Strona główna Blogi Forum Typer Relacje Live Kontakt RSS FEED
Milan
Milan
2 - 1
Novara
Novara

13.05.2012 - Serie A, San Siro - 15:00
Chelsea
Chelsea
AC Milan
Milan
28.07.2012 - World Football Challenge,
Sun Life Stadium - 23:55  

Galeria Sław: Gianni Rivera

17.02.2011 dodany przez Gieri   
riveragiannigaleriaslaw

Gianni Rivera

"Złoty Chłopiec" włoskiego futbolu. W 1998 roku wybrany przez dziennikarzy i IFFHS piłkarzem stulecia we Włoszech. Piłkarz mający niesamowity przegląd pola, nieziemską technikę oraz finezyjne i dokładne podania. Ze względu na filigranową budowę panowanie nad piłką rozwinął do perfekcji, a po boisku poruszał się z gracją i wdziękiem. Gdy był jeszcze dzieckiem sam Silvio Piola przepowiadał mu wspaniałą karierę, nie pomylił się, a Bambino d'Oro zdobył prawie wszystkie możliwe trofea, strzelił 164 bramki, zagrał 658 meczów, a ilości asyst jaką ma na koncie nikt nie jest w stanie zliczyć. Tego piłkarza trzeba znać! Równie kontrowersyjny, co wspaniały – Gianni Rivera!





Biografia 

  •  Data urodzenia: 1943-08-18

  •  Miejsce urodzenia: Alessandria

  •  Pozycja: Pomocnik

Kariera

  •  Debiut 1960-09-18

  •  W meczu Alessandria-Milan 3-5

  •  Rozgrywki Serie A

  •  Mecze w Serie A 501

  •  Goli w Serie A 122

  •  Wszystkie występy 658

  •  Wszystkie gole 164 

Drużyny

  •  Allesandria

  •  Milan


Tytuły

  •  3 x Scudetto(1961/62,1967/68, 1978/79)

  •  2 x Liga Mistrzów (1962/63, 1968/69)

  •  1 Puchar Europy i Afryki (Interkontynalny) (1969)

  •  2 x Puchar Zdobywców Pucharów (1967/68, 1972/73)

  •  4 x Puchar Włoch(1966/67, 1971/72, 1972/73, 1976/77)

Początki

Gianni Rivera, urodzony 18 sierpnia 1943 roku w Aleksandrii, był chłopcem pochodzącym z biednej włoskiej rodziny. Futbolu uczył się na ulicy. Gdy miał 13 lat jego ojciec, który był kolejarzem, zorganizował testy w lokalnym klubie. Gianni przyciagnął uwagę publiczności, a 3 dni później został zawodnikiem Allesandri.

W Serie A debiutował w wieku 15 lat i 288 dni. Jest drugim graczem w historii ligi, którego debiut w tych rozgrywkach odbył się tak wcześnie. W pierwszym spotkaniu zagrał przeciwko największemu rywalowi Milanistów – Interowi i nie spodziewał się jeszcze jak wielki wpływ na jego karierę reprezentacyjną bedzie miał pewien zawodnik Nerazzurrich. Początkowo grał jako skrzydłowy, lecz szybko został przeniesiony na centrum pomocy, jako, że na tej pozycji mógł wykorzystać swoje umiejętności w stu procentach.

Gra w Milanie

Podczas gry dla Allesandri, w której strzelił 6 goli w 26 meczach, został wypatrzony przez Giuseppe Vianiego, managera ultra-defensywnego Milanu. To właśnie Gipo Viani ściągnął Riverę, który otrzymał przydomek "Bambino d'Oro", czyli "Złoty Chłopiec" na długo przed zdobyciem przez piłkarza Złotej Piłki.

Manager Milanu podekscytowany swoim znaleziskiem prosił prezydenta Andreę Rizzoliego o zgodę na transfer. Pomiędzy panami, którzy ogladali mecz Gianniego, odbyła się podobno następująca rozmowa:

Viani: Panie prezydencie, jest duża mgła.
Rizzoli: Widzisz tylko sylwetki i nawet nie jesteś w stanie powiedzieć czy to on czy Schiaffino!
Viani: Zgódź się, panie prezydencie!

