Strona główna Blogi Forum Typer Relacje Live Kontakt RSS FEED
Milan
Milan
2 - 1
Novara
Novara

13.05.2012 - Serie A, San Siro - 15:00
Chelsea
Chelsea
AC Milan
Milan
28.07.2012 - World Football Challenge,
Sun Life Stadium - 23:55  

And the winner is...

poniedziałek, 13.04.2009 przez ameba edytowano przez ameba @13.04.2009 / ocena:
Ameba

...Inter Mediolan.

***

Sięgam po pilot, leżący na stole i wyłączam telewizor. Jeszcze dobre pięć minut tępo wpatruję się w szklany ekran, rozpamiętując wydarzenia, których przed chwilą byłam świadkiem. Milan znowu nie odniósł zwycięstwa. Kolejna strata dwóch punktów, przewaga Interu i Juventusu bezlitośnie rośnie. Czy jeszcze opłaca się wierzyć w zwycięstwo? Gorycz i rozczarowanie przepełniające moje serce, próbuje stłumić, przypominając sobie piękne dla Rossonerich chwile. Rzucam okiem na plakat, wiszący na ścianie nad łóżkiem. Gromada cieszących się jak dzieci zawodników w białych strojach, skaczących z radości i machających medalami. Klaszczący w dłonie Gattuso, strojący głupią minę Inzaghi, krzyczący na całe gardło Maldini i Ancelotti z lekkim uśmiechem na twarzy. Przed nimi, na środku stoi pokaźnych rozmiarów puchar, a na granatowym tle widnieje napis : „Winner. UEFA Champions League 2007”. Dokładnie pamiętam ten dzień - mecz pełen emocji, dwie bramki Superpippo, zemsta na zespole z Liverpoolu. Patrząc na zdjęcie, przywołujące tak radosne wspomnienia, aż trudno się nie uśmiechnąć. Aż trudno zwątpić w siłę ukochanego klubu. Aż wstyd powiedzieć złe słowo na któregokolwiek z zawodników. Mimowolnie zaczyna się nucić legendarny przebój grupy Queen: „We are the champions”.

Chodzi za mną jednak przeczucie, że miłość do Milanu może niedługo stać się bliźniaczą siostrą ojczystej miłości w stosunku do reprezentacji Polski. Uwielbiam podopiecznych Leo i kibicuje im całym sercem, jednak nie odnieśli oni nigdy tak spektakularnego zwycięstwa, o jakim cała Polska marzy. Po każdej porażce śpiewa się „nic się nie stało!” i wspomina mecz na Wembley (warto przypomnieć, że miał on miejsce tak dawno temu, że najstarsi górale ledwo go pamiętają). Nie chciałabym, aby w przeciągu przyszłego ćwierćwiecza jedynym powodem do radości kibiców Rossonerich były wspomnienia. Potrzeba nam nowych zwycięstw i tytułów, dodatkowej dawki adrenaliny, która mobilizuje do gry.

Sezon 2008/09 można uznać za zamknięty dla AC Milanu. Szanse na Mistrzostwo, bądź wicemistrzostwo spłonęły. Zapewne już niebawem będzie można z nutką żalu pogratulować sąsiadom udanych występów, ukoronowanych zdobyciem Scudetto. Trzeba przyznać, że zwycięstwo Nerroazurrich jest w pełni zasłużone. Oczywiście – można roztrząsać sprawę zwycięskiej bramki, zdobytej w czasie derbów Mediolanu „złotą ręką” Adriano. Można rozpaczać nad wieloma spotkaniami, rozstrzygniętymi golem w ostatniej minucie. Można negować niekiedy kontrowersyjne decyzje arbitrów na korzyść Interu. Jednak, jak mawia stare przysłowie do znudzenia powtarzane przez mojego tatę – szczęście sprzyja lepszym. A Inter Mediolan bezsprzecznie prezentuje się w tym sezonie lepiej. Siedmiopunktowa przewaga nad drugim w tabeli Juventusem, mimo całej mojej niechęci, zmusza mnie do obdarzenia Interu szacunkiem.  To on jest zwycięzcą tego sezonu.

A Milan ? Kibice od 2007r. są niepocieszeni. Obecny sezon jest drugim z kolei bez sukcesu. I, szczerze mówiąc, nie zanosi się na jakąkolwiek poprawę sytuacji. Nużące jest już doszukiwanie się przyczyny kryzysu, który niewątpliwie ma miejsce. Nieustanne szukanie błędu w grze nudzi nie tylko kibiców, ale chyba także samych zawodników. Na obecną chwilę jedyne co mogę zrobić to rozłożyć bezradnie ręce i stwierdzić, że nie mam bladego pojęcia co się z Rossonerimi dzieje. Inter Mediolan, który (cytując) „Nie nadaje się nawet do kopania kartofli, co najwyżej może pchać karuzelę” zdaje się być niedościgniony i po prostu lepszy. I z tym - chcemy czy nie (a bardzo nie chcemy!) – musimy się pogodzić.

