Strona główna Blogi Forum Typer Relacje Live Kontakt RSS FEED
Milan
Milan
2 - 1
Novara
Novara

13.05.2012 - Serie A, San Siro - 15:00
Chelsea
Chelsea
AC Milan
Milan
28.07.2012 - World Football Challenge,
Sun Life Stadium - 23:55  

Diabelski półlfinał

niedziela, 22.04.2007 przez miwa / ocena:
christiano

Zespoły Manchesteru Utd i Milanu po dwóch latach ponownie stają naprzeciw siebie w rozgrywkach Champions League. Rossoneri bronią honoru kontynentalnej piłki i swojego własnego w walce o ostatnie możliwe trofeum w tym sezonie. Red Devils mają ochotę na potrójną koronę. Są już w finale krajowego pucharu, w lidze utrzymują przewagę nad najgroźniejszym rywalem. Tę ostateczną przeszkodą graczy Aleksa Fergusona we wszystkich rozgrywkach może się okazać Chelsea, która w drugim półfinale Pucharu Mistrzów zagra z Liverpoolem. Najpierw jednak drużyna, w której gra pewny w tym momencie kandydat do otrzymania Złotej Piłki magazynu France Football za rok 2007, Cristiano Ronaldo, musi uporać się z Milanem. Tradycje zwycięstwa w Champions League i wola wygranej w tym sezonie są w przypadku chłopców Ancelottiego chyba największe spośród półfinalistów.

"Diabły" z Old Trafford przystępują do batalii opromienieni ekstatycznym pogromem Romy. Wynik 7-1 rzadko zdarza się w zawodowym futbolu a co dopiero na poziomie pucharowej fazy Champions League. Rzymianie po zwycięstwie 2-1 na Olimpico jechali na Wyspy pewni swego. United nie pozostawili im jednak złudzeń. Wypunktowali wicemistrzów Italii sromotnie a na poległych posypały się gromy za brak ambicji, woli walki i brak choćby jednej żółtej kartki w feralnym spotkaniu. Alex Ferguson przyznał, że nie przypomina sobie tak skutecznej drużyny a przecież prowadzi United od 1986 roku. W tle tej ćwierćfinałowej rywalizacji mieliśmy skandal z brutalnym traktowaniem angielskich fanów przez rzymską policję, co przed meczem rewanżowym podchwyciły znane w świecie wyspiarskie bulwarówki. Generalnie nie można wyciągać z niecodziennego rezultatu na Old Trafford zbyt daleko posuniętych wniosków. Roma chciała zagrać z gospodarzami w otwarte karty, co skończyło się małą katastrofą.


Finał w Atenach jest, podobnie jak w przypadku Rossonerich, celem Czerwonych Diabłów. W maju rozstrzygną się losy trzech rozgrywek, w które celują gracze Fergusona. W Premier League jako liderzy muszą odpierać ataki Chelsea (na cztery mecze do końca sezonu przewaga wynosi trzy punkty, ale obaj pretendenci spotkają się jeszcze w zaległym spotkaniu). Z tą samą ekipą zmierzą się 19 maja na nowym Wembley w finale FA Cup. Jak najbardziej możliwy jest też trzeci pojedynek najsilniejszych obecnie teamów w Anglii w miesiącu maju. Miejmy jednak nadzieję, że 23 maja na stadionie Spirosa Louisa wybiegnie, czy to przeciw Chelsea czy Liverpoolowi, jedenastka Milanu. Red Devils stają więc przed szansą na potrójną koronę. Ostatni raz udało im się to osiągnąć w 1999 roku. Na razie jednak nic nie wygrali i tak samo może się okazać, że nie zdadzą żadnego z majowych sprawdzianów.


