Strona główna Blogi Forum Typer Relacje Live Kontakt RSS FEED
Milan
Milan
2 - 1
Novara
Novara

13.05.2012 - Serie A, San Siro - 15:00
Chelsea
Chelsea
AC Milan
Milan
28.07.2012 - World Football Challenge,
Sun Life Stadium - 23:55  

Czas minął…

czwartek, 10.09.2009 przez PWS edytowano przez Krakers @12.09.2009 / ocena:
Leo krzyczy

           Piszę ten felieton w niedzielę rano, gdy ochłonąłem po bardzo smutnym wieczorze. To właśnie ten wieczór miał być wyjątkowy, niezapomniany, który pokaże, że Milan jest nadal wielki. A jednak… Po sparingach zdawałem sobie sprawę, iż drużyna jest w budowie i wyniki przyjdą dopiero najwcześniej za rok, ale gdy zobaczyłem mecz ze Sieną uświadomiłem sobie, że moja kochana drużyna zrobiła postęp, nabrała świeżości i jej gra zaczyna się układać tak, jak tego chce Leonardo. Czułem, że w derbach Milan pokaże całemu światu jaki jest wielki, że rodzą się nowi mistrzowie w kolejnej wielkiej drużynie. Nawet dwa dni przed meczem miałem sen o derbach. W dzień meczu mówiłem kumplom, z mojego klubu, aby oglądali Milan i na niego stawiali w zakładach bukmacherskich, bo dziś zobaczymy tych nowych Wielkich Rossonerich. Akurat w moim mieście jestem jednym z nielicznych, którzy kibicują właśnie ekipie z Mediolanu. Przewaga leży po stronie Manchesteru United, Barcelony, a także kilku znajomych jest za Juventusem, Interem oraz Romą. Kibicuję Milanowi od 2002 roku a to dopiero 3 sezon, gdy oglądam wszystkie mecze oraz nie ukrywam tego w świecie, że dopinguję go. Może to dziwna sytuacja, bo odkąd mam taki zapał do tego, był 2007 rok i finał w Atenach. Los chciał, że zacząłem to robić wtedy, kiedy Milan zapadł w kryzys i od tamtej pory gra tylko nieliczne „Wielkie” mecze. Nie raz już wszyscy Ci znajomi śmieją się z Rossonerich i mówią mi rzeczy określające ich słabość. Nie mam niestety ostatnio podstaw do tego aby to zaprzeczyć… Jedyną miłą rzeczą jest to, iż graliśmy w ciągu 9 lat aż 3 razy w finale Ligi Mistrzów.
 
 

          Usiadłem w sobotni wieczór przed Telewizorem, w szaliku, w koszulce, pełen nadziei i optymizmu. Zaczyna się mecz, początek jest piękny, widzę poukładany Milan, który stara się nacierać na bramkę Interu. Taka gra utrzymuje się do 29 min, kiedy rywale rozklepują naszą obronę i wychodzą na prowadzenie. Stara zasada w piłce, jedni grają a drudzy strzelają… Najgorsze jest to, że był to początek katastrofy. Nasza niby jedna z najlepszych na świecie obrona robi ciągłe błędy w kryciu i Eto’o wraz z Milito i Sneijderem powodują chaos w grze naszej defensywy. Później zaczyna się „teatr Gattuso”. Przecież każdy wie, że jest on najbardziej walecznym zawodnikiem świata. Więc po co mając kontuzje w tak ważnym meczu nie prosi o zmianę? Co to spowodowało… Karnego- zamienionego na bramkę. Rino prosi o zmianę, ale czego robi to po jedenastce, zamiast przed całym incydentem. Nasz kapitan musi poczekać na przygotowanie do wejścia Seedorfa. Wiedząc, że zaraz opuści boisko i ma już na swoim koncie żółtą kartkę, równa z ziemią przeciwnika i dostaje czerwoną. Gdzie tu jest odpowiedzialność? Przecież to jest kapitan, który ma 31 lat i spore doświadczenie. Rozumiem, żeby to był Pato, który jest młody i dopiero się uczy ale nie Gennaro! Może powodem jest to, iż dostał opaskę po Paolo i poczuł się zbyt pewnie, ale nieodpowiedzialnie. Z czasem mu wybaczymy, w końcu jest to jedna z ikon Naszej kochanej drużyny, ale przez pewien czas on będzie nam się kojarzyć z derbami… Oglądając dalej mam już dość tego meczu, mam łzy w oczach, a także moja złość prawie zaczyna powodować szkody w domu. Zaraz pada trzecia bramka dla rywali. Strzela ją… Maicon, który wcześniej odbijał się od Rossonerich jak od ściany. Po tym incydencie mam dość, przełączam kanał na… mecz Realu. Widzę znów naszego Wielkiego Rickiego, uradowanego, że jego drużyna wygrywa 3-2 i ma chęć do odnoszenia kolejnych ważnych zwycięstw.

