Stanowił o sile defensywy Milanu Fabio Capello. Z Rossoneri zdobył dwa tytuły ligowe, wygrał Ligę Mistrzów oraz SuperPuchar Europy. Początkowo grał jako pomocnik, lecz później wrócił na obronę, gdzie zwykł grać w poprzednich klubach. Ze względu na swoją posturę, siłę i waleczność otrzymał przydomek "Skała". Sam przyznawał, że nie ma techniki jak Savicevic, lecz nadrabia to cechami fizycznymi. Opuścił Milan po czterech latach zostawiając kibicom z Mediolanu wspaniałe wspomnienia, jak gol zdobyty w finale Ligi Mistrzów w Atenach przeciwko Barcelonie w roku 1994. Marcel "Skała" Desailly.
Biografia
Data urodzenia: 1968-09-07
Miejsce narodzenia: Accra (Ghana)
Pozycja: Obrońca/Pomocnik
Kariera
Data debiutu 1993-11-21
Mecz Milan - Napoli 2-1
Rozgrywki Serie A
Występów w Serie A 137
Goli w Serie A 5
Wszystkie występy 186
Wszystkie gole 7
Kluby
Nantes
O. Marsiglia
Milan
Chelsea
Tytuły zdobyte z Milanem
2 x Scudetto (1993/94, 1995/96)
1 UEFA Champions League (1993/94)
1 SuperPuchar Europy (1994)
Początki
Odenke Abbey urodził się 7 września 1968 roku w Ghanie, ale zmienił nazwisko po ślubie matki. Przeprowadził się do Francji w wieku 4 lat, gdy jego matka wyszła za francuskiego dyplomatę.
Jego przyrodnim bratem i piłkarską inspiracją był Seth Adonkor , który grał dla Nantes.
Desailly poszedł w ślady Setha podpisując kontrakt juniorski z francuską drużyną. Niestety Adonkor niedługo później zginął tragicznie w wypadku samochodowym, a Marcel przysiągł sobie, że w hołdzie dla zmarłego zrobi wszystko, by zaistnieć w świecie profesjonalnego futbolu.
Kariera klubowa
Dwa lata po tragedii, 18-letni Desailly przebił się do pierwszego składu Nantes i szybko zaczął odgrywać ważną rolę w zespole. W ciągu 6 lat zagrał 167 meczów dla Les Canaris. Niestety podczas swojego pobytu we Francji nie zdobył ani jednego trofeum.
Punktem przełomowym był rok 1992, w którym Desailly zmienił klubowe barwy i przeszedł do francuskich gigantów – Olympique de Marseille.
Wystarczył tylko jeden sezon, aby zdobyć pierwsze trofeum. W 1993 roku Marseilla pokonała AC Milan 1 – 0 w finale Ligi Mistrzów, a bramkę zdobył Basile Boli. Wygrana w Monachium była dla Marcela kolejnym ważnym etapem w życiu. Zawodnik zrobił tak ogromne wrażenie na swoich przeciwnikach, że od października 1993 roku reprezentował już czerwono-czarne barwy. Dla Marseilly zagrał 57 spotkań, w których zdobył 2 bramki.
Przejście do jednego z największych klubów świata nie było dla Desaillego łatwe. W tamtych czasach w obronie Milanu grały nazwiska takie jak: Maldini, Baresi czy Costacurta, przez co w linii defensywnej często brakowało miejsca dla Ghańczyka. Z tego powodu Marcel zaczął grać na pozycji defensywnego pomocnika. Późniejsze odejście na emeryturę Baresiego, umożliwiło piłkarzowi regularne występy w obronie.
Podczas swojego pierwszego sezonu gry dla Rossonerich Desailly do listy trofeów dodał Scudetto oraz puchar Ligi Mistrzów. Jego Milan pokonał Barcelonę Johana Cruyff-a aż 4-0, a Marcel zdobył pięknego gola i stał się pierwszym graczem, który zdobył dwa następujące po sobie tytuły Ligi Mistrzów grając dla dwóch różnych klubów.