Ten sezon Champions League Red Devils zaczynali w grupie F. Pewny, wydawało się, awans przed Kopenhagą, Benfiką i Celtikiem łatwo jednak nie przyszedł. United wygrali rozgrywki w tej grupie, ale sporego stracha napędzili im piłkarze mistrza Szkocji. Celtic przegrał na Old Trafford tylko 2-3, na własnym terenie potrafił nawet wygrać. Losy promocji do wiosennej rywalizacji, również dzięki wpadce w Kopenhadze (0-1) toczyły się do ostatniej kolejki, gdzie Manchester odprawił jednak z kwitkiem Benfikę (3-1). Obawy przed tym ostatnim meczem na Old Trafford były zasadne. Wszak rok wcześniej to właśnie lizbońska Benfica wyeliminowała United już w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów. W 1/8 finału w meczach bez historii armada Fergusona poradziła sobie z Lille, rywalem Milanu w fazie grupowej (zresztą Milan w drugiej rundzie trafił na przeciwnika United z rozgrywek grupowych, Celtic). Bezsilni Francuzi, dwukrotnie przegrani (po 0-1) próbowali w żałosny sposób podważyć gola strzelonego w pierwszym meczu przez Ryana Giggsa, który to zupełnie zgodnie z regulaminem przy rzucie wolnym bezpośrednim nie czekał na gwizdek sędziego (bo też arbiter nie sygnalizował takiej potrzeby) i uderzył do siatki mimo, że gospodarze ustawiali mur.


Ostatnie lata nie należą w liczbie trofeów do udanych w wykonaniu MU. Ostatnie mistrzostwo Anglii przypada na rok 2003, rok później udało się wywalczyć tylko Puchar Anglii a w ostatniej dwulatce ledwie Puchar Ligii. Czerwone Diabły są na dobrej drodze do poprawienia tego dorobku. W Champions League już zaszli najdalej od sezonu 2001/02. Szczególnie nieudane były dla nich rozgrywki w ostatnich trzech sezonach. Nie zdołali w nich przebić się nie wyżej niż do 1/8 finału, a jesienią 2005 roku zaznali prawdziwej kompromitacji, zajmując ostatnie miejsce w grupie. Trzeba zaznaczyć, że Manchester Utd gra w Champions League nieprzerwanie od sezonu 1996/97, tylko trzykrotnie (1995/6, 1992/3 i 1991/2) w niej nie uczestniczył i jest pod tym względem rekordzistą. Jednak mimo tak częstej partycypacji w tych rozgrywkach jako zwycięzcy kończyli je tylko raz, w 1999 roku. Po niesamowitej końcówce finału z Bayernem Puchar Mistrzów po 31 latach wzniósł ponownie do góry kapitan United, Roy Keane. Wielki klub z Old Trafford (15 tytułów mistrza Anglii, 11 Pucharów Anglii) ma w dorobku oprócz dwóch Pucharów Europy jeszcze tylko dwa trofea na międzynarodowej arenie. To Puchar Zdobyców Pucharów (1991) i wygrany po spotkaniu z Crveną Zvezdą Superpuchar Europy w tym samym roku.


Manchester Utd był jedną z przeszkód, jakie musieli pokonać Rossoneri w marszu do stambulskiego finału Champions League w 2005 roku. Los skojarzył obie ekipy w 1/8 finału. Milan wygrał oba spotkania (po 1-0). Na Old Trafford Alex Ferguson zaskoczył wystawieniem w ataku tylko jednego napastnika, Rooneya. Ancelotti też zagrał jednym snajperem i okazał się on strzelcem jedynej bramki. Był to Hernan Crespo, który znakomicie zastępował kontuzjowanego Andriya Shevchenko. Co ciekawe, ten pierwszy mecz prowadził Hiszpan Mejuto Gonzalez, późniejszy rozjemca w finale z Liverpoolem a ostatnio też w rewanżowym meczu Rossonerich z Bayernem. Na San Siro zwycięską bramkę też strzelił Crespo, znów jedyny atakujący w ekipie milanistów. Z wszystkich piłkarzy kadry Fergusona, którzy zagrali na przełomie lutego i marca 2005 roku z Milanem nie ma już w klubie tylko czterech (van Nistelrooy skonfliktowany z bossem ewakuował się do Realu ubiegłego lata; karierę zakończył Keane; na wypożyczenia udali się dwaj bramkarze Carroll i Howard). Identyczne ubytki nastąpiły w Milanie. Vikash Dhorasoo wytrzymał w Mediolanie tylko rok, do ojczyzny powrócili Rui Costa i Stam, Crespo gra w Interze. Trzeba jednak pamiętać, że w obu meczach zabrakło ówczas ówczesnego lidera Rossonerich, Shevchenki. Mimo to, obie ekipy po ponad dwóch latach wciąż opierają się na tych samych fundamentach.