Rizzoli, który nawet nie pamiętał jak nazywa się chłopiec, zgodził się i była to jedna z jego najlepszych decyzji w życiu. Rivera kosztował go rekordową jak na tamte czasy sumę 90 milionów lirów (155 tysięcy euro). Była to fortuna, tymbardziej, że wydano ją na gracza, który za sobą miał tylko jeden sezon gry.

Gianni posturą przypominał szkielet, lecz jego technika była nienaganna. Grał mądrze, a na boisku czuł się niczym ryba w wodzie. Początkowo Rivera został odesłany na wypożyczenie do Alessandri, aby jako 16-latek podrósł i nabrał masy.

Nawet po jego powrocie, trener Nereo Rocco, powątpiewał w umiejętności chłopca póki nie dał mu szansy na grę. Ten ją wykorzystał, grał w Milanie przez kolejne 19 lat i godnie zastąpił Juana Schiaffino.

Po rocznym pobycie w Milanie, 18-letni piłkarz zdobył 10 bramek i wzniósł w górę swoje pierwsze Scudetto. Ten sukces pozwolił na grę w Pucharze Europy w roku 1963. Finał PE przeciwko Benfice odbył się na Wembley, a Rivera zaliczył 2 asysty. Ostatecznie Milan wygrał 2-1, a cały świat ujrzał włoskiego geniusza zwanego "Złotym Chłopcem".

"To prawda, że on nie biega za wiele, ale jeśli chcę, aby moja drużyna grała z polotem i fantazją od pierwszej do ostatniej minuty, to Rivera jest jedynym graczem, który może mi to zapewnić" powiedział Rocco, po czym dodał:
"Nie chcę wyolbrzymiać, bo to tylko futbol, lecz Rivera to geniusz."

Wszyscy zachwycali się młodym piłkarzem. Nie chodziło tylko o jego wspaniałą technikę, grację oraz to jak prowadził i rozgrywał piłkę. Gianni był również bożyszczem kobiet i przykładem idealnego Włocha. Rivera, który wyglądał jak gwiazda filmowa, nie stronił od luksusu, jeździł najnowszymi modelami Alfy Romeo, dobrze się ubierał i zawsze dbał o wygląd.

"Jego szyja jest niczym szyja łabędzia, a jego oczy i włosy należą do rzadkiego i wspaniałego ptaka. Kiedy płynie z piłką, przypomina mi czaplę." pisał Giorgio Bocca. Kolega po fachu Gianni Mottana dodał. "On nie dotyka piłki. On ją pieści. Wygląda jakby płynął w powietrzu gdy widzę go na boisku."

Błędem było by myśleć, że wszyscy kochali Riverę. W okół jego osoby zawsze było sporo kontrowersji.

Pomimo tego, że znany journalista Gianni Brera po meczu z Bologną wystawił mu notę 9 na 10, była to jedna z ostrzejszych opinii na temat Rivery. Dziennikarz porównał go do "Abatino", czyli młodego księdza, aby podkreślić to, że Rivera jest zbyt słaby aby grać na najwyższym poziomie.

"To wspaniały wizjoner. Jest inteligentny co pozwala mu wybierać odpowiednie rozwiązania, lecz w ogóle nie biega. W mojej opinii jest tylko w połowie dobrym graczem."

Czas miał pokazać jak bardzo Brera się mylił. Przez następne 6 lat Rivera zdobył prawie wszystkie możliwe trofea: Puchar Włoch w 1967, Scudetto w 1968, Puchar Europy w 1969, Puchar Zdobywców Pucharów, Puchar Europy i Afryki. Puchar Europy zdobyty z Milanem jest jednym z ważniejszych epizodów gry Rivery w Milanie. Grając przeciwko Ajaxowi i jego wschodzącej gwieździe Johanowi Cruyffowi, Gianni Rivera pomógł Pierino Pratiemu w zdobyciu 2 z 3 strzelonych goli. Pierwszy gol padł po pięknym podaniu piętką, a drugi wpadł dzięki wspaniałemu crossowi. Kibice wiedzieli, że gol padnie, zanim jeszcze podanie dotarło do adresata. Milan zniszczył Ajax 4-1. Rossoneri zakończyli sezon na drugim miejscu w Serie A, a w meczu o Puchar zdobywców Pucharów wygrali 4-2 z Estudiantes.

