07.02.2010, 15:00, stadion: Stadio Renato Dall\'Ara, rozgrywki: Serie A
 Bologna FC |
0 - 0 |
 AC Milan |
| 1 |
Strzały na bramke (celne) |
4 |
| 1 |
Strzały na bramke (niecelne) |
14 |
| 1 |
Rzuty różne |
10 |
| 13 |
Faule |
14 |
| 7 |
Spalone |
1 |
| 0 |
Żółte kartki |
0 |
| 0 |
Czerwone kartki |
0 |
| 30% |
Posiadanie piłki |
70% |
| Adailton za Gimeneza |
46' |
|
| |
61' |
Huntelaar za Seedorfa |
| |
79' |
Beckham za Ronaldinho |
| Britos za Modesto |
80' |
|
| Succi za Di Vaio |
90' |
|
AC Milan poraz trzeci z rzędu w lidze nie dał rady wygrać. Mecz pomiędzy Rossoneri a Bologną w ramach 23 kolejki Serie A zakończył się bezbramkowym remisem.
I połowa przebiegała nie co wolno i bez pomysłu. Co prawda goście przeważali, lecz nie potrafili sobie wyrobić stuprocentowej okazji na bramkę. Rossoneri mogli wyjść na prowadzenie już w 5 minucie, gdy Andrea Pirlo wykonywał rzut wolny z 25 metrów, niestety nasz środkowy pomocnik uderzył za lekko, co nie sprawiło problemów rezerwowemu bramkarzowi Bologny.
Gospodarze próbowali atakować z kontr, lecz nasi obrońcy nie dali się zaskoczyć. Mecz bardzo podobny do tego, co graliśmy tydzień temu. Nie ma pomysłu na grę, nie potrafimy zaskoczyć przeciwnika.
II połowa zaczęła się od ataków...gospodarzy! Już na samym początku mogli wypracować sobie okazję na bramkę, lecz Daniele Bonera wybił piłkę na rzut rożny. Gra Rossonerich wcale nie wyglądała na lepszą niż ta w pierwszej połowie, kilka minut później po błędzie Andrei Pirlo napastnicy Bologny mieli prawie sytuację 'sam na sam', ale tu znowu pomogła pracowistość Silvy i Bonery. Kilka minut później serca kibiców Rossonerich zadrżały a raczej zabiły chyba z taką mocą, jaką Ronaldinho uderzył w poprzeczke z voleya. Niestety, mecz wcale nie wyglądał dobrze. W 67 minucie czerwono-czarni mieli niemal pustą bramkę, lecz pogubili się w ataku i nie umieścili pilki w siatce. Dalszy przebieg spotkania przyniósł zmiany, za Seedorfa wszedł Huntelaar, a za Ronaldinho - David Beckham. W 83' minucie mógł być rzut karny dla Milanu, gdyby sędzia odgwizdał rękę w polu karnym obrońcy Bologny. Jeszcze pod koniec meczu, w 90 minucie znów szczęście opuściło nas. Ambrosini główkuje w polu karnym - piłka uderza w spojenie. Cóż, kolejny, słaby mecz. Pozostaje nam wierzyć, że w następnym meczu z Udinese zagramy lepiej i nie damy plamy z Manchesterem United, który
ostatnio jest w formie.
Bologna: Colombo; Raggi, Portanova, Moras, Lanna; Buscč, Mudingayi, Guana, Modesto; Gimenez; Di Vaio.
Milan: Dida; Abate, Bonera, Thiago Silva, Antonini; Pirlo, Ambrosini, Seedorf; Mancini, Ronaldinho, Borriello.
Snajpi5
...
więcej
Poniżej możesz ocenić poszczególnych zawodników grających w tym meczu. Pamiętaj, że możesz tylko raz ocenić zawodników w każdym meczu, nawet jeżeli nie oceniłeś wszystkich graczy.
|