Milan grał z United, oprócz dwumeczu sprzed dwóch lat, jeszcze dwukrotnie. Pierwszy raz zespoły spotkały się już w 1958 roku w półfinale Pucharu Europy. Rossoneri potrafili z nawiązką (4-0) odrobić u siebie straty z Manchesteru (1-2). W finale się nie udało i trzeci raz z rzędu trofeum zgarnął Real Madryt. Również pojedynek z 1969 roku na swoją korzyść rozstrzygnęli Rossoneri. Znów United było rywalem w półfinale Pucharu Mistrzów. Po 2-0 na własnym terenie Milan mógł sobie pozwolić nawet na minimalną porażkę (0-1). Jak każdy świadomy fan Milanu kojarzy, rok 1969 to data drugiego triumfu w najważniejszych europejskich rozgrywkach. Gianni Rivera wzniósł okazał puchar po zwycięstwie 4-1 nad Ajaxem. Bilans milanistów w starciu z Red Devils jest więc jak najbardziej perfekcyjny. Trzy próby - trzy wygrane. W sześciu dotychczasowych spotkaniach Milan - Man Utd nie padł jeszcze remis. Na swoim obiekcie United wygrywali dwukrotnie (1958, 1969), przegrali raz (2005). Milan przed własną publiką zanotował trzy zwycięstwa. Lekki kompleks Rossonerich można więc w przypadku Czerwonych Diabłów zauważyć. Warto zauważyć, że po meczach z United Milan zawsze dochodził do finału Pucharu Mistrzów, bo tylko w tych rozgrywkach potykały się obie drużyny. W 1958 i 1969 roku było to naturalne, bo przecież bezpośrednie starcia miały miejsce w półfinałach. Również w Champions League 2006/07 Manchester Utd i Milan grają ze sobą o finał.


Twórcą sukcesów klubu w jego najnowszej historii jest szkocki manager Alex Ferguson. Legendarny już za życia 66-letni obecnie prawdziwy szef United w ciągu 11 lat zdobył z zespołem osiem tytułów mistrza Anglii, co nie znajduje drugiego takiego wyczynu w najsilniejszych ligach świata. Dzięki sympatycznemu "dziadkowi" wielu już dobrze zapowiadających się piłkarzy zostało gwiazdami futbolu. Pod skrzydłami Fergusona narodzili się piłkarsko Ryan Giggs, David Beckham, Paul Scholes czy bracia Neville. Posiadający szlachecki tytuł nauczyciel futbolu potrafi radzić sobie z młodymi okazami i sprawić, by umiejętnie wykorzystały swój talent. Wayne Rooney i Cristiano Ronaldo to najlepsze na to przykłady. Manager, który pierwsze triumfy święcił ze szkockim Aberdeen, potrafi poradzić sobie z trudnymi charakterami, tymi, którzy ośmielili się mieć podważyć jego autorytet lub skrytykować drużynę. W nieprzyjemnej atmosferze z Old Trafford odeszli w ostatnim czasie Roy Keane, David Beckham i Ruud van Nistelrooy. Ferguson przez lata opiera się na sprawdzonych wychowankach nie tyle klubu, co swoich (Giggs, Neville). W klubie pracuje już prawie 21 lat, a ma zapewnioną fuchę zapewne do końca życia. Nikt go przy zdrowych zmysłach nie wyrzuci od tak, nawet nowi amerykańscy właściciele United na czele z Malcolmem Glazerem. Ostatniego lata do klubu przyszli tylko dwaj nowi zawodnicy: Kuszczak i Carrick, ale wielkie wzmocnienia są tylko kwestią czasu.