 
 
            Według Leonardo gra Milanu miała być podobna do tej z sezonu 2005/06 Barcelony. Ustawienie 4-3-3, tylko dlaczego teraz gramy starym 4-3-1-2? Po prostu, ponieważ mamy takiego lenia, w którym jest zakochany nasz właściciel, a gracz ten czarował, ale kiedyś… Mowa oczywiście o Ronaldinho. To pod niego ma być ułożona gra i dlatego ustawienie jest takie a nie inne. Ze Sieną zobaczyłem zawodnika, który zrobił postęp, a wczoraj… bezużytecznego piłkarza, którego powinniśmy się pozbyć jako pierwszego. Zamiast otworzyć wynik na 1-0 wywracał się szukając karnego a w powtórce nawet nie było mowy o najdrobniejszym kontakcie z rywalem. Wszystkie sztuczki naszej „perełki” były nieskuteczne, powodujące straty i początek akcji Interu. Wszystko to nie jest winą samego Dinho a naszego zarządu. Dając mu taką swobodę, Brazylijczyk nie odczuwa rywalizacji, bo wie, że i tak będzie grać. Jest ogólnie mówiąc za bardzo rozpieszczany. Wracając do taktyki, przypomnijmy sobie tamtą starą Barce… Trójka pomocników to Edmilson, Deco, Van Bommel. A w naszym Milanie… Gattuso, Pirlo, Flamini. Jaka jest różnica? Otóż taka, że tamci 3 potrafili grać w destrukcji a także tworzyć akcje ofensywne. Czerwono- czarna trójka natomiast posiada wielkie umiejętności w destrukcji a w ofensywie… Pirlo potrafi zaliczać piękne asysty, Flamini także umie się podłączyć, dryblować, uderzyć, a Rino? Wczoraj naliczyłem jego trzy dośrodkowania i trzy prosto w plecy najbliższego rywala. Nie to, że krytykuję cały czas Gattuso (obecnie mój ulubiony zawodnik ACM), ale jego charakterystyka odwołuje się do gry defensywnej drużyny a nie ofensywnej.



            Dlaczego nie kupimy jakiegoś pomocnika z wyprzedaży Madryckiej? Kupiliśmy… ale napastnikaHuntelaara, który wczoraj wszedł z ławki i niby zagrażał jako jedyny w drugiej połowie rywalom (nie oglądałem drugiej części). Dlaczego tylko z ławki? Popatrzmy nawet na Inter, kupili Sneijdera i co? Pokazał się ze znakomitej strony, omal nie strzelając nam bramki. Albo Robben, który debiutował wczoraj w Bayernie i strzelił 2 bramki. Obaj Ci zawodnicy pasowaliby do naszej taktyki i byli do kupienia w niskiej, jak na nich cenie. My niestety sprowadziliśmy tylko Hunta i Romę. No właśnie, dlaczego Rome? Jest lepszy na pewno od Kalaca, ale dlaczego kupiliśmy bramkarza, który będzie trzecim w naszej drużynie. Nie lepiej było zainwestować trochę więcej w jakiegoś młodego perspektywicznego golkipera? Który by teraz zastępował Abbiatiego, a po wyleczeniu kontuzji przez Christiana by się od niego uczył a następnie przejął po nim pałeczkę.


