|
28.08.2007. |
|
Przeanalizujmy sytuacje, w których Milan zdobywał gole na Luigi Ferraris w Genui.
Rzut wolny i pierwszy poważny błąd gospodarzy. Kryjący w strefie na piątym metrze rossoblu' nie przewidzieli, że do podania Pirlo może dojść Ambrosini. Chwilę przed tym, jak futbolówka poszybowała z prawego skrzydła, Massimo (z 15 m) zaczął sprint do przodu, uwalniając się spod, i tak już ślamazarnej, opieki di Vaio ( 3). Chorwat Juric ( 1) wyskoczył ze swojej strefy, gdy Ambro już nadbiegał na uderzenie. Żadnego ruchu nie zrobił natomiast obrońca nr 2. To on powinien odpowiadać za rywali wchodzących pod pole bramkowe. Strzał głową Massimo był jednak idealny i kapitan rossonerich po raz kolejny potwiedził, że jest to jego mocny atut. Pirlo natomiast chyba od początku wiedział, jaki wariant rozegrania tego rzutu wolnego wybrać.
Pierwszy gol Kaki. Najważniejszy w tej akcji był przebojowy rajd Oddo, który minął niczym juniora Juricia. Dośrodkowanie spod linii końcowej było adresowane do wbiegającego Seedorfa, ale ofiarny wślizg Paro udaremnił strzał Holendra. Niestety dla gospodarzy odbita piłka trafiła w najgorsze z możliwych miejsc, pod nogi Kaki. Ricky biegł od początku za akcją w strefie wolnej od krycia. Swojej defensywy nie zaasekurował stojący koło arbitra prawy pomocnik Konko.
Prostopadłe podanie Kaki i rzut karny po faulu na Gilardino. Nieudolna próba wyprowdzenia piłki z własnej połowy przez gospodarzy zakończyła się przejęciem jej przez Kakę. Po chwili wokół Ricky'ego było już trzech rywali. Zanim jeden z nich powalił naszego fantasistę na ziemię, zdołał on posłać znakomite podanie do Gilardino. Rino Gattuso biegnący po prawej stronie był oczywiście mniej pewnym wariantem rozegrania tej kontry. Obrońca 1, jak widzimy, jest odwrócony plecami do Gili, bo nie wiedział, czy iść na Kakę, czy pilnować uciekającego napastnika. Gapiostwo to umożliwiło Alberto spokojne opanowanie futbolówki a później to już kwestia dyskusji, czy w polu karnym faulował go bramkarz Rubinho.
Ustawienie w obronie Genoy. Gospodarze zagrali w ustawieniu 3-4-3, któe w defensywie przybierało formę 3-6-1. Środkowy napastnik Gasparetto ( 1) cały czas czekał na podanie, po którym mógłby przetrzymać piłkę w przodzie. Skrzydłowi Papa Waigo' ( 3) i di Vaio ( 2) stawali się w momencie posiadania piłki przez rossonerich bocznymi pomocnikami. Nie zagłębiali się oni jednak zbytnio na własną połowę, gdzie blisko siebie biegała trójka środkowych obrońców. Bocznymi obrońcami w poczynaniach defensywnych rossoblu' byli skrajni pomocnicy, Konko i Juric. Na screenie widzimy też doskonale ustawienie Milanu. Cofnięty do drugiej linii Seedorf podaje do Oddo; pomocnicy zgrupowani blisko siebie w środku boiska; Kaka' zawieszony między liniami i krótko pilnowany przez Gleisona Santosa Gilardino na "szpicy".
|
|
Wpisał: catofdeath
|