 |
|
Imię i nazwisko: Alexandre Rodrigues da Silva
Pozycja: Napastnik
Data urodzenia: 02.09.1989
Miejsce urodzenia: Pato Branco, Brazylia
Wzrost: 179 cm
Waga: 71 kg
Pseudonim: Pato, Kaczka, Il Papero
Numer na koszulce: 7
Poprzedni klub: Internacional
|
| |
|
|
Trudno byłoby znaleźć obecnie głośniejsze nazwisko jakiegokolwiek nastolatka w całym piłkarskim świecie. Alexandre Pato miał niespełna 18 lat, a już został sprzedany do tryumfatora Ligi Mistrzów i to za ok. 20 mln €. Doprawdy ciężko znaleźć przypadek aby kiedyś ktoś zapłacił tak wiele, za tak młodego gracza.
Alexandre ma pseudonim Kaczka, który pochodzi od nazwy miejscowości, w której się urodził. Pato Branco, znaczy - Biała Kaczka. W istocie, „Pato” nie jest częścią jego nazwiska, lecz swego rodzaju pseudonimem ułatwiającym komunikację. Tego rodzaju postępowanie to dość częsty proceder w Brazylii, żeby wspomnieć najsłynniejszy z nich - Ronaldinho Gaúcho.
Młody zawodnik zaczynał przygodę z futbolem, tak jak wielu jego rodaków od futsalu. Dyscyplina ta pomaga przede wszystkim w doskonaleniu techniki i kontroli nad piłką. Pato od małego wyróżniał się wśród rówieśników. Już jako 11 latek trafił do jednej z brazylijskich potęg - Internacionalu Porto Alegre, jak na ironię w skrócie nazywanego - Interem. Gdy tylko trochę podrósł, już zaczął dawać swoimi umiejętnościami jasne sygnały, że oto Brazylia dochowała się kolejnego reprezentanta kraju. Mając zaledwie 16 lat, Alexandre awansował do seniorskiej drużyny. Na początku sporadycznie, z czasem coraz częściej pojawiał się w pierwszym składzie.
Pierwszym razem gdy świat usłyszał o Pato, były Klubowe Mistrzostwa Świata. Tam w barwach późniejszego triumfatora, Pato zdobył bramkę w półfinałowym meczu z Al-Ahly Kair. Wówczas ocknęli się europejscy managerowie, gdyż wieść o 17-letnim zdobywcy gola na tak wysokim szczeblu rozniosła się bardzo szybko. Następnym polem do popisu były Młodzieżowe Mistrzostwa Ameryki Płd. w Paragwaju. Pato jak stary rutyniarz poprowadził swój zespół do zwycięstwa w turnieju, a sam został najlepszym strzelcem rozgrywek. Tryumf ten dał Brazylii awans do Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Kanadzie oraz do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Na dobrze polskim kibicom pamiętanych Mistrzostwach w Kanadzie, Pato tak jak cała drużyna już nie błyszczał, choć warto wspomnieć, że był 3 lata młodszy od większości graczy, a i tak zdołał strzelić trzy bramki.
Po turnieju zaczął się istny bój między największymi europejskimi klubami o utalentowanego Brazylijczyka. Największą chęć pozyskania wyrażali: Milan, Inter, Real i Chelsea. Ostatecznie, po długich bojach i gdy kibice zaczynali tracić już nadzieję, Adriano Galliani oficjalnie ogłosił zakontraktowanie Pato. Suma transferu szacowana była na 20 mln €.
Jak przyznał sam Pato, okazja do gry u boku Ronaldo, była nie do oparcia. Alexandre miał dużo czasu na aklimatyzację, bo wedle włoskich przepisów mógł grać dopiero od 3 stycznia 2008. Jak się wkrótce okazało, Pato już w tak młodym wieku był gotów na walkę w Serie A. W swoim debiutanckim sezonie, dodajmy - niecałym (rozegrał tylko 18 spotkań w lidze i 2 w Champions League), zdobył aż 9 goli, prezentując przy tym niezwykle efektowny futbol. Tifosi natychmiastowo pokochali przebojowego Brazylijczyka, mając nadzieję, że będzie on przez lata reprezentował Milan.
Taka dojrzałość piłkarska w tak młodym wieku, rokuje bardzo obiecująco na przyszłość. Niewykluczone, że podpatrując takich mistrzów jak Inzaghi, czy Shevchenko, Pato wkrótce stanie się najlepszym napastnikiem na świecie - tak jak przed laty jego idol Ronaldo.
Opracował: Maciek Winiarski - Wini