
Italia z drugiego miejsca w grupie C awansuje do ćwierćfinału Euro. Popis mistrzów świata w ostatnim spotkaniu, o życie. 2-0 w powtórce finału niemieckiego mundialu z Francją. Pierwszego gola z karnego strzela
Pirlo, którego felietonista 'La Gazzetta dello Sport' nazywa "królem środka pola" i "panem asyst". Komisja Techniczna UEFA wybrała piłkarzem meczu Daniele de Rossiego, strzelca drugiej bramki dla azzurrich. 'La Gazzetta' premiuje natomiast tym wyróżnieniem milanistę dając mu taką samą notę jak piłkarzowi Romy (8): "
To jest Pirlo z mistrzostw świata. Wszystko z pierwszej piłki, z milimetrową dokładnością (podanie na 50 m do Toniego, które przyniosło karnego). Fatalna wiadomość: nie zagra z Hiszpanią.". Media podkreślają, że żółte kartki dla Pirlo i Gattuso wykluczające obu z ćwierćfinału są jedynym minusem wieczoru w Zurichu.
Rino Gattuso dostał za wtorkowy występ notę 7: "
Powrócił. Gubił piłkę i ją odzyskiwał. Zachęcał wszystkich do walki. Zabierał piłkę w środku i podawał ją do Cassano. Dogonił Riverę w 60 występach w kadrze." W 82. min zmienił go Aquilani, który może wybiegnie również w pierwszym składzie przeciw zwycięzcom grupy D. Raczej na pewno zagra w niedzielę
Massimo Ambrosini, który wszedł w 55. min. Nota 6,5 od 'La Gazzetty': "
Mniej geniuszu od Pirlo, ale zatrzymał Toulalana (i nie tylko) z wielką pasją i dyscypliną taktyczną, która będzie tak ważna przeciw Hiszpanii."
Nowy milanista
Gianluca Zambrotta zagrał z Francją na prawej obronie, nota 7: "
Zapomniał o samobójczej asyście do Mutu. Robił co chciał, bo jego rywale po prostu zniknęli: Ribery out, Nasri szybko zmieniony. Miał dużo miejsca, ale nie był zbyt precyzyjny."
Italia rozpoczęła ten turniej fatalnie. Holandia po prostu zatopiła
mistrzów świata w pierwszym meczu. Uczestnikami pogromu 0-3 byli
czterej milaniści:
Pirlo (nota w 'Corriere dello Sport': 5),
Gattuso (5),
Ambrosini (5,5) i
Zambrotta (4,5).
Trener Donadoni złożył drugą linię wyłącznie z graczy Milanu. Zambrotta
zaczął turniej na lewej obronie i dopiero w drugiej połowie wejście
Grosso pozwoliło mu przejść na przeciwną flankę. Podczas feralnej
inauguracji czterej rossoneri grali cały mecz; Gattuso i Zambrotta
ujrzeli żółte kartki.
Po drugim spotkaniu azzurri jak najbardziej mogli pożegnać się z Euro.
Buffon obronił w 81. min rzut karny i skończyło się 1-1. Stracony gol
to zasługa
Zambrotty,
który fatalnie zbił piłkę do bramkarza, przejął ją Mutu i wyprowadził
Rumunów na prowadzenie. Ex-milanista Panucci po chwili jednak wyrównał.
Włosi zdobyli wcześniej prawidłową bramkę (Toni), nieuznaną przez
arbitra.
Andrea Pirlo (nota 5,5 w 'Corriere dello Sport') został
wybrany przez UEFA piłkarzem meczu, choć to Buffonowi należało się
wyróżnienie. Pirlo dostał żółtą kartkę, Zambrotta natomiast najgorszą
notę 4,5. Obaj panowie grali po 90 minut, w 85. min w miejsce
Camoranesiego pojawił się na boisku
Ambrosini.
Jedynym niewłoskim ćwierćfinalistą Euro z Milanu jest
Dario Simic.
Zagrał (na prawej obronie) jednak tylko w meczu "o pietruchę" z Polską.
Chorwacja zapewniła sobie zwycięstwo w grupie B już po dwóch meczach i
w piątek zagra o najlepszą czwórkę z Turcją. Simic przeciw Polsce
wyprowadził swoich kolegów na boisku zakładając koszulkę vatrenich po
raz 99. Dario marzy o tym, by jubileuszowy występ zaliczyć na tym
turnieju, jednak na pierwszy skład nie ma szans. Chorwacka prasa
wieszczy rychły transfer milanisty do Galatasaray.
Czechy odpadają z Euro po niesamowitej końcówce ostatniego meczu z Turcją.
Marek Jankulovski grał zawsze w pełnym wymiarze czasowym, będąc mocnym punktem zespołu Karela Bruecknera. Milanista, najlepszy czeski piłkarz 2007 roku był pierwszym wykonawcą rzutów wolnych pośrednich i bezpośrednich na połowie rywali, co w klubie mu się jeszcze nie zdarzyło. Wydaje się jednak, że nie znajdował odpowiedniego zrozumienia u kolegów. Czesi na Euro 2008 nie zachwycili. Po zwycięstwie ze Szwajcarią w meczu otwarcia (1-0), ulegli Portugalii (1-3) i Turcji (2-3).