Carlo Ancelotti wypowiedział się po dzisiejszym spotkaniu 37. kolejki Serie A Milan - Udinese. Oto, co miał do powiedzenia:
"To był dzień Billy'ego Costacurty, bo zasłużył sobie na to wszystko. Kiedy odchodzi wielki mistrz, zawsze jest wielkie pożegnanie. Bardzo mi się podoba, w jaki sposób został pożegnany. Chociaż Billy zawiesił buty na kołku, to i tak pozostanie z nami i będzie nam bardzo przydatny. Doświadczenie jest bardzo potrzebne w sztabie szkoleniowym. Rzut karny? - Costacurta był wyznaczonym zawodnikiem
do jego wykonania, a szczęście chciało, że otrzymaliśmy jedenastkę. Gdy odchodzi ktoś wielki, to ma miejsce coś specjalnego."
"Primavera zanotowała doskonały sezon. Chłopcy dojrzeli, Filippo Galli
dobrze ich szkoli. Ich dzisiejsze gra była dla nich nagrodą."
"Zbliżamy się do finału. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani,
dzisiejszy trening poszedł świetnie, fizycznie jesteśmy w optymalnej
formie. Można odczuć już napięcie, ale to normalne. Pojechać do Aten w
takim sezonie, jaki mieliśmy, to coś niezwykłego. Jesteśmy szczęśliwi,
że mamy okazję na zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Liverpool trenuje w
Hiszpanii? - Sądzę, że ma im to pomóc w upale, jaki panuje w Grecji."
"Wiem już jaki skład wystawię w Atenach, z wyjątkiem Maldiniego i
Inzaghiego, bo Paolo musi być w pełni gotowy, a Inzaghi jest bliżej
podstawowego składu niż Gilardino ze względu na swoje doświadczenie."
"Juve wraca do Serie A? - Sądzę, że zagrali świetny sezon i zasługują
na powrót do Serie A. Jest to nagroda szczególnie dla tych zawodników,
którzy pozostali w ich szeregach - Del Piero, czy Buffon. Witamy
ponownie."
|