24 na plecach. Jego dotychczasowa gra wskazuje na to, że już  za parę lat Milan będzie miał z niego olbrzymi pożytek.

Od transferu Leandro minął tydzień i tym samym już połowa Mercato i nasunęło się pytanie: czyżby nasi bossowie znów zapadli w głęboki sen?! Jasne było, że „Rossoneri” potrzebują kogoś na prawą stronę obrony, kogoś kto by zastąpił 35-letniego Cafu. A tu, jak na złość pół Mercato znowu przespane! Czyżby zarząd znów powtórzył błąd z lata?

W dwa dni potem, 17 stycznia nareszcie kolejny transfer! Tym razem drużynę Carlo poszerzył 30 letni bramkarz Messiny – Marco Storari. Bardzo dobry transfer, Storari to dobry wybór i niedrogi, gdyż jak się mówi kosztował nas około pół miliona euro. Marco ma talent i jest jednym z najlepszych bramkarzy we Włoszech, ale... to tylko rezerwowy. Dida prawdopodobnie już w lecie odejdzie, a Storari to nie bramkarz, który mógłby na co dzień stać pomiędzy słupkami na San Siro.

Przez następny tydzień wszyscy fani byli już zmęczeni plotkami. Przyjdzie ten i ten i tamten, a tu już został tylko tydzień zimowego Mercato, a Braida i Galliani sprowadzili tylko Grimiego i Storariego, którzy wprawdzie są świetnymi graczami, ale na razie nie nadają się do pierwszego składu. Ta cisza w ruchach transferowych okazała się być... ciszą przed burzą! Już wkrótce wszyscy tifosi krzyknęli z radości na wiadomość, że wreszcie mamy Oddo!

24 stycznia Massimo wrócił „na stare śmieci” mimo usilnych prób zatrzymania go przez prezesa Lotito, który przyprawiał nas o ataki serca, co chwila zmieniając zdanie. W jednym dniu usłyszeliśmy, że: „Lazio nikogo nie będzie trzymała na siłę, a Oddo nie jest niezastąpiony i jak będzie chciał to odejdzie”, a już następnego dnia Lotito stwierdził, że: „Póki co Massimo jest zawodnikiem Lazio i raczej nie zmieni barw klubowych, gdyż nie możemy znaleźć jego następcy, a oferta ze strony Milanu nie jest satysfakcjonująca”. Ta gra prezesa Lotito zaczęła już wszystkich irytować i aż do dnia, w którym na oficjalnej stronie AC Milanu nie ukazał się komunikat, wraz ze zdjęciem Massimo w czerwono-czarnej koszulce nikt nie wierzył już w żadną informację, która ukazała się na temat Oddo. Ten 30 letni prawy obrońca został sprzedany za 7,5 mln euro + Pasquale Foggia, po ponad rocznych zabiegach ze strony działaczy „Il Diavolo”.

Nareszcie konkretny transfer! Oddo się przyda „od zaraz”, bo trzeba kimś zastąpić Marcosa Cafu, bo to już nie ten sam Cafu co kiedyś i nie już tej szybkości. Jak przyznał sam Massimo: „Przybyłem tutaj, aby pomóc „Rossonerim” w powiększeniu gablotki pucharowej nowymi trofeami. Nie ma wątpliwości, że nowy klub darzę wielką sympatią. Czekają mnie tutaj nowe wyzwania, które będę chciał zrealizować, bo przybyłem tutaj aby wraz z Milanem wygrywać.” Życzymy Panu wielu sukcesów w nowym klubie i powiększenia gablotki pucharowej jeszcze w tym roku o Puchar Ligi Mistrzów, na który bardzo w chwili obecnej liczymy po porażce z Romą w Coppa Italia i szansach równych zeru na mistrzostwo Włoch. Może gdyby zarząd nie spał latem „Rossoneri” zgarnęliby wszystkie wyżej wymienione trofea...

