Przegląd 28. kolejki serie A 15-16.03.2008
Udinese - Lazio 2-2. Ładny mecz na Friuli, gdzie goście prowadzili do przerwy demonstrując grę jakiej rzymscy kibice wyczekują od początku sezonu. Gospodarze zaczęli grać dopiero po przerwie a lawina krytyki spadła na Pepe, który nie wykorzystał świetnej szansy na dobicie rywala w końcówce.
Fiorentina - Genoa 3-1. Powrót Mutu, który od razu dopisał do kolekcji następnego gola. A beniaminka "napoczął" Santana (ze spalonego). Viola, która w środę awansowała do kolejnej rundy pucharu UEFA odskoczyła od Milanu na cztery punkty.
Juventus - Napoli 1-0. Bianconeri odegrali się za skandaliczną porażkę z jesieni, ale coraz lepiej ułożone również w defensywie Napoli poddało się dopiero w końcówce. Piękna asysta del Piero, który głośno puka do drzwi reprezentacji Donadoniego i gol rezerwowego Iaquinty.
Inter - Palermo 2-1. Niesamowite rzeczy wyprawiał ex-milanista Vieira a nerazzurri zdruzgotani porażką z Liverpoolem wygrali kolejny mecz w drodze po tytuł. Na Meazza demonstracja poparcia dla Manciniego, który ogłosił odejście po sezonie.
Sampdoria - Catania 3-1. Gospodarze grają bez zdyskwalifikowanego Cassano, ale mają przecież innego fantasistę, Bellucciego, który wracając po operacji kolana w ciągu 20 minut zmienił oblicze ataku blucerchiatich. Na Sycylijczykach zemściła się gra na 0-0.
Atalanta - Empoli 4-1. Bergamascich już porównuje się z niesamowitym Chievo z sezonu 2002/03 a związane jest to oczywiście z trenerem del Nerim. Podobny styl i wyniki. Empoli potrzebuje punktów, ale nie miało argumentów przeciw golom Doniego, Langelly i doppiettcie jego zmiennika, Padoina.
Cagliari - Torino 3-0. Wielki-mały krok chłopców Ballardiniego, którym nie omieszkał pomóc arbiter. Ale i di Michele z drugiej strony nie wykorzystał rzutu karnego. Doppietta Roberta Acquafreski, który wciąż zastanawia się nad wyborem dorosłej reprezentacji: Italia czy Polska?
Reggina - Siena 4-0. Trener Berretta załamywał ręce po kolejnych błędach swoich obrońców. Pierwsze zwycięstwo nowego szkoleniowca Kalabryjczyków Orlandiego (doppietta Brienzy, rzut wolny Cozzy i "pieczątka" Missirolego) i amaranti tracą już tylko punkt do bezpiecznej pozycji.
Livorno - Parma 1-1. Wielkie powroty: Hector Raul Cuper po czterech latach znów w lidze włoskiej; Cristiano Lucarelli znów w Livorno, choć w koszulce emilianich i może dlatego wygwizdany przez miejscowych fanów. Cudne gole Vidigala i Reginaldo dały w rezultacie remis.