W 1969 roku Gianni otrzymał najważniejsze z trofeów - Złotą Piłkę oraz tytuł Najlepszego gracza roku w Europie. Rivera był już bliski zdobycia Złotej Piłki w 1963 roku, lecz ostatecznie zajął drugie miejsce po rosyjskim bramkarzu Lev Yashinie. 6 lat później był już pierwszy i wyprzedził gracza Cagliari i jednocześnie swojego reprezentacyjnego kolegę Gigiego Rivę zaledwie 4 głosami.

"Dla mnie to zapewne najważniejsza nagroda jaką zdobyłem. Scudetto i Puchar Europy są ważne, to trofeum dla całej drużyny. Ten zaszczyt jest szczególny, bo pracowało na niego tak wielu ludzi. Aby to osiągnąć gra w pucharach europejskich z moją drużyną była koniecznością." powiedział Rivera po zdobyciu Złotej Piłki.

W ciągu 2 lat, od roku 1967 do 1969, Milan oraz Gianni Rivera przeżyli swoje najpiękniejsze lata i utwierdzili wszystkich w przekonaniu, że to Rossoneri są najlepsi na świecie.

Wspaniała passa Milanu trwała nadal i w ciągu lat siedemdziesiątych drużyna zdobywała kolejne trofea: Puchar Włoch w 1973 oraz Puchar Zdobywców Pucharów w 1974. W 1973 Gianni Rivera był najlepszym strzelcem ligi razem z Giuseppe Savoldim oraz Paolino Pulicinim.

Swoje ostatnie Scudetto zdobył w 1979 roku. Było to jego 3 a w sumie 10 Scudetto w historii Milanu. Złota gwiazda nad herbem klubu to właśnie zasługa Gianniego oraz całej ówczesnej drużyny Rossonerich.

"Złoty Chłopiec" po raz ostatni zagrał w barwach Milanu przeciwko Lazio 13 maja 1979 roku. Zakończył karierę mając na koncie łącznie 658 seniorskich meczów i 164 bramki na koncie. Należy pamiętać, że główną specjalnością Gianniego były asysty. Niestety nikt nie jest w stanie doliczyć się jak wiele ich zdobył.

Podczas piłkarskiej emerytury był vice-prezydentem Milanu, lecz został zwolniony w 1986 roku, gdy Silvio Berlusconi przejął klub. Poróżniła ich polityka.

Reprezentacja

Niestety kariera Rivery w reprezentacji Italii nie była tak wspaniała. Zaciekli rywale Milanu – Inter, posiadali równie wspaniałego pomocnika co Gianni – Allesandro Mazzolę. Rywalizacja Rivera-Mazzola była tak zaciekła, że piłkarze nie mogli wychodzić jednocześnie na mecz.. Każdy z nich był wielkim indywidualistą, a to że Rivera był kapitanem Milanu, a Mazzola kapitanem Interu tylko podsycało konflikt.

Trener Valcarregi musiał rozwiązać problem i wymyślił strategię zwaną "staffettą", podczas której Mazzola miał grać podczas pierwszej połowy, a Rivera w drugiej. Uważał, że to dobre rozwiązanie, gdyż żaden z nich nie potrafił zagrać pełnego meczu ze względu na upały panujące w Meksyku.

Każdy z nich miał swoje wady i zalety. Mazzola był lepiej zbudowany, kontrolował pomoc grając po prawej stronie, a Rivera był bardziej kreatywny, grał mądrzej, delikatniej i prowadził piłkę własnym spokojnym tempem.

Rivera grał wspaniale, pomógł Italii w wygraniu meczu z Meksykiem w ćwierćfinale, po czym zdobył zwycięskiego gola z Niemcami w półfinale. Mecz ten uznawany jest za jeden z najlepszych w karierze Rivery. Strategia sprawdziła się i Italia dotarła do finału Mistrzostw Świata 1970, gdzie przeciwnikiem była Brazylia. Brazylia Pelego na dodatek.

Niespodziewanie, po świetnych występach Rivery, doszło do zmiany systemu gry. Gdy najlepsza defensywa świata została rozniesiona przez najlepszą ofensywę, trener Italii popełnił ogromny błąd – nie wpuścił Rivery na boisko. Uważał, że twardy styl gry Mazzoli pozwoli przerwać agresywne ataki Brazylijczyków.