Transfer Massimo uspokoił tifosich, ale nadal pozostał niedosyt. Klubowi potrzebny był klasowy napastnik. Napastnik, który stworzyłby „coś z niczego”, napastnik, który wypełniłby lukę po Andriju Shevchence. Kryteria znamy, pytanie tylko: kto?! Mało jest napastników formatu Shevy, a jak są to, są to tacy piłkarze, na których „El Presidento” będzie musiał rzucić kilkadziesiąt milionów, a o czym dobrze wiemy – Silvio nie lubi tego robić... No i tylko pomarzyć o takim prezenciku – napastniku światowego formatu za parę groszy. Choinka już dawno była, prezenty dawno rozdanie... i tu nie wiadomo jakim sposobem znalazł się Święty Mikołaj w osobie... Ramona Calderona!!! Kto by pomyślał, że prezes Realu Madryt sprzeda Luiza Nazario de Limę czyli Ronaldo za 7,5 mln euro! Świetna robota dr. Gallianiego.

Dostaliśmy to, na co czekaliśmy, gwiazdkę z nieba można powiedzieć, gdyż „El Fenomeno” ma wręcz nieziemski talent. Ostatnio gwiazda R9, a właściwie R99, bo z takim teraz będzie występował numerem na koszulce trochę przygasła, lecz wszyscy fachowcy nie mają wątpliwości, że Ronaldo wróci do dawnej formy. Wśród nich są m.in.:
 
Carlo Ancelotti: "On zawsze był fantastycznym zawodnikiem. Ronaldo chciał bardzo grać w Milanie i na pewno u nas odnajdzie dawny blask.",

Roberto Donadoni: "Transfer Brazylijczyka do Milanu nie jest sensacją. Milan zrobił świetną inwestycję. Ronaldo technicznie jest świetnie wyszkolony i jeżeli dojdzie jeszcze do swojej optymalnej równowagi fizycznej, to nie chciałbym grać przeciwko niemu."

Oraz były szkoleniowiec Złotej Italii - Marcello Lippi: „Nie rozumiem dlaczego Real zdecydował się go sprzedać. Przeszedł do Milanu, a tam gracze odzyskują swoją dawną formę. Ronaldo jest świetnym napastnikiem i ci, którzy sądzą, że tak nie jest, już wkrótce zmienią zdanie."

Czas zrzucić parę kilo i z powrotem wejść na sam szczyt! Wszyscy fani wierzą, że dzięki ciężkiej pracy i wysiłkom na treningach będziemy oglądać starego dobrego Ronaldo. Ronaldo, który w opinii Paolo Maldninego jest zaraz po Maradonie najlepszym napastnikiem jakiego widział świat. Powodzenia Ronnie!


 W zimie AC Milan dokonał świetnych transferów. Nowi gracze z pewnością pomogą nam wejść z powrotem na sam szczyt. Jeszcze większe emocje zapowiadają się w lecie. Wtedy na San Siro ma przybyć kilku nowych graczy, a w tym Ronaldinho, którego wielkim fanem jest sam „El Presidento” i jest gotowy wydać na Brazylijczyka nawet do 100mln euro! Czyżbyśmy więc mieli oglądać w ekipie Carlo magiczną, brazylijską trójkę Kaka – Ronaldo - Ronaldinho? Ta liczba jest bardzo szczęśliwa dla Milanu, więc czemu nie? Wszystko to okaże się już podczas letniego Mercato! FORZA MILAN!

Komentarze

Nie ma żadnych komentarzy!



Skomentuj

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...
Arsenal Londyn FC - Polskie Centrum Informacyjne Milan Club Polonia
Prawdziwy raj dla każdego fana The Hoops - musisz to sprawdzić! Borussia,Dortmund,Signal Iduna Park,BVB,09,Jakub Błaszczykowski,Ebi Smolarek
Legia.Net - Jeste?my zawsze tam gdzie nasza Legia gra
as roma
LaLiga.pl - Liga Hiszpanska, Primera Division, Segunda Division, hiszpanska pilka, Hiszpania, Liga Hiszpanska, Primera, La Liga, Laliga Lech Poznań, KKS, Kolejorz



AC Milan 24.com - serwis Rossonerich w katalogu Gwiazdor