Dzisiejsze wydanie wzbogaciliśmy fragmentem autobiografii Ancelottiego niedostępnej w Polsce. Jednak to nie o nim odcinek, chociaż nasz bohater również zdobył Ligę Mistrzów jako zawodnik i trener. Fenomenalny piłkarz, posiadający niesamowitą wizję, wszechstronnie uzdolniony. Jeden z trójki wspaniałych Holendrów, mimo swojej defensywnej roli często brał udział w ofensywie zdobywając ważne gole, jak zwycięskie trafienie przeciwko Benfice w 1990 roku w finale Pucharu Europy. Jako piłkarz - porywczy (incydent z Völlerem), jako trener - wyważony i spokojny. Niestety przez wielu kojarzony tylko z Barceloną. Zapraszamy do lektury, Frank "Huragan Franklin" Rijkaard!
Biografia
Miejsce urodzenia: Amsterdam (Holandia)
Data urodzenia:30.09.1962
Wzrost: 190 cm
Waga: 80 kg
Pozycja: Obrońca / pomocnik
Przydomek: Huragan Franklin, Syn Eola, Czarny Łabędź
Kariera w Milanie (od 1988/89 do 1992/93)
Debiut oficjalny (Serie A): 09.10.1988: Milan - Fiorentina 4-0
Pierwszy mecz towarzyski: 21.06.1987: Milan - Porto 2-0 (klubowy Mundial)
Pierwszy mecz tow. jako gracz Milanu: 31.07.1988: Brescia - Milan 2-1
Ostatni mecz: 30.05.1993: Milan - Brescia 1-1
Ostatni towarzyski mecz: 07.10.2002: Milan - Dynamo Zagrzeb 1-3 (pożegnanie Bobana)
Występy w Serie A: 142
Gole w Serie A: 16
Wszystkie występy: 201
Wszystkie gole: 26
Kariera reprezentacyjna
Debiut: 01.09.1981: Szwajcaria - Holandia 2-1
Ostatni mecz: 09.07.1994: Holandia - Brazylia 2-3
Występy: 73
Gole: 10
Kluby
Ajax
Sporting Lizbona
Real Saragossa
Milan
Ajax
Tytuły - piłkarz
Ajax:
Eredivisie: 1982, 1983, 1985, 1994, 1995
Superpuchar Holandii: 1993, 1994
Puchar KNVB: 1983, 1986, 1987
Puchar Zdobywców Pucharów: 1987
Liga Mistrzów: 1995
Milan:
Serie A: 1992, 1993
Superpuchar Włoch:1988, 1992
Puchar Europy: 1989, 1990
Superpuchar Europy: 1989, 1990
Puchar Interkontynentalny: 1989, 1990
Holandia:
UEFA EURO 1988
Tytuły - trener
Barcelona
Liga Mistrzów: 2005/06
La Liga: 2004/2005, 2005/06
Superpuchar Hiszpanii: 2005, 2006
Holandia
UEFA EURO 2000 - półfinał
Tytuły - indywidualne
Holenderski Złoty But: 1985, 1987
Serie A: Najlepszy obcokrajowiec 1992
Guerin d'Oro: 1992
UEFA Trener Roku: 2005/06
UEFA Drużyna roku – trener : 2006
IFFHS Najlepszy trener : 2006
Onze d'Or - Trener roku: 2006
Don Balón Award - Trener Roku w La Liga: 2005, 2006
Franklin Edmundo Rijkaard urodził się 30 września 1962 roku w Amsterdamie. Zupełnie jak w przypadku Ruuda Gullita, w jego żyłach płynęła krew Surinamska. Nie tylko narodowość łączyła obu piłkarzy. Z racji pochodzenia ich rodziny sąsiadowały ze sobą, a obaj panowie znali się od 10 roku życia.