W 1996 roku Desailly zdobył kolejne Scudetto, a Milan był dominującą potęgą w lidze włoskiej podczas wczesnych lat 90'. Ze względu na siłę, szybkość i grę w powietrzu, otrzymał przydomek "Skała". Był nie do przejścia, nawet dla najlepszych napastników.
Mając na koncie 4-letnią przygodę w Milanie, w roku 1998 za 4,6 miliona funtów przeniósł się do Chelsea, która potrzebowała pomocy silnego zawodnika w zmaganiach z gigantami angielskiego futbolu: Arsenalem i Machesterem United. Ale podczas swojego pobytu w Londynie, nie pomógł drużynie w zdobyciu tytuły ligowego. Poprowadził ich jednak po zwycięstwo w FA Cup i FA Charity Shield w 2000 roku. Dwa lata wcześniej pomógł w zdobyciu Super Pucharu Europy UEFA. Grając w angielskiej drużynie Desailly zdobył 7 bramek w 156 spotkaniach, co ciekawe w Milanie zaliczył tyle samo trafień.
Opuścił Chelsea w 2004 roku , przeniósł się do Kataru, gdzie grał dla Al-Gharafy. Marcel zdobył z drużyną tytuł ligowy i co ciekawe, był najlepszym strzelcem w drużynie, mając na koncie 15 goli w 28 spotkaniach.
Przed zakończeniem kariery, siedmiokrotnie wystąpił dla Qatar SC pomagając drużynie w zajęciu 2 miejsca w lidze.
Kariera reprezentacyjna
Pomimo gry dla wielkich klubów, Desailly zostanie zapamiętany głównie za wspaniałe występy dla reprezentacji Francji. Debiutował w roku 1993, lecz status podstawowego obrońcy uzyskał dopiero w 1996 roku, podczas którego Marcel pomógł swojej drużynie dojść do pół-finałów Euro 96.
Ze względu na to, że to właśnie Francja była gospodarzem Mistrzostw Świata w 1998 roku, oczekiwania wobec Les Blues były ogromne. Aime Jacquet postanowił budować defensywę w okół Desaillego, Laurenta Blanca, Bixente Lizarazu i Liliana Thurama.
Wspaniały Zinedine Zidane oraz twarda defensywa przyniosły niesamowite efekty. Tylko dwa stracone gole, finał przeciwko Brazylii wygrany 3-0. Nie lada wyczyn uwzględniając to, że Francja grała w 10, po faulu Desaillego na Cafu.
To był wspaniały czas dla francuskiego futbolu. Dwa lata później Francuzi pokonali Włochów i w ten sposób zdobyli puchar Euro 2000.
Po tym turnieju Didier Deschamps przekazał opaskę kapitana Desaillemu. Marcel pozostał nim, aż do przejścia na piłkarską emeryturę po Euro 2004. Francuz rozegrał dla reprezentacji kraju, aż 116 spotkań co było przez pewien czas rekordem, poprawionym później przez Liliana Thurama.
Emerytura
Odszedł ze świata futbolu w 2005 roku i zajął się karierą medialną pracując dla stacji BBC i ITV w Anglii oraz komentując mecze dla francuskiego Canal Plus. Obecnie jest także ambasadorem UNICEF w Ghanie. Wiele osób namawia go do przejęcia reprezentacji Ghany.
Życiowe lekcje Marcela Desaillego – rozmowa z Tahirą Yaqooba
1.Sport ma moc, aby zmienić świat. Takie słowa powiedział na rozdaniu nagród Laureus w 2000 roku były prezydent Południowej Afryki – Nelson Mandela. To prawda. Myślę, że tu w Dubaju, otwieramy nowe granice dla sportu, szczególnie futbolu. Poprzez Laureus Sport po Good Foundation, która prowadzi 80 projektów na całym świecie, używamy sportu, aby poprawić standard życia młodych ludzi.
2. Bądź skromny. Kiedy będziesz na szczycie, nieważne w jakiej dziedzinie, utrzymać się tam jest niezwykle trudno. Musisz nadal ciężko pracować. Najtrudniejsze w sporcie to gra na tym samym poziomie. Będąc skromnym, jesteś otwarty na rady trenera i chcesz tworzyć ze swoją drużyną zgraną grupę, a oni będą chcieli pomagać tobie. W ten sposób twoje występy będą lepsze.
