|
Koniec marzeń? Napoli - Milan 3-1 |
 AC Milan przegrał z SSC Napoli 3-1. Potknięcie Rossonerich wykorzystała Fiorentina, która pokonała na własnym boisku Parme, tym samym Milan krótko cieszył się z ciężko wywalczonego 4 miejsca i powrócił na 5 lokatę. Podopieczni Ancelottiego wybiegli w podobnym składzie jak przed tygodniem z Interem, jedyną zmianą było ustawienie Brocchiego w środku pola za zawieszonego Pirlo. Od początku Milanowi nie układała się gra, a pierwszy dowód tego mieliśmy w 35 minucie kiedy to Kalaca pokonał Hamsik. W drugiej połowie Carletto ... |
|
Czytaj całość…
|
Okiem Kibica
|
Viola odjeżdza |
|
|
|
16.03.2008. |
Przegląd 28. kolejki serie A 15-16.03.2008
Udinese - Lazio 2-2. Ładny mecz na Friuli, gdzie goście prowadzili do przerwy demonstrując grę jakiej rzymscy kibice wyczekują od początku sezonu. Gospodarze zaczęli grać dopiero po przerwie a lawina krytyki spadła na Pepe, który nie wykorzystał świetnej szansy na dobicie rywala w końcówce.
Fiorentina - Genoa 3-1. Powrót Mutu, który od razu dopisał do kolekcji następnego gola. A beniaminka "napoczął" Santana (ze spalonego). Viola, która w środę awansowała do kolejnej rundy pucharu UEFA odskoczyła od Milanu na cztery punkty.
Juventus - Napoli 1-0. Bianconeri odegrali się za skandaliczną porażkę z jesieni, ale coraz lepiej ułożone również w defensywie Napoli poddało się dopiero w końcówce. Piękna asysta del Piero, który głośno puka do drzwi reprezentacji Donadoniego i gol rezerwowego Iaquinty.
Inter - Palermo 2-1. Niesamowite rzeczy wyprawiał ex-milanista Vieira a nerazzurri zdruzgotani porażką z Liverpoolem wygrali kolejny mecz w drodze po tytuł. Na Meazza demonstracja poparcia dla Manciniego, który ogłosił odejście po sezonie.
Sampdoria - Catania 3-1. Gospodarze grają bez zdyskwalifikowanego Cassano, ale mają przecież innego fantasistę, Bellucciego, który wracając po operacji kolana w ciągu 20 minut zmienił oblicze ataku blucerchiatich. Na Sycylijczykach zemściła się gra na 0-0.
Atalanta - Empoli 4-1. Bergamascich już porównuje się z niesamowitym Chievo z sezonu 2002/03 a związane jest to oczywiście z trenerem del Nerim. Podobny styl i wyniki. Empoli potrzebuje punktów, ale nie miało argumentów przeciw golom Doniego, Langelly i doppiettcie jego zmiennika, Padoina.
Cagliari - Torino 3-0. Wielki-mały krok chłopców Ballardiniego, którym nie omieszkał pomóc arbiter. Ale i di Michele z drugiej strony nie wykorzystał rzutu karnego. Doppietta Roberta Acquafreski, który wciąż zastanawia się nad wyborem dorosłej reprezentacji: Italia czy Polska?
Reggina - Siena 4-0. Trener Berretta załamywał ręce po kolejnych błędach swoich obrońców. Pierwsze zwycięstwo nowego szkoleniowca Kalabryjczyków Orlandiego (doppietta Brienzy, rzut wolny Cozzy i "pieczątka" Missirolego) i amaranti tracą już tylko punkt do bezpiecznej pozycji.
Livorno - Parma 1-1. Wielkie powroty: Hector Raul Cuper po czterech latach znów w lidze włoskiej; Cristiano Lucarelli znów w Livorno, choć w koszulce emilianich i może dlatego wygwizdany przez miejscowych fanów. Cudne gole Vidigala i Reginaldo dały w rezultacie remis.
