Oto, co mówił po meczu Empoli-Milan trener Giovanni Stroppa: "Cieszy nas fakt, że jesteśmy w finale. To nie był dla nas prosty mecz. Nie mniej jednak cały czas kontrolowaliśmy przebieg gry, nie pozwoliliśmy Empoli na odzyskanie nadziei. Awans w pełni zasłużony. W finale z Palermo czy Juve? Nie wiem, kogo wolę. Pasuje mi każda drużyna, choć Palermo wygrało swój pierwszy mecz 2-0. Mnie cieszy postawa moich podopiecznych, cel został osiągnięty. Ten finał jest zwieńczeniem naszych wszystkich dotychczasowych wysiłków. Adiyiah? W ogóle z nami nie trenował, zagrał jako lewy skrzydłowy napastnik. Moim zdaniem, poradził sobie całkiem nieźle. Cieszy mnie jego występ".