Dzisiejszy mecz, rozgrywany w ramach 25. kolejki Serie A, miał pokazać, kto tak na prawdę rządzi we włoskim calcio. Zwycięstwo Milanu dałoby mu pewną pozycję na fotelu lidera Serie A, natomiast tryumf Juventusu oznaczałby, że to turyńczycy powróciliby na pierwsze miejsce w tabeli. Zapowiadał się niezwykle emocjonujący pojedynek.
Mecz po gwizdku Paolo Tagliavento rozpoczęli goście. Już w pierwszej minucie Fabio Quagliarella oddał strzał na bramkę Abbiatiego, lecz był on bardo niecelny. Milan do 13 minuty nie oddał strzału na bramkę Buffona, a mógł to zrobić na przykład w 9, kiedy to po dośrodkowaniu Muntariego i podaniu Robinho piłkę wybili defensorzy Juve. Emanuelson próbował powtórzyć to, co udało mu się w meczu z Ceseną, lecz piłka po jego strzale odbiła się od gracza bianconerich i opuściła boisku autem bramkowym. Czego nie udało się Urby'emu, zrobił Antonio Nocerino. W 14 minucie rossoneri przejęli piłkę, a Włoch strzałem sprzed pola karnego i drobnym rykoszecie umieścił ją w siatce Buffona. Był to już ósmy gol reprezentanta Italii w rozgrywkach ligowych. W 24 minucie gra została na chwilę przerwana, bowiem chwilę wcześniej po strzale jednego z zawodników Juve piłka zatrzymała się na kroczu Thiago Silvy, który na chwilę musiał opuścić plac gry. Kolejna minuta przyniosła nam gola Muntariego po wznowieniu gry z rzutu rożnego, lecz jak się okazało sędzia nie nakazał wznowienia jej od środka murawy. Na trybunach, jak w okolicach ławki trenerskiej Milanu zrobiło się gorąco, bowiem Buffon wybił piłkę już zza linki bramkowej. W 30 minucie gola strzałem z dystansu próbował strzelić były gracz mediolańczyków - Andrea Pirlo, lecz piłka minęła prawy słupek golkipera gospodarzy....
więcej
Poniżej możesz ocenić poszczególnych zawodników grających w tym meczu. Pamiętaj, że możesz tylko raz ocenić zawodników w każdym meczu, nawet jeżeli nie oceniłeś wszystkich graczy.