Ostatecznie Rivera zagrał tylko 6 minut, a Włosi zostali rozbici przez Brazylię 4-1. Po meczu załamany Gianni powiedział:
"Może manager nie zdawał sobie sprawy, że zostało tylko 6 minut."

Pomimo tego przykrego etapu, Rivera miał lepsze epizody w reprezentacji. Debiutował w wieku 18 lat w Mistrzostwach Świata w 1962 oraz wygrał Mistrzostwa Europy w 1968. Reprezentował Italię w 1974, lecz wiek nie był po jego stronie. Brak zdobytego Pucharu Świata jest jego największym rozczarowaniem w karierze.

Gianni zdobył 14 goli w 60 meczach.


Emerytura

Gianni Rivera zajął się polityką. Zasiadał w parlamencie w latach 1987-2001 na 4 pełne kadencje. Był sekretarzem Obrony, a od 2005 roku jest deputowanym Parlamentu Europejskiego. W międzyczasie prowadził talk-show w Telelombardii. Razem z Robertem Baggio i Ariggo Sacchim jest prezydentem sektora edukacji młodzieży w FIGC. W 2004 roku wybrany przez Pele na jednego ze 125 najlepszych piłkarzy świata. 6 lat wcześniej ogłoszony najlepszym piłkarzem Włoch wrzechczasów przez dziennikarzy i Międzynarodową Federację Historyków i Statystyków Futbolu. Do dzisiaj skłócony z Silvio Berlusconim.

"Gianni Rivera uratował mi życie."

Prezentujemy wierne tłumaczenie artykułu Roberto Gotty z "Tales from Rivera bank" z 4 stycznia 2004 roku. Jest to swoisty smaczek, jako, że pan Gotta śledził losy Milanu już za czasów Rivery i jego artykuł najlepiej oddaje klimat odległej już dla wielu historii.

"Ten tytuł wywoła zamieszanie, lecz jest to prawda z tabloidu, a nie dosłowna.

Powiem tylko, że Gianni Rivera zrobił coś ponad 24 lata temu, co zwiększyło moje szanse na zobaczenie kolejnego dnia i bycie tutaj,

Był 6 maj 1979 roku, jechałem z Alessandri, położonej godzinę drogi od Milanu (tam urodził się Gianni), na stadion San Siro, gdzie miał się odbyć mecz z Bologną. Ostatni mecz w lidze, jeden punkt dawał Rossonerim 10 Scudetto oraz gwiazdę pokrytą złotem, którą dostają kluby po wygraniu dziesięciu tytułów ligowych.

Typowo dla włoskich stadionów – przepisy bezpieczeństwa są lekceważone – więc na San Siro wpuszczono więcej ludzi niż powinno.Kilka tysięcy ludzi zapchało dolny sektor ze względu na to, że górna trybuna została zamknięta z powodu remontu.

Siedziałem na trybunie dolnej, a wszystko z góry: ludzie, cegły i narzędzia mogły spaść mi na głowę.

Mecz został opóźniony, ponieważ kapitan i talizman Milanu – Rivera, otrzymał mikrofon i prosił ludzi z przepełnionego sektora na przeniesienie się do bezpieczniejszych rejonów. Większość posłuchała, a ja odetchnąłem z ulgą. Gra się zaczęła, a remis był najbardziej przewidywalnym w historii – Bologna także potrzebowała jednego punktu, aby utrzymać się w lidze. Piłkarze się nie spocili – zero emocji.

Nadal możecie zobaczyć Riverę z mikrofonem w ręku, ale w zupełnie innej sytuacji. Teraz 60-letni – tym co śledzili jego karierę i zapamiętali go jako chłopca z pięknymi włosami ciężko w to uwierzyć – Rivera prowadzi popularny talk-show w TV Telelombardia, regiolanym programie, który wywodzi się z Mediolanu, ale może być oglądany w całej północnej Italii.

Ale ci którzy znają go tylko z obecnej roli i bycia politykiem nigdy nie zrozumią fascynacji, kontrowersji związanych z najbardziej utalentowanym piłkarzem Italii wszechczasów.

