|
07.05.2008. |
 Będący ostatnio w wysokiej formie defensor A.C. Milan, Daniele Bonera zasiadł dzisiaj w Milanello przed mikrofonami 'Milan Channel'. Oto co mówił:
Daniele, nadal "żyjecie" zwycięstwem w derbach?
"Zwycięstwo w derbach było pozytywną sprawą, ale myślimy już o nadchodzącym, trudnym spotkaniu z Napoli. Jesteśmy jednakże zadowoleni, ponieważ zwycięstwo nad Interem pozwoliło nam przesunąć
się na czwartą lokatę w lidze, a także dało olbrzymią satysfakcję naszym
kibicom i całemu społeczeństwu. Teraz musimy zmierzyć się z Napoli i z
takim samym nastawieniem również z Udinese."
Kibice w niedzielę mocno Was wspierali...
"Tak, można było usłyszeć ich gorący doping od momentu, kiedy wraz z
trenerem przyjechaliśmy na stadion. Fani zademonstrowali jak wielką
sympatią nas darzą i jak zawsze byli blisko zespołu."
Jak się czułeś grając w tak ważnym meczu jak derby?
"Towarzyszyło nam pewne napięcie, gdyż wiedzieliśmy, że po tym
wielkim meczu możemy wskoczyć na czwarte miejsce. Oprócz tego
sądziliśmy, iż Fiorentina może napotkać na trudność grając z Cagliari.
Kibicowałem Milanowi jeszcze jako mały chłopiec i cieszę się, że mam to
szczęście, iż mogę nosić ten trykot. W ostatnich dwóch sezonach
doznałem niewiarygodnych uczuć."
Teraz czeka Was mecz z Napoli...
"Napoli to zespół, który rozegrał dobrą pierwszą część sezonu.
Będzie to dla nich ostatni mecz na własnym podwórku w tym sezonie,
jednak musimy sobie dobrze poradzić pomimo, że będą mieć za sobą swoich
kibiców. Milan przez długi okres czasu nie grał na San Paolo, będzie to
szczególny mecz. Nasz rywal odniósł wiele zwycięstw ze znakomitymi
zespołami u siebie. Posiadają zgraną grupę, która jest w stanie dobrze
zagrać, a także mają w swoim składzie indywidualności, szczególnie w
ofensywie. Musimy być skoncentrowali tak samo, jak przed ostatnim
meczem."
|
|
Wpisał: lukas89
|