Ajax
23 sierpnia 1980 roku, w wieku zaledwie 17 lat, zadebiutował w seniorskim składzie Ajaxu. Jego ówczesnym trenerem był dobrze znany Leo Beenhakker. Pierwszy mecz Rijkaarda był bardzo dobry, strzelił bramkę (na 0-3) , a jego drużyna pokonała drużynę Go Ahead Eagles 2-4 - był to pierwszy ligowy mecz sezonu 80/81. Przez następne 23 spotkania do siatki trafiał czterokrotnie. W sezonie 81/82 zdobył z Ajaxem swoje pierwsze mistrzostwo kraju, a w następnym pomógł drużynie obronić tytuł. Rijkaard grał jako środkowy obrońca (81/82, 82/83, 84/85), potem prawy oraz środkowy pomocnik (85/86). W Ajaxie spędził siedem i pół sezonu. We wrześniu 1987 roku popada w konflikt z Johanem Cruyffem, który trenował drużynę od 3 sezonów. Zezłoszczony zawodnik opuszcza trening i przysięga, że nigdy więcej nie zagra meczu pod wodzą tego trenera.
Frank przechodzi do portugalskiego Sportingu Lizbona. Niestety formalności zostały dopełnione zbyt późno i Rijkaard nie mógł zagrać już w żadnych rozgrywkach. Natychmiastowo wypożyczono go do hiszpańskiego Realu Saragossa, gdzie rozegrał 11 spotkań. Już przed zakończeniem sezonu zawodnik podpisuje umowę z Milanem.
Milan
Gorącym zwolennikiem transferu był Arrigo Sacchi, który uważał, że Holender będzie kluczowym zawodnikiem drużyny. Gdyby nie trener Milanu, Rijkaard zapewne grałby gdzie indziej. Arrigo przeciwstawił się samemu Berlusconiemu, by pozyskać Holendra. Prezydent Milanu był zafascynowany Claudio Borghim – argentyńskim pomocnikiem, który w jego oczach miał wyrosnąć na wielką gwiazdę. Przepisy pozwalały na sprowadzenie jedynie dwóch zawodników spoza Włoch – te miejsca zajmowali Gullit i Van Basten. Pod koniec sezonu zmieniono regulacje zwiększając limit zawodników do 3. Gdyby nie charakter Sacchiego, Rijkaard nie grałby w Milanie. Cała sytuacja została opisana w autobiografii Ancelottiego, specjalnie dla Was prezentujemy tłumaczenie fragmentu danej książki.
"Pewnego razu, wiosny 1988 roku, jako drużyna popadliśmy w wielkie kłopoty spowodowane Claudio Borghim, w którym zadurzył się Prezydent. W rzeczywistości był on marnym zawodnikiem. On (tak na Berlusconiego mówił Ancelotti, w książce nie wymieniał jego nazwiska, tylko tytułował go jako On – dop. red.) odkrył Borghiego podczas Pucharu Interkontynentalnego w 1986 roku; to było jak grom z jasnego nieba. Pozyskał go, lecz ze względu na ograniczenia nałożone przez włoskie prawo w drużynie mogło grać jedynie 2 zagranicznych zawodników, a te miejsca zajmowali Gullit i Van Basten. Z tego powodu przesunął Borghiego do drużyny Como. Zostań tam, czuj się dobrze, a my po ciebie wrócimy. Pod koniec sezonu mogliśmy pozyskać jeszcze jednego obcokrajowca. On zaczął nalegać na Borghiego, Sacchi zaś na Rijkaarda.
On we własnej osobie: "Arrigo, zatrzymujemy Borghiego."
Sacchi, ze zdegustowanym wyrazem twarzy odpowiada: "Panie Prezydencie, biorąc pod uwagę, że wszystko to, co Pan mówi jest zawsze słuszne, to, że jest Pan największym ekspertem w piłce nożnej jakiego świat kiedykolwiek widział, że Pana decyzje są zawsze udane, co już potwierdziły wybory dotyczące trenerów, uważam jednak, że istnieje zawodnik, który zrobi wiele dobrego dla klubu i jest nim Rijkaard."
On we własnej osobie: "Ale Arrigo, Borghi to Borghi."
Sacchi: "Właśnie!"