Rivera zdobył uznanie fanów, a wizja, gracja oraz postawa według której wolał się nie wysilać, przysporzyły mu wielu przyjaciół jak i wrogów, oraz zainicjowały trzy ksiązki. Dwie wydane w latach sześćdziesiątych oraz jedna "Nato a Betlemme" ("Urodzony w Betlejem", ... nic do dodania) kilka lat później.

Głośno było, gdy legendarny komentator sportowy Gianni Brera nazwał go "Abatino", jednym z jego wielu pomysłowych wyrażeń, słowem, który dosłownie znaczy młody opat. W ten sposób zaliczył Riverę do tych, którzy mają technikę, lecz powolny styl powoduje to, że wyglądają na zawodników, którzy nie dają z siebie wszystkiego.

Cud z Allesandri, który debiutował w wieku 15 lat i 10 miesięcy 2 czerwca 1959 roku, dołączył do Milanu w lecie 1960 i dominował przez kolejne dwie dekady na pozycji środkowego pomocnika.

Numer 10 w sporcie to definicja gracza mądrego, Rivera zaprowadził Milan po 3 Scudetta, 4 Włoskie Pucharu, 2 Puchary Europejskie, 2 Puchary Zdobywców Pucharów oraz Puchar Interkontynalny.

Otrzymał tytuł najlepszego europejskiego gracza roku w 1969, 5 miesięcy po tym gdy Milan był ostatnią drużyną potrafiąca zatrzymać rosnący w siłę Ajax w finale Pucharu Europy, który odbył na

Santiago Bernabeu – 6 lat po wygranej 2-1 z Benficą na Wembley w tych samych rozgrywkach, podczas których Rivera otrzymał przydomek "Złoty Chłopiec" nadany przez brytyjską prasę.

Jego elegancki styl wyrażał jego osobowość, przez który był w konflikcie prawie z każdym znaczącym włoskim piłkarzem. Oskarżył sędziów o bycie tendencyjnymi i utrudnianiu Milanowi zdobycia Scudetto podczas kilku sezonów. Wytknął reprezentacji Italii granie zbyt defensywnego futbolu i wystawianiu tylko jednego napastnika przeciwko trudniejszym przeciwnikom poprzez zatrudnienie libero i przyszłego kapitana Interu – Armando Picchiego.


Otwarcie krytykował nadzorcę drużyny narodowej Waltera Mandelliego, który prowadził przeciwko niemu krucjatę w gazetach podczas Pucharu Świata w 1970 roku. W wywiadzie dla Calcio 2000 Rivera przyznał, że był wtedy w formie zycia, a jego spostrzeżenia doporowadziły do wykluczenia go z finału przeciwko Brazyli, pomimo, że mecz wcześniej zdobył zwycięskiego gola w półfinale wygranym z Zachodnimi Niemcami 4-3.

Fakt, że trener Ferrucio Valcareggi wystawił go na 6 minut gry, a Italia przegrała 4-1, tylko powiększył złość Rivery.

Nie tylko Rivery, ponieważ okazało się, że gdy Azzurri wrócili do Itali, zamiast oklasków, zastali wściekły tłum zawiedzony postawą w ostatnim meczu, a Rivera był jedynym graczem który nie tylko uniknął krytyki, a na dodatek otrzymał miano oszukanego bohatera. Włosi uważali, że jego krótki występ w ostatnim meczu był głównym powodem porażki z Brazylią.

Doniesienia z tamtego okresu dają odczuć, że reprezentacyjni koledzy byli pod nikłym wrażeniem jego osoby ze względu na popularność i tendencję do skupiania uwagi na siebie. Lecz jego pycha była częściowo uzasadniona przez jego grę i osiągnięcia.

Oglądając rzadkie materiały wideo z tamtych czasów wszystko wydaje się wolniejsze niż dzisiaj. Rivera porusza się wolno i za długo przytrzymuje piłkę, lecz jego błyskotliwość polegała na wspaniałych podaniach oraz ciągnieciu gry do przodu. A jego nos do goli był lepszy niż większości pomocników: był królem strzelców w sezonie 1972-73 mając na koncie 17 goli w 30 występach a zakończył karierę z 124 golami zdobytymi w 501 meczach.

