Grad bramek na Anfield - Liverpool 3:2 Milan

Grad bramek na Anfield - Liverpool 3:2 Milan

W ramach 1. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, Milan grał na Anfield z Liverpoolem.

Pierwsza połowa:

Od początku do ataków rzucił się Liverpool. Już w 3. minucie groźny, choć niecelny strzał oddał Origi. Sześć minut później w akcję ofensywną włączył się Alexander-Arnold, który wbiegł w pole karne i kopnął mocno piłkę. Tor jej lotu zmienił Fikayo Tomori i zmylił tym swojego bramkarza. W ten sposób Liverpool zdobył bramkę na 1:0.

W 13. minucie ręką w polu karnym zagrał Bennacer i przed szansą na podwyższenie wyniku stanęli gospodarze. Do rzutu karnego podszedł Salah, jednak jego strzał fantastycznie obronił Mike Maignan, który chwilę później poradził sobie także z dobitką.

W 30. minucie dobry strzał Salaha w okienko obronił Maignan. Po fali ataków The Reds, do głosu doszli goście z Mediolanu.

W 42. minucie Milan przeprowadził piękną akcję. Leao znalazł w polu karnym Rebicia, a Chorwat płaskim strzałem po długim słupku pokonał Alissona. Dwie minuty później Rossoneri poszli za ciosem i popędzili z kolejnym kontratakiem. Strzał Theo Hernandeza zatrzymał na linii bramkowej Robertson, jednak wobec dobitki Brahima Diaza był już bezradny. Piorunująca końcówka pierwszej połowy w wykonaniu Milanu.

Na przerwę piłkarze schodzili przy wyniku 1:2 dla gości z Mediolanu.


Druga połowa:

Świetnie drugą połowę mogli zacząć podopieczni Stefano Pioliego. Po rozegraniu piłki po rzucie rożnym do siatki trafił Kjaer, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną.

W 49. minucie sam na sam z Maignanem wyszedł Salah i pokonał bramkarza gości. Liverpool doprowadził do wyrównania.

Kolejne minuty to nadal przewaga gospodarzy. W 69. minucie piłka trafiła przed pole karne, gdzie na potężny strzał zdecydował się Henderson. Futbolówka była zbyt precyzyjnie uderzona i wpadła do bramki tuż przy słupku. The Reds znów wyszli na prowadzenie.

W końcówce Milan próbował stworzyć zagrożenie pod bramką Liverpoolu, jednak wynik nie uległ już zmianie. Rossoneri przegrali na Anfield spotkanie pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów w rezultacie 3:2.


Bramki:

9' Tomori O.G. (1:0); 42' Rebić (1:1); 44' Diaz (1:2); 49' Salah (2:2); 69' Henderson (3:2)


Składy:

Liverpool (1-4-3-3): Alisson; Alexander-Arnold, Matip, Gomez, Robertson; Keita (71' Thiago), Fabinho, Henderson (84' Milner); Salah (84' Oxlade-Chamberlain), Origi (63' Mane), Jota (71' Jones)
Trener: Jurgen Klopp

Milan (1-4-2-3-1): Maignan; Calabria, Kjaer, Tomori, Theo Hernandez; Bennacer (71' Tonali), Kessie; Saelemaekers (62' Florenzi), Diaz, Leao (62' Giroud); Rebić (83' Maldini)
Trener: Stefano Pioli




Źródło zdjęcia - Twitter AC Milan

Komentarze

  • avatar
    MK92
    Mimo porażki jestem po tym meczu Milanu zadowolony. Każdy punkt wywieziony z Liverpoolu traktowałbym jako wielki sukces, a najważniejsze, że nasza drużyna nie przyniosła wstydu swoim występem, w pewnym momencie nawet mocno psując szyki jednej z największych potęg współczesnej piłki. Po prostu cieszę się, że znów mogłem zobaczyć Rossonerich rywalizujących z najlepszymi markami w najlepszych rozgrywkach po wielu latach posuchy i właśnie tak ten wieczór utkwi mi w pamięci - jako powrót do domu. A na wygodne rozgoszczenie się w nim jeszcze przyjdzie czas, być może wcale nie w tym sezonie.
  • avatar
    maly
    Szkoda tego remisu ale mysle ze przed losowaniem mozna bylo powiedziec ze nie mamy szans a teraz mozna stwierdzic ze cos tam moze uda sie ugrać :)))
  • avatar
    Slaviio
    widze ze strona wrocilia...