Więc doszli do kompromisu: Borghi przyjedzie do nas, do Milanello na ostatnią sesję treningową pierwszego sezonu Sacchiego w Milanie oraz zagra w kilku sparingach: domowym przeciwko Realowi Madryt oraz wyjazdowym z Manchesterem United. To był podwójny test, lecz my już wiedzieliśmy, że Borghi nie pasuje do nas ze względu na swój styl gry. By podwyższyć napięcie, na chwilę przed meczem z Realem, Borghi uszkodził swoją kostkę. Cierpiał, lecz zagrał i strzelił gola.
On we własnej osobie: "Widzisz Arrigo? Strzelił gola."
Sacchi: "Tak, ale nie pokazał nic więcej."
Kuśtykał wzdłuż boiska, zwijał się z bólu. Wyglądał jak Łazarz, ale z jedną znaczącą różnicą. Może powstał ze zmarłych, lecz nie mógł chodzić. Nie dało się na to patrzeć. Jego kostka spuchła jak kantalupa (rodzaj melona - dop. red.), mecz z Manchesterem był coraz bliżej.
Borghi nie akceptował porażki: "Zagram w tym meczu."
Sacchi: "Jestem po twojej stronie, wyjdź i graj."
Wiedzieliśmy, że Sacchi chciał wysłać go na boisko, bo był przekonany tego, że rozegra słaby mecz. Zaczął spotkanie grając koło mnie, zataczał zygzaki niczym pijak w korkach, lecz los był po jego stronie. Strzelił dwa gole: jeden i drugi. Borghi-Borghi, li mortacci sua – niech to szlag. Przeciwko Manchesterowi, w Manchesterze. Uśmiechnął się i milczał: zły znak. Sacchi również nic nie mówił, ani się nie uśmiechał: bardzo zły znak. W tym momencie, wmieszaliśmy się w całą sprawę. Sacchi często przychodził do nas i przekonywał, że Borghi nie ma nic wspólnego z Milanem, że ten zawodnik tu nie pasuje.
"Trenerze nie możemy się nie zgodzić. Dokładnie tak myślimy, jesteśmy po twojej stronie."
Później On we własnej osobie nas wezwał, tłumacząc, że Borghi to nowy Maradona, że to On go odkrył.
"Panie Prezydencie, ma Pan rację. Jesteśmy po pańskiej stronie."
Byliśmy hipokrytami z potrzeby, mieliśmy rodziny do wyżywienia i ubrania. Byliśmy zaufanymi sprzymierzeńcami gościa, który nas trenował, mniejszymi sojusznikami tych, którzy dawali nam wypłaty. Nigdy nie zrozumiem jak Sacchiemu udało się przekonać Berlusconiego. Na pewno padło wiele ostrych słów. Jedyną rzecz jaką wiem jest to, że On ustąpił. Borghi został sprzedany, a Rijkaard do nas dołączył. A.C. Milan "Niepokonani", został mianowany Milanem "Holendrów". W cudzysłowie, z dużej litery, ponieważ byliśmy tak dobrzy. Gullitrijkaardvanbasten, zupełnie jakby byli jednym zawodnikiem, wypowiadani jednym tchem, bez zająknięcia się – to jest sekret nieśmiertelności. On we własnej osobie upajał się tą myślą.
W międzyczasie, bez Rijkaarda, z Borghim zabijającym czas w Como, wygraliśmy Scudetto. Z Sacchim natychmiastowo zostaliśmy Mistrzami Włoch."
Agresywny styl gry Holendra był przykładem dla innych zawodników jak Patrick Vieira. Grając u boku swoich kolegów z reprezentacji, Gullit zdobył dwa Superpuchary Europy (1989,1990), dwa tytuły Serie A (91/92, 92/93), dwa Puchary Ligi Mistrzów (88/89, 89/90) i kilka innych trofeów.