 

„Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel
i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.”
Napoleon Hill


P.S. Felieton pisany po zremisowanym spotkaniu z Napoli. Dlatego proszę się nie burzyć "bo Inter wcale nie ma siedem punktów więcej niż Juve!".

Udostępnij

Komentarze
wtorek, 14 kwiecień 2009, 08:44 aiho / komentarzy: 1421 /
heheh, troche nieaktualny ten felieton
ogolnie oceniajac sredni, zbyt szkolny :>
wtorek, 14 kwiecień 2009, 10:52 Lee / komentarzy: 681 /
Mała uwaga: szanse na wicemistrzostwo wcale nie spłonęły;)
wtorek, 14 kwiecień 2009, 11:12 ameba / komentarzy: 40 /
wiem, wiem :)
napisałam na końcu, że felieton był pisany po meczu z Napoli. Miałam go wrzucić wcześniej, ale był inny nowy felieton, a głupio dawać dwa naraz.

czy szkolny to nie wiem. na pewno inny niż poprzednie :)
wtorek, 14 kwiecień 2009, 13:02 Senga / komentarzy: 235 /
chyba lepiej wrzucić dwa w krótkim odstępie czasu, niż później wrzucać taki przeterminowany.
środa, 15 kwiecień 2009, 14:22 Seba1899 / komentarzy: 8581 /
Miło byłoby zdobyć chociaż drugie miejsce tak na pocieszenie.
środa, 15 kwiecień 2009, 18:11 PWS / komentarzy: 70 /
A propos Polaków, to mecz z Portugalią a nawet dwumecz jest czymś co ja będę wspominać do końca życia. A w Milan wierze bo są blisko Juve :)
środa, 15 kwiecień 2009, 19:23 rossoner99 / komentarzy: 1268 /
Hehehe... Senga to mój ulubiony krytyk :)!

A felieton jako tako ujdzie :).
środa, 15 kwiecień 2009, 23:48 matiusz / komentarzy: 1322 /
Sezon 2008/09 można uznać za zamknięty dla AC Milanu. Szanse na Mistrzostwo, bądź wicemistrzostwo spłonęły. Zapewne już niebawem będzie można z nutką żalu pogratulować sąsiadom udanych występów, ukoronowanych zdobyciem Scudetto. Trzeba przyznać, że zwycięstwo Nerroazurrich jest w pełni zasłużone. Oczywiście ? można roztrząsać sprawę zwycięskiej bramki, zdobytej w czasie derbów Mediolanu ?złotą ręką? Adriano. Można rozpaczać nad wieloma spotkaniami, rozstrzygniętymi golem w ostatniej minucie. Można negować niekiedy kontrowersyjne decyzje arbitrów na korzyść Interu. Jednak, jak mawia stare przysłowie do znudzenia powtarzane przez mojego tatę ? szczęście sprzyja lepszym. A Inter Mediolan bezsprzecznie prezentuje się w tym sezonie lepiej. Siedmiopunktowa przewaga nad drugim w tabeli Juventusem, mimo całej mojej niechęci, zmusza mnie do obdarzenia Interu szacunkiem.  To on jest zwycięzcą tego sezonu.

Powiem delikatnie,,,Nie czs na takie podsumowania ...
czwartek, 23 kwiecień 2009, 20:29 Grzywacz / komentarzy: 211 /
Trochę nieaktualny, ale mi się podoba :)

Najbardziej mi się podoba pierwszy akapit, fajnie to ujęłaś ;]
piątek, 24 kwiecień 2009, 10:56 kewin22 / komentarzy: 1640 /
Własnie Lee szanse na wicemistrzostwo jeszcze nie splynely! :]
Skomentuj

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...


Login:  
Hasło:
Nie masz konta?! Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła?!

Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy

Regulamin w skrócie...
  1. Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
  2. Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
  3. Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.




Sklep piłkarski Adidas AC Milan

Lp. +/- Drużyna Me. G+/G- Pkt.
1. Juventus 38 68/20 84
2. Milan 38 74/33 80
3. Udinese 38 52/35 64
4. Lazio 38 56/47 62
5. Napoli 38 66/46 61
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 28
2. Diego Milito 24
3. Antonio Di Natale 23
4. Edinson Cavani 23
5. Rodrigo Palacio 19
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 39
2. Antonio Nocerino 11
3. Kevin-Prince Boateng 10
4. Robinho 10
5. Antonio Cassano 8










Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2011r. www.acmilan24.com


, Ogłoszenia rolnicze, Weterynarz,