Mimo, że Juventus i Inter były równie popularne jak Milan podczas lat 60' i 70' to tylko Interista Sandro Mazzola, który był wystawiony przez Valcareggiego w pierwszej 11 przeciwko Brazylii w 1970, oraz Gigi Riva, napastnik Cagliari, który był nie do zatrzymania, skupiali na sobie tyle uwagi co Rivera.

Ale żaden z nich nie był równie kontrowersyjny co Rivera, Abatino etc., a to nie wszystko, bo Rivera wspierał raczkujący wtedy Związek Profesjonalnych Piłkarzy (PFA).

Jego przemiana z ikony futbolu i niemal piłkarza arystokraty do prowadzącego program w TV nie była prosta.

Gdy Rivera pozbył się łatki głupiego-atlety, zakończył karierę po zdobyciu Scudetto w 1979 i otrzymał pracę jako vice-prezydent Milanu. Niestety dobra passa Milanu nagle się skończyła, a klub został zdegradowany przez Włoski Związek Piłki Nożne za udział w aferze Totonero.

Po 2 latach, w sezonie 1981-82, znowu spadli z Serie A – tym razem byli po prostu zbyt słabi. A po szybko zdobytym awansie byli mierną drużyną, aż do przyjścia Silvio Berlusconiego w 1986 roku.

W związku z przyjazdem Berslusconiego doszło do ostrych zmian kadrowych. Riverze zaproponowano pracę przewodniczącego klubu kibiców, którą ten odrzucił i raz na zawsze stracił kontakt z Milanem.

Zajął się polityką, został 4-krotnie wybierany do Parlamentu w latach 1987-2001, gdzie zasiadał w centrolewicy i był sekretarzem Obrony (ironicznie, w futbolu był zawsze okarżany o zaniedbywanie obowiązków) na jedną kadencję.

Jego polityczna kariera przeciąga się, lecz pomimo tego jest konsultantem sportowym w Rzymie oraz bardzo popularną osobą. Jego nazwisko pojawiło się w wielu nagłówkach jako kandydata do objęcia posady prezesa Włoskiej Federacji Piłki Nożnej po aferze związanej z rozszerzeniem Serie B do 24 klubów, dzięki czemu Fiorentina awansowała z Serie C1.

Lecz do przejęcia władzy nie doszło – Franco Carraro jest ciągle przewodniczącym – i wierzy się, że w opozycji do osoby Rivery jest partia Berlusconiego. Członkowie koalicji nigdy nie odpowiadają na zaproszenia do talk-show prowadzonego przez Gianniego. Podpierają się tym, że nie chcą sprowadzać uwagi na kogoś, kto mógłby zagrozić pozycji Silvio w Milanie.

Przewlekły konflikt na linii Rivera – Berlusconi podzielił wielu fanów Milanu na tych, którzy są wdzięczni Berlusconiemu za przywrócenie klubowi świetności oraz na tych, którzy cenią sobie bardziej osobę Rivery niż Silvio.

Nie powinniśmy i nie możemy zapominać – szczególnie ci starsi – że to Rivera wzniósł Milan na wyżyny 4 dekady temu.

Wystarczy jeden gest dobrej woli, aby poprawić stan rzeczy – zarezerwować legendarny numer 10 dla Rivery, choć nie jest to Włoska tradycja. Niestety sytuacja wygląda źle nieważne z jakiej strony na nią patrzysz, a szanse na poprawę są nikłe."

Materiały dodatkowe

Lista goli zdobytych w międzynarodowych meczach 
Statystyki
Statystyki FIFA 

 



Źródła:

http://www.acmilan.com
http://www.football-italia.net/gb/rivera.html
http://bleacherreport.com/articles/238082-ac-milan-and-italian-golden-boy-gianni-rivera
http://www.serieaweekly.com/2011/01/legend-of-calcio-gianni-rivera.html
http://forum.acmilan-online.com/showthread.php?t=12114
http://www.en.wikipedia.org
Gazeta Wyborcza - "Słynne Kluby Piłkarskie: AC Milan"

Gianni & Marco Buzzi – "Milan 18: Il club piu titolato al mondo"