Wspomniany Kuszczak został sprowadzony jako zastępca, a w niedalekiej perspektywie również następca 36-letniego Edwina van der Saara. Były bramkarz Juventusu spisuje się bardzo przyzwoicie a i jego zmiennik nie popełnia błędów. Sir Alex Ferguson w końcówce sezonu stosuje rotację nawet w bramce, ale wydaje się, że przeciw Milanowi wystąpi doświadczony Holender. Na pewno za to na boisku nie zobaczymy Gary'ego Neville'a. Kapitan United jest ciężko kontuzjowany a jego miejsce na prawej obronie może zająć John O'Shea, Wes Brown lub lewonożny Patrice Evra. Ferguson ma zresztą więcej problemów kadrowych w obronie, bo urazy leczą stoperzy Vidic i Silvestre. Opoką Czerwonych Diabłów w defensywie jest Rio Ferdinand, niegdyś najdroższy obrońca świata (18 mln funtów), które jednak w ostatnim meczu z Middlesbrough naciągnął miesięń w udzie i raczej 24 kwietnia nie zagra. Bój o miejsce na lewej stronie wygrywa częsciej od Evry Argentyńczyk Gabriel Heinze.


Największą dzisiaj gwiazdą nie tylko United, ale być może i całego futbolu jest Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w drugiej części sezonu po prostu szaleje po boisku. W Premier League zdobył już 16 goli i ustępuje pod tym względem tylko Drogbie z Chelsea. Skrzydłowy wychowany w szkółce Sportingu Lizbona w wieku 22 lat pretenduje do miana najlepszego piłkarza świata. Zastanawiający był fakt, że następca w klubie z Old Trafford Davida Beckhama długo nie mógł zdobyć gola w Champions League. Udało mu się, i to od razu dwa, w fantastycznym spotkaniu z Romą. Alex Ferguson dysponuje dziś być może najlepszą parą skrzydłowych na świecie. Na lewej flance gra bowiem conajmniej od dziesięciu lat na niezmiennie wielkim poziomie Walijczyk Ryan Giggs. On będzie w dwumeczu z Milanem kapitanem United. W środku pola z klasycznie wydzielonym defensywnym i ofensywnym pomocnikiem podział ról jest praktycznie niezmienny od początku sezonu. Bliżej defensywy gra ściągnięty przed sezonem z Tottenhamu Michael Carrick, za rozgrywanie odpowiedzialny jest wybierany już nie raz najbardziej wartościowym piłkarzem Premiership, Paul Scholes.


Skład ataku zmieniał się w ciągu ostatnich miesięcy wielokrotnie, ale wciąż wspólne było jedno ogniwo, Wayne Rooney. "Cudowny dzieciak" ze slumsów Liverpoolu jest nieoceniony w koncepcji Fergusona. Równolatek Ronaldo gra cofniętego napastnika, podprowadzającego piłkę pod pole karne i dzięki technice, zwinności, warunkom fizycznym spełnia swoją rolę znakomicie. Wychowanek Evertonu nawet przy rzutach rożnych dla swojej drużyny zostaje przed polem karnym. Wykańczanie akcji wychodzi mu równie dobrze. W lidze strzelił 13 goli, niecodzienny jest, podobnie jak w przypadku Ronaldo, jego przypadek w rozgrywkach Champions League. Trafił do siatki Romy w rewanżowym meczu z Romą, co wcześniej przytrafiło mu się... niemal trzy lata wcześniej, w debiucie z Fenerbahce (ustrzelił wtedy hattricka). Jego partnerem w pierwszej linii będzie najprawdopodobniej Alan Smith, który z dobrej strony pokazał się w spotkaniu z Romą. Ferguson na siłę chciał go kiedyś ustawiać jako defensywnego pomocnika, choć to urodzony snajper. Problemy zdrowotne po okresie występów w pierwszym składzie znów notuje Ole Gunnar Solskjaer, po kotuzji powrócił natomiast niedawno Louis Saha.