Był częścią wspaniałej, wręcz niepokonanej drużyny. Sam zachwycał siłą, taktycznym zmysłem, łączył cechy defensywne z ofensywnymi. Sprawiał wrażenie odpowiedniego człowieka w odpowiednim momencie – zawsze wiedział co ma robić, strzelał nawet bardzo ważne gole, jak chociażby ten przeciwko Benfice w finale Ligi Mistrzów 1990. Zaliczył również podwójne trafienie w finale Pucharu Interkontynentalnego przeciwko Olimpii Asunción w tym samym roku.
Forza Milan - wydanie lipiec-sierpień 1988 (klik na obrazek, aby powiększyć)
Jego ostatnim oficjalnym meczem było ligowe spotkanie z Brescią zakończone remisem 1-1. W 1993 roku odszedł do swojej dawnej drużyny Ajaxu. Rozegrał 201oficjalnych meczów, w których strzelił 26 bramek. Spędził w Milanie 5 sezonów.
Powrót do Ajaxu
W roku 1993 Ajaxem zarządzał Louis van Gaal. Rijkaard u boku Dannego Blinda stanowił trzon defensywy Holendrów. Drużyna z Amsterdamu była niepokonana w rozgrywkach krajowych. Wygrała trzy mistrzostwa z rzędu, w zdobyciu dwóch pierwszych pomógł Frank. W 1995 Holendrzy pokazali całej Europie, że są mocną formacją. W finale Ligi Mistrzów Ajax pokonał Milan 1-0, a Rijkaard po raz trzeci tryumfował, niestety kosztem swoich dawnych kolegów. W tym samym roku Frank kończy karierę. W Ajaxie rozegrał łącznie 262 mecze i strzelił 58 bramek. To fantastyczny wynik jak na zawodnika grającego tak często w obronie.
Holandia – kariera reprezentacyjna
W rozgrywkach międzynarodowych Rijkaard debiutował 1 września 1981 roku w meczu ze Szwajcarią przegranym 2-1. W EURO 1988 grał jako cofnięty-środkowy u boku Ronalda Koemana. Jego drużyna pokonała w finale Związek Radziecki 2-0.
Kolejne rozgrywki, w których brał udział to Mistrzostwa Świata 1990 oraz EURO 1992. W obu turniejach Holandia odpada zaraz po wyjściu z grupy. Na MŚ z Niemcami Zachodnimi (2-1), a na EURO z Danią (2-2, karne 4-5). Warto zaznaczyć, że w tym drugim meczu w 86 minucie wyrównującego gola strzela Rijkaard, lecz w konkursie rzutów karnych pudłuje Van Basten i tym samym Holandia odpada z turnieju.
Inną ciekawostką jest to, że mecz z Niemcami Zachodnimi był rozgrywany na San Siro. Najbardziej znanym faktem z tego spotkania jest jednak pojedynek Rudi Völler – Frank Rijkaard i to nie w znaczeniu piłkarskim. Holender najpierw fauluje Niemca po czym pluje mu prosto we włosy. Lecz to nie koniec – w późniejszej fazie gry Völler upada w polu karnym Holandii, a Frank odbiera to jako nurkowanie, podbiega do niego i niczym dziecku wykręca mu ucho. Obaj zawodnicy zostają ukarani czerwoną kartką. Niemiecka prasa zawrzała, a Rijkaard otrzymał przydomek "Lama".
Ostatnim turniejem w karierze Franka były Mistrzostwa Świata 1994 w USA. Holandia odpadła z przyszłymi mistrzami Brazylią (3-2). Rijkaard rozegrał łącznie 73 mecze, w których strzelił 10 goli.
Kariera trenerska:
Holandia
W 1998 roku Rijkaard obejmuje posadę selekcjonera reprezentacji narodowej. Wcześniej, razem z Koemanem i Neeskensem, był asystentem Guusz Hiddinka. Ze względu na doświadczenie Rijkaardowi nie wróżono sukcesów, lecz ten częściowo utarł nosa krytykom dochodząc do półfinałów EURO 2000. Holendrów zatrzymuje Italia grająca przez prawie cały mecz w dziesięciu. W konkursie rzutów karnych Włosi wygrywają 3-1. Holendrzy wykorzystali zaledwie 1 karny z 6 możliwych (2 podyktowano w regulaminowym czasie gry). Na Rijkaarda spada fala krytyki, a on sam składa rezygnację.
