Strona główna Blogi Forum Typer Relacje Live Kontakt RSS FEED
Milan
Milan
2 - 1
Novara
Novara

13.05.2012 - Serie A, San Siro - 15:00
Chelsea
Chelsea
AC Milan
Milan
28.07.2012 - World Football Challenge,
Sun Life Stadium - 23:55  

Koniec ery Wielkich Mistrzów

poniedziałek, 06.04.2009 przez Lee edytowano przez Lee @14.05.2009 / ocena:
legacalcio1

Jeszcze kilka lat temu najlepszą ligą piłkarską świata nie była angielska Premier League ani Primera Division. W całej Europie królowała włoska Serie A z Milanem, Juventusem, Interem, Roma i Lazio na czele. Piłkarze z całego śwata zjeżdżali do Włoch, aby tam grać i zarabiać wielkie pieniądze. Jednak nie oni sprawili, że pokochałem tę ligę. Powodem było coś zupełnie innego, a mianowicie piłkarze będący żywymi legendami swego klubu (wtedy stawali się nimi lub juz byli). Każdy z tych klubów miał w swoich szeregach piłkarzy, którzy daliby się poćwiartować za swój klub. To oni wywierali największy wpływ na swój zespół (i nadal to robią). Wszak opaska kapitańska zobowiązywała ich do tego.



Ukochane dziecko Romy


27 września 1976r. w Rzymie urodził się malutki Francesco. Jeszcze wtedy rodzice nie wiedzieli, jak wielki wkład w histroię włoskiego futbolu będzie miał ich syn. W wieku jedenastu lat Francesco rozpoczął prawdziwą naukę piłkarskiego rzemiosła w szkółce młodzieżowej Romy. Już wtedy rzymianie pokładali w małym Tottim wielkie nadzieje.
28 marca 1993 r. w wieku 16 lat zadebiutował w pierwszym zespole. Wtedy jeszcze nawet nie przypuszczał, że zostanie kapitanem jednego z największych włoskich klubów. Opaskę po raz pierwszy założył w 1998 r. Nie rozstaje się z nią od tamtej pory, choć Roma znalazła już jego następcę - Daniele De Rossi jest już wicekapitanem, wychowankiem Romy, w dodatku niedawno przedłużył kontrakt i stwierdził, że z Rzymu się nigdzie nie ruszy. Być może zostanie kolejnym wielkim mistrzem...
Największymi sukcesami Tottiego są Scudetto z sezonu 2000/01, Mistrzostwo Świata z 2006 r. i Złoty But 2006/07. Jest rekordzistą swojego klubu pod względem strzelonych bramek, występów, jak i lat na stołku kapitana.
Francesco postanowił już dawno, że zakończy karierę w Romie i wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Gdy rzymianie na boisku nie mają swojego Capitano, mecz jest o wiele łatwiejszy dla przeciwnika.



Postrach bramkarzy


Choć wcale nie jest wychowankiem Juventusu, kibice kochają go za przywiązanie do klubu. Wydaje się, że w Turynie jest od zawsze, jednak przybył tam w wieku 19 lat i szybko zaskarbił sobie miłość tifosich. W ciągu 10 minut swojego drugiego występu w pierwszej drużynie udało mu się zdobyć bramkę. Kolejne lata to pasmo samych sukcesów, choć zdarzały sie i kontuzje (9 miesięcy przerwy, kontuzja w meczu z Udinese na dzień przed urodzinami Alexa). Po tak długim rozstaniu z futbolem, Del Piero podpisał 5-letni kontrakt z Juve, czyniący go najlepiej zarabiającym wtedy piłkarzem na świecie.
Z Juventusem Alex zdobył niemal wszystko: Scudetto, Puchar Mistrzów, Puchar Włoch, Superpuchar Włoch, Superpuchar Europy, Puchar Intertoto, Puchar Interkontunentalny. Był piłkarzem roku we Włoszech, najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów. Obecnie przewodzi w klasyfikacji najlepszych strzelców Juve, ma także najwięcej występów i jakoś nie widać nikogo zdolnego przebić Il Capitano z Turynu. Jest też oczywiście Mistrzem Świata z Niemiec.
Alessandro Del Piero jeszcze nie zapowiedział końca swojej kariery, zdradził jedynie, że nie odejdzie z Juventusu (nie odszedł nawet, gdy klub spadł do Serie B za korupcję). Oby, bo czymże byłyby pojedynki Milanu z Juve bez takiego zawodnika...