United wygrali w tym sezonie Champions League wszystkie pięć spotkań na swoim obiekcie. W lidze w 18 meczach zwyciężyli aż szesnastokrotnie. Na pewno nie mają problemów ze zdobywaniem goli: ich średnia w Premiership to 2,3. Wyzwaniem dla Nesty, Maldiniego i nie tylko będzie zatrzymanie przebojowego Rooneya i fantastycznego w ostatnim okresie Ronaldo. Rossoneri widzieli pogrom Romy i dlatego nie powielą jej błędów na Old Trafford. Zresztą Milan to fenomen w Champions League. Ale w walce o ateński finał nie wystarczy wierzyć w magię Kaki czy historię, która mówi, że United zawsze odpadało po meczach z Il Diavolo. Manchester Utd to siła wieloletniego doskonalenia drużyny przez Aleksa Fergusona; to team, który w tym sezonie walczy do końca na trzech frontach. Diabelski półfinał to droga United do finału Champions League po siedmiu latach, Milan walczy o zmazanie plamy po Stambule. Rywalem w Atenach znów może być Liverpool. W każdym razie na pewno zagra tam angielski zespół.


ostatni mecz Man Utd vs Middlesbrough 1:1 - (Old Trafford; 21 kwietnia 2007; 35. kolejka Premier League):


gole: Richardson (3' asysta Rooney) - Viduka (45' asysta Downing)

Man Utd (4-1-3-2):

van der Saar 5,5; O'Shea 5 Brown 5,5 Ferdinand 6 (46. Fletcher 5,5) Heinze 6; Carrick 6; Ronaldo 5,5 Scholes 6 Richardson 6 (46. Giggs 5,5); Rooney 6 Smith 5

trener Ferguson 5,5


Middlesbrough (4-4-2):

Schwarzer 5,5; Davies 5,5 Woodgate 6 Pogatetz 6,5 Taylor 5; Cattermole 5,5 Boateng 6 Rochemback 5,5 Downing 6; Yakubu 5,5 (81. Lee nkl) Viduka 6

trener Southgate 6


prawdopodobne składy 24 kwietnia na Old Trafford:


Man Utd

van der Saar - O'Shea, Brown, Heinze, Evra - Ronaldo, Carrick, Scholes, Giggs - Rooney, Smith


Milan

Dida - Oddo, Nesta, Maldini, Jankulovski - Gattuso, Pirlo, Ambrosini - Kaka', Seedorf - Gilardino


prawdopodobne składy 2 maja na San Siro:


Milan

Dida - Oddo, Nesta, Maldini, Jankulovski - Gattuso, Pirlo, Seedorf - Kaka' - Gilardino, Inzaghi


Man Utd

van der Saar - O'Shea (Brown, Evra), Vidic (Brown), Brown (Ferdinand), Heinze - Ronaldo, Carrick, Scholes, Giggs - Rooney, Smith (Saha)

Udostępnij

Komentarze
niedziela, 06 czerwiec 2010, 17:36 artur1318 / komentarzy: 10618 /
To był dwumecz...
piątek, 04 luty 2011, 16:40 wolfie19 / komentarzy: 5192 /
jakie fajne stare felietony
Skomentuj

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...


Login:  
Hasło:
Nie masz konta?! Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła?!

Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy

Regulamin w skrócie...
  1. Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
  2. Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
  3. Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.




Sklep piłkarski Adidas AC Milan

Lp. +/- Drużyna Me. G+/G- Pkt.
1. Juventus 38 68/20 84
2. Milan 38 74/33 80
3. Udinese 38 52/35 64
4. Lazio 38 56/47 62
5. Napoli 38 66/46 61
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 28
2. Diego Milito 24
3. Antonio Di Natale 23
4. Edinson Cavani 23
5. Rodrigo Palacio 19
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 39
2. Antonio Nocerino 11
3. Kevin-Prince Boateng 10
4. Robinho 10
5. Antonio Cassano 8










Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2011r. www.acmilan24.com


, Ogłoszenia rolnicze, Weterynarz,