|
| M
| Z | R | P | + | - | = | Pkt |
| 1 |
Inter |
28 |
20 |
7 |
1 |
54 |
17 |
37 |
67 |
 |
| 2 |
Roma |
28 |
18 |
7 |
3 |
50 |
25 |
25 |
61 |
 |
| 3 |
Juventus |
28 |
15 |
9 |
4 |
49 |
24 |
25 |
54 |
 |
| 4 |
Fiorentina |
28 |
14 |
8 |
6 |
43 |
27 |
16 |
50 |
 |
| 5 |
Milan |
28 |
12 |
10 |
6 |
42 |
23 |
19 |
46 |
 |
| 6 |
Sampdoria |
28 |
12 |
6 |
10 |
39 |
35 |
4 |
42 |
 |
| 7 |
Udinese |
28 |
11 |
8 |
9 |
36 |
38 |
-2 |
41 |
 |
| 8 |
Atalanta |
28 |
9 |
10 |
9 |
44 |
42 |
2 |
37 |
 |
| 9 |
Palermo |
28 |
9 |
9 |
10 |
36 |
43 |
-7 |
36 |
 |
| 10 |
Genoa |
28 |
9 |
8 |
11 |
32 |
40 |
-8 |
35 |
 |
| 11 |
Lazio |
28 |
8 |
10 |
10 |
33 |
35 |
-2 |
34 |
 |
| 12 |
Napoli |
28 |
9 |
6 |
13 |
37 |
43 |
-6 |
33 |
 |
| 13 |
Torino |
28 |
5 |
16 |
7 |
30 |
35 |
-5 |
31 |
 |
| 14 |
Siena |
28 |
7 |
10 |
11 |
31 |
38 |
-7 |
31 |
 |
| 15 |
Catania |
28 |
6 |
9 |
13 |
24 |
36 |
-12 |
27 |
 |
| 16 |
Livorno |
28 |
6 |
9 |
13 |
28 |
42 |
-14 |
27 |
 |
| 17 |
Parma |
28 |
5 |
11 |
12 |
33 |
44 |
-11 |
26 |
 |
| 18 |
Reggina |
28 |
5 |
10 |
13 |
25 |
41 |
-16 |
25 |
 |
| 19 |
Empoli |
28 |
6 |
7 |
15 |
23 |
41 |
-18 |
25 |
 |
| 20 |
Cagliari |
28 |
6 |
6 |
16 |
25 |
45 |
-20 |
21 |
|
|
Wpisał: catofdeath
|
|
|
Walka o Ligę Mistrzów trwa |
|
|
|
10.03.2008. |
Podsumowanie 27. kolejki Serie A
Genoa - Juve - 0:2. Świetny mecz "Starej Damy"; "Wilczycy" nie da chyba rady dogonić, ale po wynikach tej kolejki wykorzystali w 100% szansę umocnienia się na swojej pozycji. Pewne 3 punkty, lecz walka o 3. miejsce będzie do końca
Catania - Cagliari 2:1. Niestety, Cagliari walczące rozpaczliwie o utrzymanie nie dało rady okupującej 15. miejsce Catanii, mimo prowadzenia od 22. minuty. Gole Silvestriego w 44' i samobój Caniniego w 48' załatwiły sprawę. Catania coraz bliżej utrzymania w Serie A, Cagli jedną nogą w Serie B.
Lazio - Livorno 2:0. Lazio wyraźnie zwyżkuje, zapewne trochę wiatru dodał im sobotni (01/03) mecz na San Siro...
Gole "starej gwardii"(Rocchi i Pandev), obecnie 36 punktów, może się skonczyć w pucharze UEFA.
Parma - Sampdoria 1:2. Drużyna Parmy nie przeżywa najlepszego okresu; kolejna przegrana, choć tym razem w jakimś normalnym stosunku, jednak nie wróży dobrze. Sampdoria zaś na kursie.
Siena - Fiorentina 1:0. Siena nie przestaje mnie zaskakiwać w tym sezonie. Choć może bardziej pasuje to do Violi: nie jest to drużyna na miarę trzeciego czy czwartego miejsca w serie A i udowadnia to przy każdej nadarzającej się okazji. Wygrać z Juve 3:2 w ostatnich minutach i cieszyć się jak ze zdobycia Mistrzostwa Włoch co najmniej... A potem polec w Sienie
Nie bardzo...
Torino - Atalanta 1:0. Il Toro w formie, miło się ogląda ich grę; Atalanta jak zwykle oscyluje w okolicach środka tabeli i wyraźnie dobrze im z tym
Palermo - Udinese 1:1. Chyba bez zaskoczenia, Simplicio 32' - Felipe 65'. Mecz średniaków wynikem pogodzonych
I nter - Reggina 2:0. Gole "Ibry" i Burdisso rozstrzygnęły mecz w I połowie. Co poradzić? "Duma Mediolanu" idzie po wszystko w Serie A. Powodzenia z L'poolem.
Napoli - Roma 0:2. No nie wypada kibicować Romie, ale kapitalny wynik, zwłaszcza w kontekście utrzymania pozycji. Napoli chyba zbyt długo świętowało ogranie mistrza...