Sparta Rotterdam
W 2001 roku zostaje trenerem Sparty Rotterdam, najstarszego zespołu Holenderskiego. Nie jest to najlepszy epizod w karierze trenera – po raz pierwszy w historii klubu, Sparta spada do drugiej ligi, a Rijkaard zostaje zwolniony.
Barcelona
W sezonie 2003/04 Rijkaard zostaje trenerem Barcelony, początki nie są łatwe, lecz Frank wyprowadza klub na prostą i kończy sezon na 2 miejscu. Następne dwa sezony przynoszą zwycięstwa na arenie krajowej. Do historii trafił jako pierwszy trener Barcelony, który wygrał dwa razy na Santiago Bernabéu. Został nominowany na najlepszego trenera UEFA w 2005 roku. 8 marca 2006 roku został nagrodzony przez UEFA za wkład w europejski futbol. W sezonie 2005/06 Rijkaard odnosi zwycięstwo na skalę europejską – w finale LM pokonuje w pięknym stylu Arsenal (2:1). Uczyniło go to piątym zawodnikiem, który wygrał Ligę Mistrzów jako zawodnik i trener. Dokonali tego również: Miguel Muńoz, Giovanni Trapattoni, Johan Cruyff, Carlo Ancelotti. Do tego grona dołączył jego sukcesor Pep Guardiola.
Frank nie zawsze był oazą spokoju
Następne lata są już dla Franka gorsze. Klub nie notuje sukcesów, mówi się o zmianie trenera. 8 maja 2008 roku, po wcześniejszych porażkach z Manchesterem United i Realem Madryt, prezydent Barcelony ogłasza zmianę na stanowisku managera. Era Rijkaarda dobiegła końca.
Galatasaray
5 czerwca 2009 Rijkaard podpisuje 2-letni kontrakt z Galatasaray, przejmując stanowisko po Bülencie Korkmazie. Zostaje zwolniony zaledwie po kilku miesiącach, 19 października.
Arabia Saudyjska
Obecnie Rijkaard jest selekcjonerem Arabii Saudyjskiej. Do zawarcia 3-letniego kontraktu doszło 28 czerwca 2011 roku.
Filozofia trenerska
Jako trener, Rijkaard wyznaję zasadę: ofensywny, skuteczny i przyjemny dla oka futbol. Wzoruje się na swoich rodakach Rinusie Michelsie oraz Johanie Cruyffie. Uważa jednak, że nie wszystko można skopiować.
"... nabywasz tak wiele doświadczenia patrząc na historię. Masz to w umyśle, gdy zostajesz trenerem i gdy coś się dzieje możesz przywołać przeszłość. Jednak mocno wierzę, że nie wszystko i wszystkich można skopiować. Decyzje podejmowane przez wielkich trenerów lata temu nie muszą sprawdzić się teraz."
Aby kontrolować drużynę Rijkaard musiał najpierw zapanować nad swoim charakterem. Teraz w mediach dominują jego pozytywne wypowiedzi, a on sam wyznaję zasadę, że dobra gra obroni się sama.
W Barcelonie (w sezonach 04/05 i 05/06) grał formacją 4-1-2-2-1, systemem, który opierał się na kreatywności zawodników oraz zgraniu pomocników z napastnikami. Linia defensywna nadal mogła być ustawiona wysoko i podłączać się do ataku. Drużyna skupiała się posiadaniu piłki, wysokim pressingu oraz zabójczych kontrach.
W słowniku Rijkaarda nie ma pojęcia "gwiazda". Uważa on, że każdy zawodnik prezentuje taką samą wartość na boisku. Dlatego rzadko chwali pojedynczych zawodników.
Ciekawostki:
Rijkaard był zapominalskim typem człowieka, nie pamiętał nawet własnego numeru telefonu. Często wypytywał dziennikarzy siedzących z tyłu samolotu o numer do swojej żony.