Komentarze

czwartek, 17.02.2011, 10:40 Gieri / komentarzy: 268 50 OK | 9 Nie OK
PYTANIE: WOLICIE DLUZSZE ARTYKULY ALE WYDAWANE RZADZIEJ CZY KROTSZE A CZESCIEJ? KTO ZA DLUZSZYMI - NIECH DA PLUS. KTO NIE - MINUS. naprawde warto sprawdzic, to jest jeden z najdluszych artykulow w necie, macie tu mase wiedzy :)
czwartek, 17.02.2011, 11:16 robi / komentarzy: 1284 0 OK | 0 Nie OK
musiałbyć kozak:P
czwartek, 17.02.2011, 11:20 wysu / komentarzy: 3123 1 OK | 0 Nie OK
szacun kolego :-)
czwartek, 17.02.2011, 11:22 Cleaver / komentarzy: 7153 0 OK | 0 Nie OK
ooo, sporo :D

Szkoda, ze nie ma takich statystyk odnoszących sie do ilosci asyst, jak statystki strzelonych bramek.
czwartek, 17.02.2011, 11:24 polak666 / komentarzy: 7939 0 OK | 0 Nie OK
Ehhh pamiętam czas,w Milanie kiedy o Pirlo mówiło się jako o drugim Giannim. Ale złotego chłopca,Pirlo daleko. I niestety,ale z obecną formą go nie prześcignie. Czekam na Franco Baresiego i Sebastiano Rossiego (tego ostatniego grę,jeszcze miałem okazję oglądać ;])
czwartek, 17.02.2011, 11:28 wysu / komentarzy: 3123 0 OK | 0 Nie OK
p.s. uzasadniajac swoj glos na dluzsze arty powiem tak:

lepiej raz na jakis czas wygrac lige mistrzow niz co roku dochodzic do cwiercfinalu ;-)

jesli masz w sobie tyle zapalu i checi zeby zajmowac sie takimi artykulami to tym lepiej dla uzytkownikow, bo sa w nich zebrane praktycznie wszystkie potrzebne informacje do zglebiania swojej wiedzy na temat milanu. trzeba wychowywac mlodych milanistow na porzadnych kibicow :D
czwartek, 17.02.2011, 12:32 Burton72 / komentarzy: 2078 0 OK | 0 Nie OK
Brawo, świetny artykuł. Widać że się napracowałeś, ale warto było ;)
czwartek, 17.02.2011, 12:51 rossoner91 / komentarzy: 77 0 OK | 0 Nie OK
to był gosc:)
czwartek, 17.02.2011, 13:12 Bonczek58 / komentarzy: 4575 0 OK | 0 Nie OK
Kolejny z wielkich:)
czwartek, 17.02.2011, 14:26 kaka821@poczta.onet.pl / komentarzy: 939 0 OK | 0 Nie OK
Teraz taki zawodnik to by się nam przydał :D
czwartek, 17.02.2011, 14:50 starscream / komentarzy: 2054 0 OK | 0 Nie OK
wielki zawodnik,naprawde duzy szacunek dla niego....
czwartek, 17.02.2011, 15:40 damianson99 / komentarzy: 85 3 OK | 1 Nie OK
jakby takie były książki to bym je chętnie czytał;)
super artykuł...
czwartek, 17.02.2011, 16:02 woddy1899 / komentarzy: 3404 0 OK | 0 Nie OK
Kolejna wielka legenda AC Milanu...szkoda że jak grał to mnie jeszcze na świecie nie było :/

Wielki Mistrz !
czwartek, 17.02.2011, 16:57 Victor / komentarzy: 2900 0 OK | 0 Nie OK
Ja pierdziu.. swietna robota Gieri :D nic tylko sie delektowac ;]
czwartek, 17.02.2011, 17:05 wolfie19 / komentarzy: 5192 0 OK | 0 Nie OK
świetnie się czyta super wielkie dzieki za ten dział
czwartek, 17.02.2011, 17:54 arek24 / komentarzy: 464 0 OK | 0 Nie OK
Za karierę piłkarską należy mu się szacunek, ale za polityczną, już nie. Mam złe skojarzenia z lewicą...Berlusconi też:)
czwartek, 17.02.2011, 17:55 artur1318 / komentarzy: 10618 0 OK | 0 Nie OK
Naprawdę świetna robota!
czwartek, 17.02.2011, 18:04 piotras22 / komentarzy: 326 0 OK | 0 Nie OK
Tak odbiegając od tematy co to za nuta w 3 filmiku ?
czwartek, 17.02.2011, 18:29 LaTinO / komentarzy: 443 0 OK | 0 Nie OK
Najlepszy :>
czwartek, 17.02.2011, 18:37 Snajpi / komentarzy: 7191 2 OK | 1 Nie OK
Mistrz, eh Mistrz, Mistrz !
Żałuję najbardziej tego, że nie dane było mi zobaczyć jego w akcji na żywo...niestety, pozostaje mi się delektować filmikami na YT i kilkoma innymi video na innych stronach, czy też informacjami przedstawionymi w różnych gazetach i książkach o Milanie. Znam dosłownie każdy film z jego udziałem na pamięć (z tych, które są w internecie) po prostu łezka się w oku kręci, że ktoś taki grał kiedyś w naszym klubie...w dodatku pierwsze, a ost. scudetto dzieli 17 lat !