Empoli - Milan 1:3. Biedakom się trafił Milan po "świetnym" występie w dwumeczu z Arsenalem. Cóż... wynik jak należy, Kaka' zaczął coś grać, Ambro też wsadził głowę gdzie trzeba i kiedy było trzeba. W końcu pewne 3 punkty. Oby tak dalej, choć martwi liczba traconych ostatnio goli.
|
|
Wpisał: wieczur9
|
|
|
Niesamowity Borriello |
|
|
|
28.02.2008. |
|
Przegląd 25. kolejki serie A
Juventus - Torino 0-0. Największe brawa za wtorkowe derby zebrał sędzia Rizzoli, który zaprzeczył słabej ostatnio dyspozycji włoskich rozjemców.
Inter - Roma 1-1. Do samego końca zanosiło się na odrobienie przez rzymian trzech punktów do lidera. Nic z tego. Piękny gol Zanettiego pozwolił utrzymać nerazzurrim +9 pkt. Absurdalne wykluczenie dla Mexesa.
Fiorentina - Livorno 1-0. Premierowy gol Senegalczyka Papa Waigo, który zastąpił Semiolego a ten z kolei zagrał zamiast również kontuzjowanego Mutu. Pazzini nie trafił do pustej siatki. Livorno w coraz gorszej sytuacji.
Palermo - Empoli 2-0. Gole piłkarzy defensywnych Simplicio i Rinaudo (niespodziewanie w pierwszym składzie). Kolejny wielki mecz Brazylijczyka Amauriego, który pod koniec kwietnia powinien dostać włoski paszport i być może bilet do kadry mistrzów świata na Euro.
Atalanta - Sampdoria 4-1. Koniec dobrej serii blucerchiatich po doppiettcie Doniego. Najlepszy bodaj mecz kolejki.
Genoa - Napoli 2-0. Neapoletańczyk Borriello zaliczył asystę, wypracował i sam wykonał karnego, dzięki czemu zapewnił marassim dziewiąte zwyięstwo w mistrzostwach i pozycję lidera marcatorich dla siebie (już 16 goli).
Lazio - Reggina 1-0. Starcie dwóch świetnych byłych napastników w obu ekipach: Makinwy i Bianchiego. Triumfował Włoch, który poprawnie wykonał rzut karny. Lepiej prezentował się jednak Nigeryjczyk.
Siena - Cagliari 1-0. W 88. minucie (gol Maccarone) piłkarze z Sardynii prawdopodobnie przesądzili o swoim spadku z serie A. Kolejny świetny mecz ex-milanisty Locatellego.
Parma - Udinese 2-0. Druga z rzędu porażka bianconerich. Lucarelli i Cigarini (karny) uratowali posadę trenerowi di Carlo, który nie potrafił wygrać z Parmą od grudnia.
|
|
Wpisał: catofdeath
|
|
|
Viola nadal czwarta |
|
|
|
17.02.2008. |
Serie A, 23. kolejka
Przegląd meczów
Fiorentina - Catania 2-1. Viola wróciła na czwarte miejsce i to z trzypunktową przewagą nad Milanem.
Zwycięstwo zapewnił jej Adrian Mutu, strzelając czternastego gola w sezonie. A przecież w tygodniu jego
trafienie dało fioletowym zwycięstwo w Trondheim w pucharze UEFA.
Napoli - Empoli 1-3. Prezydent de Laurentis zapewnił, że trener Reja może być spokojny o swoją
posadę, ale porażka z Toskańczykami chwały nie przynosi. Drużyna ze stadionu św. Pawła na razie nie czuje
się dobrze w ustawieniu z czwórką obrońców i trójką napastników. W Neapolu trzy czerwone kartki.
Genoa - Sampdoria 0-1. Show Cassano i złoty gol Christiana Maggio w końcówce, który rzucił
gospodarzy na kolana. Blucerchiati odskoczyli od lokalnych rywali na pięć punktów.
Inter - Livorno 2-0. Nerazzurri już +11 punktów nad Romą. Trener Mancini ma ból głowy z
powodu... szerokiej i wyrównanej kadry. We wtorek mecz na Anfield Road a w starciu z amarantowymi dwa
decydujące gole Suazo. Amelia już nie tak wielki jak z Milanem w ostatnią środę.
Reggina - Udinese 1-3. Bez niespodzianki, bianconeri tracą dwa punkty do Milanu; podopieczni
Ulivierego mają tylko trzy przewagi nad najsłabszym w lidze Cagliari. Dwa gole di Natale, piękne trafienie
honorowe Modesto.
Lazio - Atalanta 3-0. Piłkarze Delio Rossiego gramolą się w tabeli. Na Olimpico zwyciężyli
dzięki niezawodnemu duetowi napastników. Dwa rzuty karne poprawnie wykonał Rocchi, jedno trafienie dołożył
Macedończyk Pandev.
