Carletto Ancelotti uczestniczył dzisiaj w konferencji prasowej w Milanello przed jutrzejszym meczem z Manchesterem City. Oto co mówił:
Mecz z Manchesterem: "Praca poszła dobrze. Chcieliśmy wyeliminować luki, które pojawiły się w Moskwie i mamy nadzieję, że jutrzejszy mecz z Manchesterem City da pozytywne weryfikacje. Na bramce po długim okresie bezczynności zagra Dida. Na treningach pracuje dobrze i mamy nadzieję, że jutro to potwierdzi. W ataku wystąpi Paloschi i prawdopodobnie później zmieni go Viudez. Klęska w Moskwie powinna nam dać bodźce, by unikać negatywnych rezultatów, grać dobrze, przede wszystkim w obronnej fazie."
Kontuzjowani gracze: "Martwiąc się o sytuację Nesty, również
myślimy co będzie z Kaką. Jego kontuzja jest bardziej skomplikowana.
Alessandro nie trenował od kilku dni. Jest zarówno niedostępny, jak i
nie może trenować. Kaka' ma zapalenie kolana, a Nesta problem z
plecami, który trzeba traktować poważnie i nie możemy się zdecydować.
Jeżeli chodzi o czas powrotu kontuzjowanych, nie jestem doktorem, ale
obecnie nie mówimy o operacji. Kaladze dochodzi do siebie po urazie
kolana. Inzaghi z kolei będzie gotowy na Juventus."
Cardacio i Viudez: "Są to dwaj młodzi chłopcy. Cardacio ma
więcej doświadczenia, jest klasycznym pomocnikiem i może grać na trzech
pozycjach. Viudez posiada większy potencjał, jest bardzo szybki.
Nominalnie jest drugim napastnikiem, reaktywnym i bardzo szybkim.
Jeżeli chodzi o technikę, są to dwaj różni gracze jako pomocnik i jako
napastnik. Sądzę, że z biegiem czasu będą sobie dobrze radzić w
Milanie."
Ronaldinho i Pato: "We wczorajszym meczu Brazylia - Belgia
nie widziałem znakomitej gry. Pato ruszał się więcej, niż Ronaldinho,
ale Ronaldinho miał dłuższy rozbrat z piłką i sądzę, że na boisku on i
Diego mieli za zadanie dogrywanie piłek."
Obrona: "Przeczytałem w gazetach o możliwym przyjściu
Ivanovica, ale jeżeli chodzi o sytuację środkowych obrońców, mam
nadzieję, iż szybko wrócą Nesta i Kaladze."
|