Podsumowanie 33. kolejki serie A. 12-13.04.2008
Empoli - Parma 1-1. Na Castellani zaledwie 6 000 ludzi oglądało gola Lucarellego i wyrównanie 'piłkarskiego maga' Giovinco, które daje Toskańczykom małą nadzieję na utrzymanie.
Genoa - Torino 3-0. Trójkąt ofensywny: di Vaio, Borriello i Sculli przesądził sprawę. Beniaminek marzy o pucharze UEFA, granata o pozostaniu w lidze.
Livorno - Cagliari 1-2. Amaranti nie mają szans na pozostanie w lidze jeśli w zespole nie nastąpi trzęsienie ziemi. Rossoblu' (doppietta Acquafreski), niedawni outsiderzy, sukcesywnie coraz wyżej w tabeli.
Napoli - Atalanta 2-0. Gospodarze jak zwykle u siebie zaskoczyli tym razem rozbitą Atalantę. Gole największych gwiazd ekipy ze stadionu św. Pawła: Hamsika i Lavazzego.
Palermo - Catania 1-0. Bohaterem derbów ex-juventino Miccoli, który w końcówce wywołał ekstazę na Favoricie i przyczynił się do pierwszej porażki Watera Zengi z broniącymi się przed spadkiem 'słoniami'.
Lazio - Siena 1-1. Biancocelesti niechybnie wygraliby tę potyczkę (prowadzenie dała bomba Mutarellego), lecz przy strzale Lorii w końcówóce nie popisał się bramkarz Muslera.
Reggina - Torino 1-0. Wielkie powitanie trenera Mazzarrego w Kalabrii; piękna akcja Cozzy i Brienzy dała gospodarzom ważne zwycięstwo, które wg trenera Orlandiego jest zasługą... Mazarrego (przez trzy sezony ratował ligę dla amarantich).
Udinese - Roma 1-3. Wszystko co ważne działo się po przerwie: prowadzenie di Natale (błąd Panucciego, który wytknął mu dosadnie bramkarz Doni) i potrójna odpowiedź Vucinicia, Taddei' i Giuly'ego.
Inter - Fiorentina 2-0. Udanie odparcie ataku Romy dzięki znakomitej postawie Balotellego (17 lat). Viola przegrała czwarty mecz z rzędu na wyjeździe. Nadal +4 nad Milanem.