3. Szanuj swoje korzenie. Pochodzę z Ghany i tu mieszkam, ale wychowywano mnie we Francji. Gdy miałem 4 lata zostałem adopotowany przez mojego ojczyma, francuskiego konsula z Ghany, więc jestem także Francuzem. Sierociniec w Ghanie z którym współpracowałem od roku 1999, pomaga dzieciom znaleźć ich dawnych krewnych. To bardzo ważne, że mogę coś zrobić dla kraju, w którym się urodziłem.
4. Miej autorytet, ale pamiętaj by być sobą. Moim sportowym idolem był Diego Maradona. By osiągnąć cele musisz być skupiony i wzorować się na mistrzach. Ale trzeba być pewnym siebie i mieć możliwość, aby w odpowiednich momentach o nich zapomnieć, po to by być prawdziwym sobą.
5. Dyscyplina to podstawa. Musisz być zdyscyplinowany, nieważne czy chodzi o sport czy o sposób życia. Sposób w jaki szanujesz swoje ciało, wpływa na twoje możliwości.
czwartek, 17.03.2011, 15:57Mr K.S / komentarzy: 815
0 | 0
Oj pamiętam go , cudowny piłkarz ...
I te jego wejścia , on i Cafu rządzili na bokach ...
czwartek, 17.03.2011, 15:58Gieri / komentarzy: 268
0 | 0
troche sie obijalem ;) PS. Warto obejrzec Final LM i Final WC - pelne mecze, nie kazdy pewnie widzial :)
czwartek, 17.03.2011, 16:04_kozik_ / komentarzy: 1378
0 | 0
niestety pamiętam go tylko z Chelsea a za jego gry to jeszcze nie był ten sam klub co teraz spoko ziomuś czy on kiedyś nie szukał talentów w afryce dla Milanu?
czwartek, 17.03.2011, 16:05Gila11 / komentarzy: 627
0 | 0
Mr K S
na bokach czego? Desailly był zawodnikiem grającym na środku pomocy bądz obrony
czwartek, 17.03.2011, 16:12Mr K.S / komentarzy: 815
1 | 0
Gilia11 @ No co ty ?
czwartek, 17.03.2011, 16:13polak666 / komentarzy: 7939
0 | 1
Ja niestety pamiętam go tylko z 3-4 meczy z Chelsea :/
czwartek, 17.03.2011, 16:14forzaKuba / komentarzy: 444
0 | 0
Mr KS jak zwykle gafa ;) Desailly na boku ktorymkolwiek...
czwartek, 17.03.2011, 16:25Bonczek58 / komentarzy: 4575
0 | 0
Francja 98 - pierwsza drużyna, w której się zakochałem, miedzy innymi dzięki niemu:)
Szkoda, że Ci zawodnicy już nie grają:(
czwartek, 17.03.2011, 17:23sedorf / komentarzy: 622
1 | 0
szczerze to bardziej podobał mi sie football z 98 niż teraz teraz to tylko wszyscy sam na sam z bramkarzem a kiedyś to było coś
czwartek, 17.03.2011, 17:39wolfie19 / komentarzy: 5192
0 | 0
Gieri szczere gratki super się czyta
czwartek, 17.03.2011, 17:58matiusz / komentarzy: 1322
0 | 0
gdzie te czasy ze Milan kupowal gwiazdy Champions League...
czwartek, 17.03.2011, 18:21Prince / komentarzy: 546
0 | 0
Prince jest graczem o podobnej charakterystyce do niego, tylko trochę bardziej ofensywny. Obaj Ghanijczycy ;-)
To tak z innej beczki bym prosił o ocene bo sam robiłem :)
czwartek, 17.03.2011, 20:04Snajpi / komentarzy: 7191
1 | 0
gieri
A był już Baresi? Jeżeli nie to strzelam, że będzie to Franco :)
czwartek, 17.03.2011, 20:15ełek / komentarzy: 2766
0 | 0
Być może w niedalekiej przyszłości Vincent Kompany będzie takim naszym drugim Dessailly'm, a bezpośrednim następcą Nesty. Chłopak zasługuje by grać w klubie lepszym i o bogatszej tradycji niż Manchester City...