            Nie rozumiem polityki transferowej w obecnym mercato. Znów porównajmy naszych rywali za miedzy. Rozumiem, wygrali Serie A, ale sprzedali Ibrahimovicia za 40 mln i dostali Eto’o, kupili także Milito, Motte oraz Sneijdera. A My? Sprzedaliśmy Kakę za ok. 68 mln i Gourcuffa za 15 mln, a kupiliśmy… Hunta za jakieś 15 mln(jeżeli się pomyliłem przepraszam) a co z resztą pieniędzy? Tego nie wiadomo, niby łatamy dziurę budżetową. Nie lepiej zainwestować trochę więcej w drużynę? Dzięki temu z czasem na pewno wszystko by się zwróciło z przyszłymi sukcesami. Krążą plotki o przybyciu nowego bocznego obrońcy, ale to nie wystarczy. Potrzebna jest konkurencja dla Zambrotty oraz Jankulovskiego, ale także dla innych m.in. Pirlo, Pato, Thiago Silvy a przede wszystkim, o czym mówiłem, dla Ronniego. Ci zawodnicy muszą czuć presję gry, wiedząc że będąc w słabszej dyspozycji może za nich zagrać ich konkurent. Nie chcę sugerować, kto mógłby przybyć, ale moim zdaniem chciałbym przedstawić postać Van Der Vaarta. Jest on również do kupienia z Madryckiej wyprzedaży i mógłby grać zarówno za Dinho jak i w linii pomocy za Pirlo czy też Gattuso, bądź Flaminiego. Takich przykładów jest wiele, ale niestety Mercato kończy się jutro, a nasz prezydent nie wykazuje chęci do wzmacniania drużyny, bo posiadamy mistrzów… Mistrzów, ale sprzed kilku lat. W kadrze jest może maksymalnie 18 zawodników, których Leonardo wystawiłby w pierwszej jedenastce. A np. w Interze moim zdaniem, Mourinho spokojnie może wystawić dwa równe składy. Tak samo jest w Barcelonie czy w Manchesterze. Milan ma walczyć na 3 frontach a do tego potrzeba zmienników a przede wszystkim konkurencji.
 
 
              Miejmy nadzieję, że nasz zarząd wyciągnie wnioski po wczorajszej klęsce. Wiem, że drużyna jest budowana, ale do budowy trzeba przynosić materiał a nie korzystać z tego, co się ma. Domu nie zbudujemy z papieru i kleju tylko trzeba przynieść cegły oraz beton. Przypominają mi się słowa jednej z moich ulubionych piosenek: „Czas minął, co nawywijałeś już nie wróci…”. Oby takie właśnie słowa uświadomiły Berlusconiego oraz Gallianiego. Obym nie musiał już wstydzić się mej Kochanej Drużyny przed kolegami, żebym znów mógł wykrzyczeć w domu: „MILAN MILAN SOLO CON TE, MILAN MILAN SEMPRE PER TE! "

Udostępnij

Komentarze
sobota, 12 wrzesień 2009, 13:01 piotras22 / komentarzy: 326 /
Czemu ten felieton już po okienku redakcja wstawiła ???
sobota, 12 wrzesień 2009, 15:49 artur1318 / komentarzy: 10618 /
PWS bardzo dobry felieton .
sobota, 12 wrzesień 2009, 21:34 maciekaka / komentarzy: 864 /
brawo!!
Forza Milan!!!!!!!!!
sobota, 12 wrzesień 2009, 21:50 Mateo80 / komentarzy: 1230 /
felieton naprawdę fajny i najbardziej mi się podobał 5 akapit. Bo tu jest sama prawda.
niedziela, 13 wrzesień 2009, 17:24 pio9322 / komentarzy: 1577 /
ja tam się nie wstydzę Milanu
FORZA MILAN!
poniedziałek, 14 wrzesień 2009, 19:28 świstak / komentarzy: 1194 /
Fajne się czyta...
sobota, 19 wrzesień 2009, 16:36 Szewczenko76 / komentarzy: 41 /
Niezly felieton, smutne lecz prawdziwe..... :(
środa, 23 wrzesień 2009, 21:29 Flattuso / komentarzy: 123 /
prawdziwy kibic oglądałby drugą połowę, nawet gdybyśmy przegrywali 6-0...
Skomentuj

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...


Login:  
Hasło:
Nie masz konta?! Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła?!

Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy

Regulamin w skrócie...
  1. Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
  2. Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
  3. Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.




Sklep piłkarski Adidas AC Milan

Lp. +/- Drużyna Me. G+/G- Pkt.
1. Juventus 38 68/20 84
2. Milan 38 74/33 80
3. Udinese 38 52/35 64
4. Lazio 38 56/47 62
5. Napoli 38 66/46 61
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 28
2. Diego Milito 24
3. Antonio Di Natale 23
4. Edinson Cavani 23
5. Rodrigo Palacio 19
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 39
2. Antonio Nocerino 11
3. Kevin-Prince Boateng 10
4. Robinho 10
5. Antonio Cassano 8










Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2011r. www.acmilan24.com


, Ogłoszenia rolnicze, Weterynarz,