A jego gra? Eh...gdyby to on urodził się 20 lat później, śmiało by był lepszy nawet od boskiego Diego...to, jak on w tamtych czasach, w tamtych warunkach operował piłką to jest niesamowite...pierwszy raz gdy zetknąłem się z tym zawodnikiem (był to 2007 rok) to po prostu siedziałem przed monitorem, kopara opadnięta do ziemi...nie wiem, może waszym zdaniem wydaje się, że przesadzam, ale tak - pomimo tego, że nie pamiętam Cruyffa, nie pamiętam Pelego, Maradony, bo nie żyłem w ich czasach, ale stwierdzam, że Rivera jest najlepszym piłkarzem na świecie...nie było i nie ma lepszego, po prostu On za szybko się urodził, nigdy nie będzie takich piłkarzy z taką charyzmą jak On, zawsze schludny, zawsze pięknie ubrany, a na boisku był Aniołem...

Gianni, jesteś najlepszy !

Wielkie gratulacje dla ludzi, którzy współtworzą te tematy. Szacunek.
czwartek, 17.02.2011, 18:42 SeventhSon / komentarzy: 1344 3 OK | 1 Nie OK
Moim zdaniem Andrea Pirlo również zawsze był niedoceniony, w 2006 roku powinien dostać złotą piłkę.
czwartek, 17.02.2011, 20:26 Gieri / komentarzy: 268 3 OK | 0 Nie OK
DZISIAJ BEDZIE UPDATE NEWSA

bylem w muzeum Milanu, o Giannim jest kilka ścian pelnych koszulek etc. postaram sie dodac jakies ciekawe zdjecia i info :)
czwartek, 17.02.2011, 21:26 lord bass / komentarzy: 473 0 OK | 0 Nie OK
uwielbiam go
piątek, 18.02.2011, 01:01 polak666 / komentarzy: 7939 0 OK | 0 Nie OK
@gieri
Zazdroszczę :P
piątek, 18.02.2011, 15:51 dave228 / komentarzy: 301 0 OK | 0 Nie OK
dobre te artykuly o wczesniejszych gwiazdach milanu dzieki i czekamy na dalsze
sobota, 19.02.2011, 10:32 Mr K.S / komentarzy: 815 0 OK | 0 Nie OK
Był najlepszy w swoim fachu .
sobota, 19.02.2011, 16:30 GiveMeReason / komentarzy: 1350 0 OK | 0 Nie OK
gieri
proponuję wydać książkę :)
Skomentuj newsa

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...


Login:  
Hasło:
Nie masz konta?! Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła?!

Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy

Regulamin w skrócie...
  1. Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
  2. Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
  3. Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.




Sklep piłkarski Adidas AC Milan

Lp. +/- Drużyna Me. G+/G- Pkt.
1. Juventus 38 68/20 84
2. Milan 38 74/33 80
3. Udinese 38 52/35 64
4. Lazio 38 56/47 62
5. Napoli 38 66/46 61
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 28
2. Diego Milito 24
3. Antonio Di Natale 23
4. Edinson Cavani 23
5. Rodrigo Palacio 19
Lp. +/- Zawodnik Strzelił
1. Zlatan Ibrahimović 39
2. Antonio Nocerino 11
3. Kevin-Prince Boateng 10
4. Robinho 10
5. Antonio Cassano 8










Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2011r. www.acmilan24.com


, Ogłoszenia rolnicze, Weterynarz,