Odszedł z miłości do klubu


Chociaż gra obecnie w Milanie, tak naprawdę jest utożsamiany z innym klubem. Alessandro Nesta, bo o nim mowa, jest wychowankiem szkółki piłkarskiej rzymskiego Lazio. Urodzony 19 marca 1976 r. w Rzymie piłkarz w młodości grał na różnych pozycjach, ale jako środkowy obrońca sprawdził się najlepiej. W 1993 r. zadebiutował w pierwszej drużynie Lazio. 3 lata później został wybrany najlepszym obrońcą Mistrzostw Europy U-21, a Włosi zdobyli tytuł. Na powołanie do kadry seniorskiej nie musiał długo czekać - do 5 października 1996 r. Rok później został kapitanem Lazio. Przed sezonem 2002/03 Lazio popadło w ogromne długi. Aby ratować sytuację, Sandro zgodził się przejść do Milanu, aby klubową kasę zasiliło ponad 30 mln € (wcześniej odrzucał oferty Realu Madryt).
Może z Lazio nie zdobył zbyt wielu trofeów (Puchar Włoch), jednak to właśnie klub z Rzymu jest jego prawdziwą miłością.
W Lazio zagrał 193 mecze i strzelił jedną bramkę. W Milanie jego licznik zatrzymał się na 199 występach i 3 bramkach i nie może ponownie ruszyć z powodu kontuzji, przez którą stracił praktycznie cały sezon. Dla Italii rozegrał 78 spotkań i uznał, że tyle wystarczy. Jest Mistrzem Świata z Niemiec, dwukrotnie wygrywał z Milanem Ligę Mistrzów, a także inne trofea z ostatnich lat, których kibicom Rossonerich nie wypada nie znać, zatem pozwolę sobie ich nie przytoczyć.



Nie-włoski Capitano

Stali bywalcy San Siro znają go doskonale. I to nie tylko dlatego, że gra w Interze. Jest jednym z niewielu piłkarzy naszych sąsiadów, który jest darzony takim szacunkiem przez Rossonerich i ich tifosich. Mowa oczywiście o Javierze Zanettim. Urodzony 10 sierpnia 1973 r. w Buenos Aires prawy obrońca potrafi tak naprawdę grać niemal na każdej pozycji na boisku. To właśnie charyzmatyczny Argentyńczyk jest tym, którego Curva Sud nie wygwizduje.
Swoją karierę zaczynał w Atletico Talleres. Następnie przeniósł się do Banfield, aby dać się stamtąd wyłowić Massimo Morattiemu. 1994 r. był dla niego szczególny nie tylko ze względu na transfer do wielkiego europejskiego klubu. W tym właśnie roku dostał swoje pierwsze powołanie do reprezentacji i od tamtej pory jest jej rekordzistą pod względem występów (rekord nadal jest śrubowany).
Do tej pory Il Capitano naszych największych rywali zdobywał Puchar Włoch, Scudetto, Superpuchar Włoch i Puchar UEFA. Brakuje więc Pucharu Ligi Mistrzów, ale to problem całego Interu, który nie ma rozwiązania od bardzo dawna.





Można by tak wymieniać bez końca tych Wielkich Mistrzów złotej ery Serie A, jednak jak zapewne zauważyliście brakuje tutaj kogoś. Zrobiłem to celowo. Ten ktoś jest niezwykłą osobą, najlepszym obrońcą w historii futbolu. Kimś, kogo wszyscy kibice piłkarscy na całym świecie znają i szanują. Piłkarz ten niestety kończy po tym sezonie karierę (na tych wyżej też za kilka lat przyjdzie czas). Całe calcio ulegnie zmianie po tym sezonie, już nigdy nie będzie tak, jak dawniej. Brzmi to trochę, jakby umarł, ale skoro odchodzi na emeryturę, to tak, jakby przestał istnieć jako piłkarz. Na pewno wiecie już o kogo chodzi. Dlatego nie bedę się o nim rozpisywał, on sam pokazał światu siebie i swoje dokonania. Trudno doszukać się w nim jakiejś skazy. Z drugiej strony wszystko, co pozytywne już wszyscy o nim wiedzą, zwłaszcza kibice Milanu.