Juventus - Roma 1-0. Perfekcyjny rzut wolny del Piero w końcówce pierwszej połowy. Bianconeri
zbliżyli się do rzymian na punkt i tym samym prawdopodobnie utorowali drogę do mistrzostwa Interowi.
Siena - Torino 0-0. Wynik wcale nie świadczy o nieciekawej grze. Na Artemio Franchi zabrakło po
prostu precyzji w atakach. Najlepszy na boisku był ex-milanista Locatelli. Bianconeri nadal na granicy spadku.
Palermo - Cagliari 2-1. Sardyńczycy nie zamierzają najwidoczniej ruszać się na krok z dna
tabeli. Wygrana rosanerich dzięki Jankoviciowi i Cavaniemu, którzy zastąpili wykluczonych Amauriego i
Miccolego.
|
|
Wpisał: catofdeath
|
|
|
Za tydzień Arsenal |
|
|
|
12.02.2008. |
 Już 20 lutego pierwsze starcie w 1/8 finału Champions League. Na Ashburton Grove przyjedzie Milan, ale póki co mało to kogo w londyńskim klubie interesuje.
“ To był bardzo dobry weekend dla nas. Byliśmy pod presją, ale zdołaliśmy wyjść z tej sytuacji i jesteśmy już mocniejsi psychicznie.” Mówi Philippe Senderos,
który w poniedziałkowym meczu z Blackburn (2-0) otworzył wynik już w 4. minucie. Dziś stoper reprezentacji Szwajcarii ma mocniejszą pozycję w zespole niż
Kolo Toure, którego zastępował gdy ten wyjechał z Wybrzeżem Kości Słoniowej na Puchar Narodów Afryki. A 22-letni łysy obrońca jeszcze niedawno ze względu na
swoje gafy był przerzczony na Philippe'a Ponderousa (Medytującego).
"Mamy 12 meczów do końca sezonu.
" Znajdujemy się na dobrej drodze i wierzymy w to, co robimy. Ale nie jesteśmy też głupcami, ponieważ nasz cel nadal jest
daleko." To słowa Arsene Wengera po wczorajszej wiktorii. Prasa angielska krzyczy tradycyjnie nieprzetłumaczalnymi tytułami: WENG'S HIGH FIVES' [analogia do
pięciu punktów przewagi w tabeli] (Star), '9 TO 5: ADEBAYOR STRIKES FOR NINTH GAME IN A ROW' [Adebayor strzela gola w dziewiątym kolejnym meczu] (Sun),
'WENGER: WE WILL NOT FOLD' [Nie będziemy się jeszcze obejmować z radości] (Express) czy 'CLOUD NINE: ADEBAYOR SCORES HIS 12TH GOAL IN NINTH STRAIGHT GAME'
(Mirror).
Kanonierzy imponowali w starciu z osłabionym, bądź co bądź, Blackburn. Potwierdzili, że ich najsilniejszą formacją jest druga linia. Fabregas, który
specjalnie na ten mecz wstał z łóżka (miał infekcję gardła) tym razem musiał się usunąć w cień wobec świetnej dyspozycji Mathieu Flaminiego. Francuski
pomocnik odciążony nieco przez Gilberto Silvę (zaskakujący występ w wyjściowym składzie) od defensywnych obowiązków kierował grą Arsenalu.
Pod niebiosa wychwala Wenger swojego białoruskiego podopiecznego, Gleba. Za kilka lat ma być wg managera najlepszym piłkarzem świata. Na razie nie może grać
kontuzjowany Tomas Rosicky, kolejny z wirtuozów w pomocy The Gunners. Wenger z indywidualności, którzy pojedynczo zapewne w każdym innym zespole byliby
centralnymi postaciami, potrafił ułożyć formację być może najlepszą na świecie. Przeciw rossonerim to będzie wielka batalia o środek pola.
Kibice z północnego Londynu nie narzekają też na atak. Adebayor jest już na czele klasyfikacji strzelców (wespół z Cristiano Ronaldo, po 19 trafień), zdobył
gola w każdym z ostatnich dziewięciu spotkań. Mało kto wzrusza się już na wspomnienie Henry'ego i modli o szybki powrót do zdrowia van Persiego i Walcotta. U boku
napastnika z Togo bryluje chorwacki Brazylijczyk Eduardo.
Przed premierową potyczką z Milanem chłopcy Wengera zagrają w sobotę na Old Trafford w piątej rundzie FA Cup.
|
|
Wpisał: catofdeath
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 10 - 18 z 73 | | |