Wielu z klubowych kolegów Rijkaarda zostało później trenerami: Ancelotti, Van Basten, Gullit, Tassotti, Donadoni, Galli, Evani oraz Costacurta.
"Milan: Il club piu titolato al mondo", Cristiano Ruiu
"The Beautiful Games of an Ordinary Genius", Carlo Ancelotti
"Milan: Sempre Con Te", wyd. Mondadori
"Milan: con il nel cuore", Carlo Pellegatti
"Słynne kluby piłkarskie – AC Milan", GW
acmilan.com/en/archive/show_player/Frank-Rijkaard
magliarossonera.it/protagonisti/Gioc-Rijkaard.html
wikipedia.org
frankrijkaard.org
piÄ tek, 06.01.2012, 13:20nienawidzebarcelony / komentarzy: 3870
0 | 1
Zawszę najbardziej ceniłem go z tej trójki Holendrów .
Jest bardzo sympatycznym człowiekiem i był genialnym piłkarzem .
piÄ tek, 06.01.2012, 13:21Maldini97 / komentarzy: 534
1 | 1
Ohoho , ile informacji :)
piÄ tek, 06.01.2012, 17:22milanista209012 / komentarzy: 3070
0 | 1
Trochę mnie zniechęciło do czytania jak przeczytałem ze jest kolazony z barceloną ;d
piÄ tek, 06.01.2012, 18:21MILAN PER SEMPRE / komentarzy: 2657
0 | 1
Niestety, ale oglądałem tylko jego kilka meczy w Ajaxie. W Milanie nie przyszło mi go oglądać z powodów wiekowych.
piÄ tek, 06.01.2012, 18:36milanik / komentarzy: 2334
3 | 0
"Niestety, ale oglądałem tylko jego kilka meczy w Ajaxie. W Milanie nie przyszło mi go oglądać z powodów wiekowych."
Przecież jak Ty możesz mieć problem, żeby kojarzyć go na ławce Barcelony... Gdzie tutaj Ajax... Przestań pajacować, bo od 1410 wiadomo, że sobie dałeś 10 lat więcej w profilu ; ))
"ale niestety juz troche zapomniany"
Za bardzo nie wiem przez kogo jest zapomniany... bo bardziej ogarnięte środowisko kibiców piłki, Franka nie zapomni i nie będzie pomijać go w zestawieniu tych największych.
Dobra robota gieri.
piÄ tek, 06.01.2012, 18:46MILAN PER SEMPRE / komentarzy: 2657
0 | 0
milanik
Chodziło mi zobaczyć go w grze, na boisku, nie na ławce...
piÄ tek, 06.01.2012, 20:59Gieri / komentarzy: 268
0 | 0
przypominam ze nie rozmawiamy tutaj o wieku MPS, ani o innych użytkownikach, temat przewodni to Rijkaard i proszę się go trzymać
piÄ tek, 06.01.2012, 23:22maciekaka / komentarzy: 864
0 | 0
bardzo fajnie się czyta, ale brakuje mi trochę wicej filmików z gry w Milanie,
niestety tego człowieka na żywo widziałem tylko jako trenera Barcelony
sobota, 07.01.2012, 01:24nienawidzebarcelony / komentarzy: 3870
0 | 0
patoironi .
Trochę mnie uraziłeś ... zapomniany ?
Piłkarz który pocił się tylę na rzecz Milanu i wypluwał płuca dla naszego klubu doczekał się takich komentarzy i to jeszcze że strony Milanistów .
sobota, 07.01.2012, 01:26MILAN PER SEMPRE / komentarzy: 2657
0 | 0
nienawidze...
Może to medzik?
sobota, 07.01.2012, 23:23becoccos / komentarzy: 2174
0 | 0
"Ile ja bym dał, żeby zobaczyć mecz dzisiejszej Barcelony z tamtym Milanem."
Troszkę inna piłka ale też chciałbym takiego widowiska i to bardzo.
Musi mi wystarczyć mecz Milanu z Barceloną w 94, który miałem przyjemność oglądania na żywo w TV :)
Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy
Regulamin w skrócie...
Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.