@gieri
Stawiam na Billy'ego :)
czwartek, 17.03.2011, 20:35Nesta_13 / komentarzy: 963
0 | 0 [klik] Jak dla mnie najpiękniejszy pod względem technicznym i na pewno najważniejszy jego gol :)
czwartek, 17.03.2011, 21:00Snajpi / komentarzy: 7191
0 | 0
ełek
No właśnie o tym mówię w temacie o końcu kariery Nesty. Ale i tak dzieci Ci zaraz powiedzą, że wszyscy piłkarze w ManC są słabi i lecą tylko na kasę...
czwartek, 17.03.2011, 21:48ełek / komentarzy: 2766
0 | 0
Snajpi
Kompany'ego pierwszy raz ujrzałem w akcji podczas meczów Anderlechtu z Wisłą (2003r.). Duże wrażenie zrobiła na mnie gra tego wówczas 17 latka, który był praktycznie nie do przejścia dla naszych kopaczy.
Przez następne lata starałem się śledzić jego karierę, a w momencie, gdy Paolo Maldini zaczął publicznie wypowiadać się o zamiarze rychłego zakończenia kariery, to właśnie w Belgu upatrywałem następcę naszej legendy (nie wiedziałem jeszcze wtedy o istnieniu Thiago Silvy :)
Tyle, że tak jak piszesz, nasuwa się pytanie: co jest dla niego ważniejsze ? Sukcesy sportowe czy finansowe ? Ja liczę, że jego mądrość boiskowa ma swoje odzwierciedlenie w życiu codziennym i gdy nadejdzie czas próby - dokona słusznego wyboru.
czwartek, 17.03.2011, 21:52woddy1899 / komentarzy: 3404
0 | 0
Dzisiaj w meczu z Dynamem , Kompany zagał sredni mecz ale kazdy kto bliżej mu się przygląda wie że gośc naprawde jest zawodnikiem na miarę chocby Naszego Milanu :)
PS. @gieri- świetna praca :)
piÄ tek, 18.03.2011, 01:37Gieri / komentarzy: 268
0 | 0
troche podgrzeje sytuacje i powiem ze szykuje sie artykul kolos na miare tego o Giannim. ale klasa pilkarza rownie wielka, wiec sie nalezy :) ale nie moge obiecac na kiedy
piÄ tek, 18.03.2011, 18:58TomalaACM / komentarzy: 1330
0 | 0
o ile dobrze pamiętam to dzięki niemu Van Basten skończył kariery! ;]
sobota, 19.03.2011, 18:43Victor / komentarzy: 2900
0 | 0
Senga, prawie zawsze :) Adiyiah tez jest z Ghany, a w ogole u nas sie nie pokazal. Zobaczymy, co wyrosnie z Hottora, kolejnego Ghanczyka dojrzewajacego w Primaverze.
Gieri jak zwykle kawal solidnej roboty ;)
Ciekawe, czy Thiago Silva ma szanse zostac nastepca Skały. Warunki na pewno na plus, do tego już kilka razy wystepowal w pomocy, choc bez szału.
Skomentuj newsa
Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...
Wszystkich użytkowników, którzy nie moga sie wylogować prosimy o usuniecie wszystkich plikow cookies zwiazanych z acmilan24.com, dla FireFox Narzedzia, Opcje, Prywatnosc, usun pojedyncze cookies. Zmiany zwiazane sa z wprowadzeniem Blogów. Za zaistniala sytuacje przepraszamy
Regulamin w skrócie...
Rejestracja jest darmowa i jednoznaczna z zaakceptowaniem Regulaminu.
Redakcja zastrzega, iż niniejszy regulamin może ulec zmianie, bez konieczności informowania użytkowników.
Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z odpowiedzialności cywilno prawnej.