Zakończę więc tak:
 
PAOLO MALDINI - NAJWIĘKSZY Z MISTRZÓW

Udostępnij

Komentarze
poniedziałek, 06 kwiecień 2009, 17:12 artur1318 / komentarzy: 10618 /
Tak , tak jest NAJWIĘKSZYM MISTRZEM i raczej większego nie będzie .
środa, 08 kwiecień 2009, 17:23 Seba1899 / komentarzy: 8581 /
Mimo że wszyscy znamy jego karierę to miło by było przeczytać to sobie jeszcze raz i szczycić się tym tak więc chętnie bym przeczytał osobny felieton o NAJWIĘKSZYM Z MISTRZÓW.
środa, 08 kwiecień 2009, 19:40 Lee / komentarzy: 681 /
Seba-przyjdzie i na to czas;) Choć mam nadzieję, że nie stanie się to zbyt szybko. A przynajmniej, że ten czas nie zleci za szybko...
czwartek, 09 kwiecień 2009, 12:06 kewin22 / komentarzy: 1640 /
Serie A jeszcze kiedys zostanie najlepsza liga w Europie!!!
czwartek, 09 kwiecień 2009, 12:55 ameba / komentarzy: 40 /
Jakze Serie A mają być obecnie najcudowniejszą ligą, skoro większość klubów włoskich nie wychowuje już legend ?. Kaka, który niewątpliwie na legendę się zanosi - niejednokrotnie miał być sprzedany (chwała Bogu, że tak sie nie stało). Jest tylko jednym z licznych przykładów piłkarzy, którzy jak tylko zabłysną, stają się obiektem rywalizacji i bitwy klubów. A wtedy liczą się tylko pieniądze - kto da więcej?! Nie dziwmy się że przy tak nietrafionych transferach piłkarze mają często problem z przystosowaniem się do nowego stylu gry, innej taktyki. Dobrana i zgrana drużyna to abstrakcja. Liczy się tylko to, kto będzie miał więcej gwiazd. To tak moim zdaniem :)

Felieton b. dobry, innowacyjny. Brakuje mi jednak jakiegoś dodatku do klamry, w której umieściłeś tekst. Sama nie wiem czego - komentarza, nawiązania, dygresji, a szczypty ironii (może to po prostu moje zamiłowanie do niej :D)
czwartek, 09 kwiecień 2009, 18:40 Lee / komentarzy: 681 /
ameba-oni są tak wielkimi mistrzami, że nie ośmieliłem się na żadną ironię wobec nich;)
czwartek, 09 kwiecień 2009, 21:56 ameba / komentarzy: 40 /
Rozumiem doskonale :D
Czasem można sobie jednak pozwolić na odrobinę zuchwałości :D
:) :) :)
poniedziałek, 13 kwiecień 2009, 18:37 Ka-Pa-Ro777 / komentarzy: 28 /
Prawdziwe ikony włoskich gigantów. Brawo doskonal felieton:)
sobota, 18 kwiecień 2009, 21:29 olo_emes / komentarzy: 168 /
ładnie to wszystko ująłeś
piątek, 08 maj 2009, 18:44 wysu / komentarzy: 3121 /
dopiero teraz zobaczylem twoj felieton.
chyba najlepszy jaki do tej pory czytalem!
mam nadzieje ze wraz z koncem ery wielkich mistrzow rozpocznie sie jakas nowa, obfitujaca w sukcesy milanu...
Skomentuj

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...


Login:  
Hasło:
Nie masz konta?! Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła?!

Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy

Regulamin w skrócie...
  1. Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
  2. Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
  3. Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.




Sklep piłkarski Adidas AC Milan

Lp. +/- Drużyna Me. G+/G- Pkt.
1. Juventus 38 68/20 84
2. Milan 38 74/33 80
3. Udinese 38 52/35 64
4. Lazio 38 56/47 62
5. Napoli 38 66/46 61
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 28
2. Diego Milito 24
3. Antonio Di Natale 23
4. Edinson Cavani 23
5. Rodrigo Palacio 19
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 39
2. Antonio Nocerino 11
3. Kevin-Prince Boateng 10
4. Robinho 10
5. Antonio Cassano 8










Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2011r. www.acmilan24.com


, Ogłoszenia rolnicze, Weterynarz,