„Ważne jest to, żeby zagrać jutro z mobilizacją i wygrać, jako że staniemy naprzeciw drużynie o wielkich technicznych zaletach, gdzie są zarówno indywidualności, jak i kolektyw.”
MILANELLO – oto zapis konferencji prasowej z udziałem trenera Massimiliano Allegriego w przeddzień meczu Milan-Napoli:
„W ostatnich pięciu wygranych meczach graliśmy dobrze i, oprócz meczu w Bergamo, przyszło nam to z dużą łatwością. W dwóch przegranych pojedynkach zapłaciliśmy srogą cenę za popełnione błędy. Nie zmienia to faktu, iż Milan jest w półfinale Pucharu Włoch, ma tylko punkt mniej niż na obecnym etapie rok temu i zagra w 1/8 Ligi Mistrzów.”
„Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby powrócić do gry w tym ważnym spotkaniu na San Siro. Potraktujemy to jako konieczność i postaramy się zagrać właściwie w tym istotnym starciu. Chcemy powrócić do zwyciężania, ponieważ zmierzymy się z ekipą, która ma wiele indywidualności w kolektywie. Tu chodzi o zdobycie ponad 15-puktowej przewagi nad taką ekipą jak Napoli, które jest w stanie powrócić do czołówki. W tym roku będzie im trudniej, ponieważ rywalizują na trzech frontach i być może nie są do tego przyzwyczajeni, nie mniej jednak notują dobre występy w tym roku, także w środę zagrali poprawnie.”
„Nie martwi mnie krytyka. To normalne, że kiedy skład przegrywa, pierwsze gromy lecą na trenera, lecz radziliśmy już sobie z większymi problemami. Musimy stawić czoła wielu nieobecnościom, które znacznie ograniczają mój wybór. Posiadamy jednak zawodników, którzy potrafią za każdym razem odpowiedzieć na wezwanie, kiedy są potrzebni. Cieszy mnie ich praca i trzeba pamiętać, że futbol to rywalizacja, w której wszystko może się zmienić z dnia na dzień. Porażka nie zmieniła moich podopiecznych. Musimy zachować równowagę po porażce, jak również po 10. wygranych z rzędu.”
„Futbol nie jest jak koszykówka. Tutaj dokonywanie zmian tylko i wyłącznie po to, żeby coś zmienić, nie ma sensu. Mam obowiązek wykorzystywania indywidualnych charakterystyk graczy, których posiadam w dyspozycji. Drużyna przyzwyczaiła się do gry w ten sposób, jedyną zmienną w tym równaniu jest trequartista.”
„Nie robię sobie niczego wielkiego z deklaracji Antonio Conte, bo ja interesuję się tym, co dzieje się u mnie i nie patrzę na innych. Wierzę, że on daje zbyt małą wartość własnej ekipie, stawiając nas w roli faworytów. Niezbyt taktowne jest niedoszacowanie własnych podopiecznych.”
„Nie zastanawiamy się w tej chwili zbyt wiele nad sposobem gry, gdyż mamy mecze co trzy dni, musimy po prostu zachować spokój, gdyż nie ma powodów do niepokoju. Do zgarnięcia pozostało wiele punktów, musimy zrozumieć nasze błędy i wyciągnąć z nich lekcje. Walczymy na wszystkich frontach i to mnie bardzo cieszy.”
„Drużyna pracuje dobrze, bardzo dobrze, do dyspozycji są piłkarze o określonych cechach. Trzech napastników przeciwko Novarze spisało się świetnie w drugiej połowie, byli dobrzy także w Rzymie. Oczywiście od tych, których mam obecnie, wymagam innych rzeczy niż, na przykład, od Boatenga.”
„Ibra dobrze dogaduje się z Robinho, El Shaarawym. Uważam, że tak samo będzie z Maxi Lópezem. Czekamy na powrót Pato, który robi postępy. Jednakże Ibra odnajduje się dobrze u boku każdego."
„Sytuacja z El Shaarawym w poprzednim meczu? Sędziowie spisują się dobrze, to normalne, że czasem podejmą decyzję na korzyść jednej lub drugiej ekipy. Wierzę, że na końcu bilans ich decyzji będzie neutralny."
„Kontuzjowani? W tym momencie nie dla każdego sytuacja jest jasna. Nie wiadomo, czy któryś z nich powróci na Arsenal. Wszyscy pracują, żeby wkrótce być do dyspozycji, liczę, że nastąpi to jak najprędzej."
„W poprzednim meczu ściągnąłem Ambrosiniego i El Shaarawy'ego, bo myślałem, że z Seedorfem i Emanuelsonem odzyskamy kontrolę, ale byłem w błędzie."
„Nie mamy problemów, musimy się po prostu poprawić, jak zawsze, ponieważ ten skład ma predyspozycje, aby radzić sobie lepiej. Być może zabrakło nam trochę zadziorności w poprzednich spotkaniach, także tych wygranych, nieświadomie może się wkraść drobna nieuwaga, jeśli się czuje, że ma się mecz pod kontrolą, wtedy może przyjść odwrotna sytuacja i zamiast strzelić bramkę, tracimy ją. Musimy zachować czujność, cały czas."
„W zeszłym roku, kiedy Ibra był zdyskwalifikowany, Pato i Robinho nam pomogli. Teraz nigdy nie mieliśmy Alexandre, Robinho był nieobecny przez dwa miesiące. Jak dotąd wspierała nas pomoc. Musimy tylko poprawić ten aspekt, w którym tracimy gole z pierwszego błędu."
„Mam nadzieję, że następna środa nie będzie taka zimna. Taka sytuacja trwa przez tydzień, nie miesiąc i dobrze zrobiono, że przeniesiono te mecze na 15:00."
„Jestem spokojny i świadomy naszych osiągnięć, naszych błędów, tego co musimy poprawić. Najważniejsze tego miesiąca będzie bezpośrednie starcie 25. lutego."
„Zdałem sobie sprawę, że nie najważniejsze są punkty, ale pozycja w tabeli, którą będziemy mieli 13. maja: za, czy przed Juventusem. Bezpośrednie starcia są ważne w lidze, ale najważniejsza jest końcowa lokata. W tym roku zdobywamy punkty przeciw mniejszym zespołom, a nie w bezpośrednich starciach. W zeszłym roku było na odwrót. Nie wiem, jak wypadną nasze następne trzy mecze i czy będziemy po nich na 1. miejscu, gdyż koncentrujemy się zawsze na nadchodzącym pojedynku."
Tłumaczenie: Victor & Transformator