
Oficjalne składy:
Manchester City: Hart; Onuoha, Richards, Ben Haim, Garrido; Petrov, Fernandes, Johnson; Elano, Vassell, Bojinov.
Milan: Dida; Zambrotta, Bonera, Maldini, Jankulovski; Gattuso, Flamini, Pirlo, Ambrosini; Seedorf; Paloschi.
Każdy sponsor i ważniejsza osobowość życzy sobie mieć puchar własnego imienia. Zgodnie z tą zasadą patron Manchester City, Thomas Cook ufundował trofeum o które podmiot łaskawie sponsorowany przez znane biuro podróży zagra z klubowym mistrzem świata. W sobotnie popołudnie sparing jak sparing: przypomnimy sobie o Didzie, zobaczymy obronę bez fundamentalnego duetu Nesta - Kaladze a Paloschi będzie szukał goli jako jedyny napastnik. Spotkanie kontrolne na stadionie Miejskim w Manchesterze to również okazja do pierwszego przymierzenia młodych Urugwajczyków Cardacio i Viudeza do składu czerwono-czarnych.
Manchester City. W dziewiątym sezonie ubiegłego sezonu Premier League nastąpiły konkretne zmiany. Nowym trenerem został Mark Hughes a kadra zespołu zmieniła oblicze. Za kwotę zbliżoną do 25 mln euro z CSKA przyszedł Brazylijczyk Jo, który przebywa jednak teraz z reprezentacją w Pekinie. Drugi wielki transfer to Izraelczyk Ben Haim z Chelsea. Prezydent Shinawatra zażyczył sobie mieć u siebie nawet Marcello Trottę, 15-latka z Napoli. Do Interu wrócił za to syn trenera Manciniego, Filippo.
Wielką postacią Citizens jest 20-letni stoper reprezentacji Anglii Micah Richards. Jego równolatek Irlanczyk Johnson jest liderem drugiej linii. Błękitny zespół z Manchesteru to także reprezentanci: Szwajcarii (Gelson), Brazylii (Elano), Bułgarii (Petrow) i Chorwacji (Corluka). W oczywisty sposób mają tak efektowną kadrę piłkarzy należy celować w najwyższe cele. W tym sezonie przeszli trzecią rundę Intertoto (znaleźli się tam dzięki zwycięstwu Anglii w klasyfikacji Far Play) i zagrają z Midtjylland w eliminacjach pucharu UEFA.
Milan. Pierwszy raz od styczniowego meczu z Napoli zagra Dida. Paloschi i Viudez to napastnicy Ancelottiego. Kontuzjowani są Nesta, Kaka', Kaladze, Emerson i Inzaghi.
transmisja:
Polsat Sport
Historia. W sezonie 1978/9 Manchester City pod wodzą Tony Book'a został pierwszym angielskim zespołem, który opuścił San Siro niezwyciężony (2-2). Na starym Maine Road wygrali gospodarze 3-0 i oni a nie Milan awansowali dalej w UEFA Cup.
Opowiada Paul Power, dziś trener juniorów w akademii klubowej a 30 lat temu strzelec gola przeciw rossonerim: “
Pojechaliśmy do Mediolanu, gdzie była potworna mgła unosząca się na San Siro. To kibice wywołali ją racami i petardami a atmosfera była naprawdę zastraszająca, ale właśnie ze względu na warunki mecz został odwołany. Zagraliśmy ten mecz następnego dnia o pierwszej po południu, ale trybuny były pełne tylko w połowie bo ludzie byli przecież w robocie. Już się nie baliśmy tej atmosfery, która była o wiele mniej nieprzyjazna. Kiddo strzelił główką na 1-0 dla nas. Potem ja przejąłem piłkę przed naszym polem karnym i wystartowałem z nią przez całe boisko. Nikt mnie nie atakował więc z prawej strony ściąłem do środka i postanowiłem walnąć z lewego szpica. Nie trafiłem dobrze w piłkę, ale przeleciała nad głową bramkarza i weszła na 2-0”
Na Maine Road waleczni Anglicy wygrali po golach Briana Kidda, Tommy Bootha i Asy Hartforda.